Dodaj do ulubionych

Z dedykacja dla Hani_76

11.06.03, 21:14
Haniu, podsylam Ci stronke z niektorymi fraszkami pana Sztaudyngera ale mam
nadzieje, ze moze ten watek zainspiruje i innych do przywolania innych
przesmiewczych wierszykow, limeryk, fraszek innych autorow - polskich lub nie.
Pozdrawiam,
Jagusia
bobo.fuw.edu.pl/~dsier/piorka/
Obserwuj wątek
    • hania_76 Z podziękowaniami dla Yagnieszki 11.06.03, 21:16
      Dziękuję, Yagnieszko. Znam "Piórka".

      Ps. To jak z tym Tarkowskim (nie mylić z bohaterem "W pustyni i w puszczy") ?
      • yagnieszka :>) 11.06.03, 22:14
        Alez ja nie watpie, ze znasz "Piorka"! - ale mysle, ze to jak z roza - chocby i
        kolczasta - zawsze fajnie dostac jeszcze raz i jeszcze raz ;>)
        Tarkowski... mowiac szczerze musialabym pewnie napisac wielgasny artykul zeby
        dokonac uczciwego porownania tworczosci Kieslowskiego z Tarkowskim a na to
        forum nie jest chyba najodpowiedniejszym forma przekazu. Ale zeby sie tak
        calkiem nie wymigiwac :>) i zeby to jakos "podciagnac" pod forum Ksiazki,
        nawiaze do tworczosci np. Dostojewskiego i jego wizji religii, religijnosci,
        wyboru, wartosci. To jest bardzo "ruskie" (w najlepszym rozumieniu tego slowa!)
        podejscie do religii - pewien rodzaj zauroczenia, zatchniecia (stad i cala masa
        tzw. jurodivych - kompletnie nieprzetlumaczalnych na polski) polaczonego z
        glebokim sceptycyzmem aczkolwiek utopionego mocno w poezji i mistycyzmie. I
        taka tez jest tworczosc Dostojewskiego, i taka Tarkowskiego np.
        w "Stalkerze", "Rublovie", a nawet i w "Zwierciadle" czy "Solaris". Dla mnie
        podobny poziom przemyslen i rozwazan teologiczno-moralno-filozoficznych
        probowal proponowac w "Dekalogu" czy w "Podwojnym zyciu Weroniki" albo
        w "Blekitnym" Kieslowski. I dla mnie uczynil to wystarczajaco niezrecznie zeby
        mi to przeszkadzalo.
        Skracam moje "modzenie" jak sie domyslasz i podrzucam wylacznie jako dopisek do
        kinowych przepieranek. Tak to widze, odbieram i staram sie ubrac w moje wlasne
        slowa. Jesli ktos widzi i odbiera inaczej - super dla Kieslowskiego i sztuki w
        ogole. Swiat bylby beznadziejny gdyby nam sie wszystkim to samo podobalo i
        gdybysmy wszystko postrzegali w tych samych wymiarach. Wszak najwieksza
        przyjemnosc w mnozeniu interpretacji.
        Czesc,
        Jagusia
        • Gość: mik Re: :kiesl i tark IP: *.mad.east.verizon.net 11.06.03, 22:27
          czytam i juz sobie mysle: rany boskie!
          a tu na szczescie napisalas tak:
          "I dla mnie uczynil to wystarczajaco niezrecznie zeby
          mi to przeszkadzalo."

          ufff, odetchnalem

          milo spotkac pani h i pania y
          na tych lamach

          dost i tark - !!!!!!!!!!!!!!

          jesli by ci sie kiedy niekiedy zechcialo cos
          o tym napisac
          czy moglbym podeslac ci swoj e-mail
          zeby to przeczytac?
        • hania_76 Re: :>) 12.06.03, 14:49
          Dzięki za odpowiedź i za podkreślenie tego, że jest to Twoja mocno subiektywna
          opinia.
          Kieślowskiego z Dostojewskim nie podejmuję się porównywać.
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka