Gość: Rodrig von Falkenstein prawdziwy e-book Harry Potter 5 ma nazwę: IP: *.it-net.pl 27.06.03, 18:18 Harry Potter and the order of the phoenix (uk edition) v1.rtf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Padre Re: prawdziwy e-book Harry Potter 5 ma nazwę: IP: *.acn.pl 27.06.03, 20:28 Znalazlem! Zajelo mi troche zweryfikowanie czy jest to ten wlasciwy, serdeczne dzieki wszystkim ktorzy tutaj pisali i podawali cechy oryginalu. Plik ktory sciagnalem nazywa sie: Harry Potter and the order of the phoenix Book 5.doc tak po prostu. Teraz zostalo mi juz tylko jedno. Isc do sklepu po ksiazke. Po doswiadczeniach z fake'ami, mam szczerze dosc czytania na komputerze. Przy okazji, znalazlem jeszcze jednego ciekawego. Miss Figg, kobieta u ktorej Dursleyowie zostawiali Harry'ego, ma siostrzenice ktora jest tez czarownica i wlasnie dostala wiadomosc z Hogwartu. Mam tego tylko 6 rozdzialow, ale zapowiada sie calkiem niezle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein ten jest fałszywy!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.it-net.pl 27.06.03, 22:25 Gość portalu: Padre napisał(a): > Znalazlem! > Zajelo mi troche zweryfikowanie czy jest to ten wlasciwy, serdeczne dzieki > wszystkim ktorzy tutaj pisali i podawali cechy oryginalu. > Plik ktory sciagnalem nazywa sie: Harry Potter and the order of the phoenix > Book 5.doc tak po prostu. > Teraz zostalo mi juz tylko jedno. > Isc do sklepu po ksiazke. Po doswiadczeniach z fake'ami, mam szczerze dosc > czytania na komputerze. Przy okazji, znalazlem jeszcze jednego ciekawego. > Miss Figg, kobieta u ktorej Dursleyowie zostawiali Harry'ego, ma siostrzenice > ktora jest tez czarownica i wlasnie dostala wiadomosc z Hogwartu. Mam tego > tylko 6 rozdzialow, ale zapowiada sie calkiem niezle. > Pozdrawiam To jest fałszywy harry Potter, ale w zasadzie całkiem niezły. Zresztą jest to jedna z pięciu alternatywnych książek HP5. Prawdziwy ma pierwszy rozdział pod nazwą "Dudley Demented" i opisuje jak dwóch dementorów napada na Harrego I Dudleya, a Harry za niedozwolone uzycie magii zostaje relegowany z Hogwartu i postawiony w stan oskarżenia. Pani Figg jest squibem (sorki, nie czytałem polskiego tłumaczenia Harrego więc nie bardzo wiem jak pewne określenia są tłumaczone). Jeżeli chcesz prawdziwy to szukaj dokładnie tego pliku, który podałem. Z alternatywnych wersji polecam też Harry Potter and the Psychic Serpent. To ten z burzą hormonów i Malfoyem trafiającym do lochu za usiłowanie zgwałcenia Ginny, w którym trup ściele się gęsto, naliczyłem co najmniej pięc istotnych postaciktóre umierają. Ksiazka kończy się sceną pogrzebu Dudleya, którego zabił Wormtail. Możesz tesz poszukac tej wersji w której Hermione bierze na siebie Avada kedavra by uratować Harrego. fabuła nienajlepsza, ale opis pogrzebu Hermiony jest doskonały, naprawde wyciska łzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Padre Re: ten jest fałszywy!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl 27.06.03, 22:39 Spoko. Nie najlepiej to ujalem. Najpierw pisalem o tym ze naprawde znalazlem prawdziwego Pottera. Teraz kiedy napisales tytul pierwszego rozdzialu jestem jeszcze bardziej tego pewien. Potem pisalem o kolejnym fake'u ktory mnie rozbawil. Wrzucilem sobie hpfanfiction do ulubionych linkow i zajrze jak tylko bede mial troche wiecej czasu. Serdeczne dzieki za pomoc. Pozdrawiam Padre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalamburka Harry Potter V po polsku!!!! IP: 62.121.132.