autumna
12.04.07, 15:18
Czasem tytuł książki jest parafrazą całkiem innego tytułu. Przypomina Wam się coś? A może niektóre tytuły są szczególnie często "bazą"?
Z uruchomienia własnej pamięci mam takie łupy:
Nie-boska komedia
Nie licząc psa (Connie Willis)
Trzech panów w łóżku, nie licząc kota (Bartosz Żurawiecki)
Stary człowiek nie może (Zbysław Śmigielski)