* 29.06.03, 19:30 Na stronie www.hp.ksiezyc.pl jest tłumaczenie pierwszych czterech rozdziałów Harry'ego Pottera i Zakonu Feniksa. Ale będzie dalej. Tłumaczenie jest amatorskie, ale w porządku. Jest tam też dużo informacji o Harrym, a także artykuły z różnych portali. W Polsce książka będzie pod koniec stycznia/na początku lutego i podobno będzie miała więcej stron niż angielskie wydanie (nie wiem czemu). Będzie o 1/3 obszerniejsza niż HPiCO. A czy znalazł ktoś w necie oryginalną wersję V tomu?? Bo chciałabym to przeczytać po angielsku. Proszę!!! PS squib to znaczy charłak, czyli osoba pochodząca z rodziny czarodziejskiej, ale bez umiejętności magicznych. Charłakiem jest woźny ze szkoły Harry'ego (ten co ma tą kotkę), a w tym tomie okazuje sie, że charłakiem jest też Mrs Figg, u której Harry pozostawał pod nieobecność Dursleyów. Odpowiedz Link Zgłoś
rodrig_von_falkenstein Re: Harry Potter V po polsku!!!! 29.06.03, 22:06 Gość portalu: kalamburka napisał(a): > Na stronie www.hp.ksiezyc.pl jest tłumaczenie pierwszych czterech rozdziałów > Harry'ego Pottera i Zakonu Feniksa. Ale będzie dalej. Tłumaczenie jest > amatorskie, ale w porządku. Jest tam też dużo informacji o Harrym, a także > artykuły z różnych portali. > W Polsce książka będzie pod koniec stycznia/na początku lutego i podobno będzie > > miała więcej stron niż angielskie wydanie (nie wiem czemu). Będzie o 1/3 > obszerniejsza niż HPiCO. > A czy znalazł ktoś w necie oryginalną wersję V tomu?? Bo chciałabym to > przeczytać po angielsku. Proszę!!! > PS squib to znaczy charłak, czyli osoba pochodząca z rodziny czarodziejskiej, > ale bez umiejętności magicznych. Charłakiem jest woźny ze szkoły Harry'ego (ten > > co ma tą kotkę), a w tym tomie okazuje sie, że charłakiem jest też Mrs Figg, u > której Harry pozostawał pod nieobecność Dursleyów. parę postów wyżej podaje nazwę pliku autentycznego HP5 Możesz szukac na kazaa. Polecam tez stronę hpfanfiction.com i znajdujący się tam "Harry potter nad the Psychic Serpent" - to alternatywna wersja niemal tak długa jak oryginał. I tak samo wciągająca. Jedyne co mozna autorowi zarzucić to to, ze w trakcie wyłaai z niego straszny erotoman fantasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _peper Znalazłam!!!!! IP: 81.15.148.* 28.06.03, 00:42 Rozpoczyna się słowami zacytowanymi powyżej, tytuły rozdziałów też się zgadzają, początek ostatniego rozdziału też się zgadza.Wiarygodna jest też data /23.06.03/. Mam nadzieję że to ten prawdziwy HP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: Znalazłam!!!!! IP: *.dyn.optonline.net 28.06.03, 03:57 jestem na 67 stronie (wydanie amerykanskie twarda okladka). super super super :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneti tansza wersja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 21:32 Harry v w ksiegarni akademia (chyba sa ze 4 w wawie), z legitymacja studencka badz karta Euro26 za 75 zeta. troche taniej. Ksiazka niezla, i wcale nie taka mroczna.wciaga;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aven Re: Znalazłam!!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 23:52 czy ktos moglby mi przyslac rozdzialy 23 i 24? mam prawdziwa wersje, al;e wlasnie ku mojej rozpaczy odkrylam dziure... subimpudens@op.pl proooszeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edziak Harry IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.07.03, 10:34 Pewnie sie wielu ludziom naraze ale mnie Harry Potter nudzi, nadal jestem na 3 ksiazce i nie moge przez nia przebrnac takies jakos suche te ksiazki i schematyczne. Sam pomysl dwoch swiatow i uzycie postaci z wielu mitow genialny ale jakos tak poza tym nudnawo, ile razy ten zly czarnoksieznik moze polowac, byc niszczony i powracac zeby zniszczyc Harrego. Lepsza jest ksiazka The story of unfortunate events czy jakos tak ale autora nie pamietam, lepszy humor i pisanie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: Piąty 'Harry Potter' 04.07.03, 23:03 Od dawna jestem wielbicielką "Harry Pottera" (nie aż tak fanatyczną, żeby porównywać go z "Władcą Pierścieni", ale jednak wielbicielką). Niedawno przeczytałam piątą część i jestem pełna podziwu dla autorki. Ma tyle kasy i jest tak sławna, że mogłaby napisać cokolwiek i wszyscy by to kupili. A jednak najwyraźniej w kolejny tom włożyła tyle samo wysiłku i serca, co w poprzednie. Piąta część podoba mi się tak samo jak czwarta; lubię te długie tomy, dopiero w nich Rowling może sobie pozwolić na szczegółowe rozwinięcie wszystkich wątków i psychologiczne pogłębienie postaci. Fajny jest w piątej części sam Harry - ktoś wcześniej napisał, że ta postać go denerwuje, bo cały czas ma humory - to prawda, ale wszyscy byliśmy tacy w jego wieku! A o dzieci czytające cykl o Harrym raczej bym się nie obawiała; jak od dawna wiedzą psychologowie, dzieciom potrzebna jest groza. Tylko musi się szczęśliwie kończyć. Way to go, J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MT Re: Piąty 'Harry Potter' IP: 149.156.15.* 05.07.03, 18:52 Chociaż wielu osobom piąty tom się podobał, ja uważam, że jest najsłabszy z cyklu. Autorka nie schodzi oczywiście poniżej pewnego poziomu, ale w porównaniu z poprzednimi częściami, ta była dla mnie dużym rozczarowaniem. O powodzeniu poprzednich książek w dużej mierze decydowała wartka, emocjonująca i pełna niesamowitych zwrotów akcja. Piąty tom jest niestety bardzo rozwlekły, a poszczególne wątki, mimo że czasem zapowiadają się obiecująco, zazwyczaj zakończone są banalnie i mało przekonująco. Doskonałym tego przykładem jest wyznanie Prof. Dumbledora, w którym nie ujawnia Harry'emu praktycznie nic, czego czytelnicy poprzednich tomów by nie wiedzieli lub nie mogli się w najprostszy sposób domyślić. Trzeba także podtrzymać zarzut już wcześniej stawiany autorce, że młodzi bohaterowie książek właściwie nie dojrzewają, chociaż w piątym tomie zbliżają się do 16. roku życia. Autorka jest chyba świadoma, że musi coś zmienić w psychologii bohaterów, ale czyni to bez wyczucia, próbując zadowolić pewne stereotypy zachowań nastolatka niż stworzyć naprawdę wiarygony obraz emocjonalny młodego człowieka. Skoro więc typowy nastolatek powinien umawiać się z dziewczynami i być nieco wybuchowy, to Harry kilka razy "odpyskowuje" nauczycielom i kilka razy idzie na randkę. Chociaż pierwsze zauroczenie płcią odmienną powinno pozostawić w Harrym jakikolwiek ślad, najwyraźniej nic się takiego nie dzieje, a wydawałoby się, że musi to być oczywisty wątek powieści. Może to zabrzmieć niedorzecznie, ale prawdziwą zaletą piątego tomu jest pochwała roli mediów w walce ze skorumpowanymi przedstawicielami administracji państwowej. Jeżeli nawet nie jest to najlepsza satyra ułomności współczesnej demokracji, to na pewno najstrawniejszy opis tego, czym jest (lub powinna być) poprawność polityczna w najlepszym tego słowa znaczeniu. Ciekaw jestem, czy ktoś jeszcze myśli podobnie jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mayacca Re: Piąty 'Harry Potter' - rozczarowanie IP: *.necik.pl 14.07.03, 23:28 Absolutnie się zgadzam. Dla mnie tom piąty to prawdziwe rozczarowanie. Szczególnie po fantatstycznej trójce i czwórce. W "Czarze Ognia" i "Wieźniu Azkabanu" każdy wątek ( albo prawie każdy) znajdował uzasadnienie swego istnienia w scenie, którą ja określiłabym mianem finałowej. Złapałam się nawet na myśleniiu "jak mogłam tego nie zauważyć?" przy tomie IV - w końcu tam mieliśmy to czynienia z istnym kryminałem... Natomiast Zakon Feniksa proponuje- i tutaj zgadzam się z MT- ogromną ilość, do niczego zmierzajacych wątków (być może one będą wyjaśnione później- tak stwierdziła Rowling w jednym z wywiadów). Ale nawet gdyby, to zamieszczanie takich niczego nie imajacych się fragmentów tak wcześnie nie wydaje mi się szczegolnie dobrym pomysłem. Najbardziej jednak rozczarowałam się walką w Ministerstwie Magii - mnie przypominała ona kulminacyjne sceny marnych filmów akcji. Totalny chaos, ucieczka, walka, cudowne ocalenia ( kilkakrotne), lekka uspokojenie, pownownie akcja- toż to niczym Jmes Bond ( i to porównanie uznam za komplement,w końcu 007 do "marnych" filmow akcji się nie zalicza:) Kontakty damkso-męskie , tak humorystycznie sportretowane w "Czarze Ognia" ( Yule Ball) - tutaj nie znajdują równie dobrej kontunuacji. Poza w miarę zabawnymi próbami ( tłumaczenie Hermiony, jak czuła się Cho i troska Rona o siostrę)- nie doszukałam się niczego dorównującego wcześniejszym fragmentom. Tłumaczenie Dumbledore'a bije wszak wszelkie rekordy. Infantylność tej tajemnicy zwala z nóg... Nastawiłam się na coś wyjątkowo zaskakującego ( szczególnie, kiedy Harry wział do ręki "proroctwo" swoje i Voldemorta) a okazało się ono niczym. W koncu każdy od I tomu był świadom że He-Who-Must-Not- Be-Named chciał zabić Harrego, bo ten mu w jakiś sposób zagrażał.. Czym innym mógł mu zagrażać, jak nie możliwością pokonania go ?? Porównujac skomplikowaną zagadkę IV tomu z infantylnościa proroctwa.. muszę dojść do konkluzji,że Rowling chyba wypada jednak nieco poniżej swego poziomu, że ona nieco "underperformed" w tym tomie... Generalne wrażenie, które odniosłam, było takie,że Rowling zabrakło weny twórczej ( w końcu musiała pisać to niemalże codziennie) i wiekszość fragmentów została napisana podczas posuchy w natchnieniu. Robią wrażenie takich właśnie "wyciosanych w kamieniu wersów". Z pewnością znacie to uczucie, kiedy każde zdanie przychodzi z trudem, ale trzeba pisać.Oczywiście równie źle się to poźniej czyta - i tak właśnie miejscami czyta się Rowling. Czasami, oczywiście, akcja potafi byc porywająca, czasami natomiast piekielnie nudna. Wzloty i upadki formy- rzecz niby naturalna, tylko niespotykana dotychczas w "HP". Kiedy natomiast zsumujemy upadki formy z do niczego prowadzacym wątkiem ( a tak bywa czasami) otrzymujemy bardzo nudny i irytujący powolnością i brakiem akcji fragment. Takie czytało się najgorzej! Jedynym, co mi się podobało, choć było zaskakujące jak na książkę dla dzieci - to relacje pomiędzy rządzącymi i rządzonymi. Rozszerzanie prerogatyw Ministerstwa Magii, by ukrócić samowolę Hogwartu i Dumbledore'a. I bezislnosć wobec tego typu czynów. Władza i jaki ma ona wpływ na życie jedostek ( jak uderza do głowy, .a.e - Cornelius Fudge i Percy Weasley) Moc mediów warta jest wspomnienia. Zarówno tych kontrolowanych jak i wolnych. Dorosłe tematy na 5. Dziecięce duużo niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Piąty 'Harry Potter' - rozczarowanie IP: 213.241.41.* 28.08.03, 09:55 Długie i mocne uzasadnienie - znaczy książka nieobojętna. Ja się nie będę rozpisywał, bo dość już jest powiedziane. Argumenty te same, tylko konkluzja praciwna... Ale pewnie jestem nieobiektywny bo kocham te książki. Pzdr M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melila Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.chello.pl 05.07.03, 01:47 Ja kupiłam Harrego w Amazonie . Zapłaciłam z przesyłka około 94 zł (zdarli ze mnie w banku na przeliczeniu kursów). Wybrałam wersję dziecięcą - ma chyba ładniejszą okładkę i pasuje do pozostałych tomów. A co do zawartości , to jakby odrobinkę się rozczarowałam zakończeniem. Spodziewałam się kompletnego zaskoczenia tak jak przy poprzednich tomach - a tu nic się nie pojawiło. Jedna postać ginie, ale na szczęście nie był to mój ulubiony bohater, i potem odczułam raczej ulgę, że ci inni pozostali przy życiu. Powieść ma w zasadzie dwa wątki - jeden klasyczny "Voldemortowski", a drugi dotyczący rozłamu w gronie dobrych czarodziejów, który zaczyna się bardzo interesująco, ale potem zdycha jakos tak mało przekonująco. Fajne jest to, że więcej jest spraw publicznych niż szkolnych, bo powtarzajacy schemet zaczął mnie już trochę nudzić. Harry jako krzyczący nastolatek był nawet w porządku, a jego stosunki z płcią przeciwną są całkiem fajnie opisane. Aczkolwiek JAK KTOŚ MÓWI DUŻYMI LITERAMI TO KOJARZY MI SIĘ ZE ŚMIERCIĄ Pratchetta A i jeszcze jedna informacja - OWL przypomina bardziej FCE niż maturę, zdaje się go całego naraz (bez podziału na cykl: pisemny - wyniki - ustny - wyniki) a wyniki przysyłają w lipcu pocztą, zdaje się przed komisją zewnętrzną (cały czas martwiłam się, że Snape obleje Harrego, a niepotrzebnie) i są fajne literowe oceny. Oblanie jednego przedmiotu nie przekreśla całego egzaminu i kariery czarodzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Violik Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.acn.waw.pl 05.07.03, 16:00 Chciałam tylko napisać, że w piątek skończyłam czytać wersję elektroniczną "Zakonu Feniksa", na szczęście oryginalną, i uważam, że jest gorsza, niz 4. Gdyby to nie było zakazane, wysłałabym zainteresowanym swój plik;)(zip ma tylko 593KB) Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
de_memento_mori Re: Piąty 'Harry Potter' 05.07.03, 19:11 Ja też skończyłam dzisiaj - po dziewięciu dniach, i doszłam do wniosku, że piąta jak na razie bardziej mi się podoba niż czwrta, ale obie mniej niż trzecia. Odpowiedz Link Zgłoś
eowyn Re: Piąty 'Harry Potter' 05.07.03, 21:25 Zapraszam do dyskusji tych,ktorzy juz przeczytali V tom: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=6828482 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.spurgeons.ac.uk 07.07.03, 15:17 otumanila to ksiazka ten narod caly bo zaslepiony demonami z Harego pottera, przeciez to zabawa z ciemnoscia i lepiej sie nie zblizaj, bo nie dosc,ze ukradna dusze , to w ciemnosci bedziesz chodzic.Jesus jest jedyna droga i swiatlem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voldemort Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 21:37 w końcu Rowling pozwoliła mi kogoś ukatrupić... w VI bedzie jeszcze więcej trupów, a w VII strące Potterowi z nosa te jego smieszne okularki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myshen Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.adcom.pl 12.07.03, 12:47 jak tak czytam te wasze opinie to zastanawiam sie po ile macie lat;) ja mam 21 i nie widze nic zdroznego:))) przeczytalam wszystkie tomy - 5 zaczelam, ale niestety byl pozyczony a ja musialam wyjechac - niektore po pare razy, w oryginale i po polsku... Moja mama sie ze mnie smieje i twierdzi ze to strata czasu i zebym sie zajela czyms powazniejszym:))) 5 czesc jest swietna, chociaz pierwsze rozdzialy troche mi sie dluzyly...slyszalam ze na tlumaczenie trzeba poczekac do lutego - spokojnie dajcie facetowi troche czasu w koncu to ponad 700 stron, a uwazam ze tlumaczy swietnie - to Polkowski czyz nie? Ale jesli znacie angielski to polecam czytanie w oryginale - mozna lepiej wylapac dowcip i inne takie subtelnosci;) niestety przez reklame Przekroju w radiu nie mam juz niespodzianki, ale i tak przeczytam... Pozdrowienia dla maniakow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myshen Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.adcom.pl 12.07.03, 13:08 Ha, ha, doszlam do wniosku ze moj post jest troche chaotyczny, bo siedze w pracy i sie spieszylam.... nie moge sie doczekac kiedy przeczytsm ten 5 tom do konca, jestem gdzies na 300 stronie i jak na razie rozwija sie swietnie... po przeczytaniu o fake'ach doszlam do wniosku ze musze je zobaczyc... sa w oryginale??? ze tez komus chcialo sie tak bawic.. pozdrowki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martin Re: Piąty 'Harry Potter' IP: proxy / *.gazeta.pl 16.07.03, 15:39 Shanel jsem ceskou verzi na internetu, bohuzel ji statni vydavatelstvi donutilo stahnout amatersky preklad prvnich deseti kapitol neb ceska verze vyjde az v unoru. Je mozne sehnat alespon polskou nebo anglickou versi v elektronicke verzi pres polske priznivce Harryho Pottera. Diky Martin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Piąty 'Harry Potter' IP: 213.241.41.* 25.08.03, 11:09 No to po z górą dwóch miesiącach mamy prawie 75% amatorskiego tłumaczenia w necie i kilka spadających wątków na tym forum... Ja jeszcze nie doczytałem bo nie mam gdzie czytać na ekranie i drukuję sobie po kawałku. A angielskiego wydania w twardej oprawie nie kupię bo mnie nie stać, (choć ostatnio widziałem w Auchan za 79.99) poczekam na miękkie. Albo jeszcze lepiej na wszystkie tomy razem w miękkich okładkach - nie powinno kosztować więcej niż 120zł. Natomiast co do "fake'ów" - nie wicie o fanfiction - toście mugole. CzeSC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voldemort Re: Piąty 'Harry Potter' IP: 213.241.41.* 27.08.03, 10:06 Gość portalu: M napisał(a): > No to po z górą dwóch miesiącach mamy prawie 75% amatorskiego tłumaczenia w > necie i kilka spadających wątków na tym forum... > Ja jeszcze nie doczytałem bo nie mam gdzie czytać na ekranie i drukuję sobie po > > kawałku. A angielskiego wydania w twardej oprawie nie kupię bo mnie nie stać, > (choć ostatnio widziałem w Auchan za 79.99) poczekam na miękkie. Albo jeszcze > lepiej na wszystkie tomy razem w miękkich okładkach - nie powinno kosztować > więcej niż 120zł. > Natomiast co do "fake'ów" - nie wicie o fanfiction - toście mugole. > CzeSC No, no, no! Gościu! Tylko nie mugole, tylko nie mugole! Pewnikiem sameś szlama! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeee Re: Piąty "Harry Potter" IP: 213.241.41.* 19.09.03, 11:05 dopisujcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś