Dodaj do ulubionych

Piąty "Harry Potter"

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 15:05
nareszcie!!!
zebysmy tylko na polska wersje nie czekali znowu rok :/
Obserwuj wątek
    • Gość: Stokrotka Re: Piąty IP: *.ist.com.pl 20.06.03, 15:42
      Nie dziś a jutro. O godz. 00.01. I raczej nikt przy zdrowych
      zmysłach dziś książki nie sprzeda. Paskudne konsekwencje
      finansowe grożą za to.
      • Gość: Neverhood Re: Piąty IP: *.tarchomin.waw.pl / 192.168.1.* 20.06.03, 16:04
        A na polskie tłumaczenie będziemy czekać do lutego!!!!!
        Natomiast podobno oryginał ma kosztować u nas w granicach 100
        PLN. Co sprawia, że pewnie wielu fanów - nie fanatyków :) -
        poczeka jednak do zimy...
        • jacqueline Re: Piąty 02.07.03, 12:35
          Gość portalu: Neverhood napisał(a):

          > A na polskie tłumaczenie będziemy czekać do lutego!!!!!
          > Natomiast podobno oryginał ma kosztować u nas w granicach 100
          > PLN. Co sprawia, że pewnie wielu fanów - nie fanatyków :) -
          > poczeka jednak do zimy...


          dokładnie 99.95 w Empiku w Katowicach
        • Gość: Kaśka Polska wersja IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 13:38
          Jeśli nie chcesz długo czekać i szkoda Ci 100 zł to wejdź na strone
          www.hp5.nazywo.pl i tam znajdziesz ok 14 rozdziałów 5 tomu po polsku!!!Na całą
          reszte jeszcze trochę trzeba poczekać!Mam nadzieje, że nie długo!!!
    • Gość: Stauffenberg Re: Piąty IP: *.hastrabau.pl 20.06.03, 16:09
      Szczerze? No cóż - problemy nazwijmy to "osobowościowe" autorki
      z bohaterami HP swiadczą o tym, że niestety Tolkienem to ona nie
      jest. I że porównywanie HP do "Władcy" mocno jest przesadzone.
      Po prostu - w każdym z nas drzemie jedna świetna ksiażka. Może
      dwie. Albo trzy. Ale nie siedem!
      Świadczy o tym choćby dopuszczanie możliwosci rozwiązania ze
      zniszczeniem głównego bohatera. Jest ono po prostu mało
      eleganckie. Jakoś Tolkien i Ursula Le Guin (cykl "Ziemomorze")
      wybrnęli z tego dylematu bez problemu....
      • Gość: MM Re: Piąty IP: *.rsmas.miami.edu 20.06.03, 17:32
        Gość portalu: Stauffenberg napisał(a):

        > Szczerze? No cóż - problemy nazwijmy to "osobowościowe" autorki
        > z bohaterami HP swiadczą o tym, że niestety Tolkienem to ona nie
        > jest. I że porównywanie HP do "Władcy" mocno jest przesadzone.

        A po co porównywać? Tolkien to Tolkien a Rowling to Rowling. I
        nie piszą nawet tak naprawdę w tym samym gatunku - HR to nie jest
        przecież "heroic fantasy" (czas teraźniejszy w tym zdaniu
        nawiązuje oczywiście do podandczasowości dzieł Tolkiena).

        > Po prostu - w każdym z nas drzemie jedna świetna ksiażka. Może
        > dwie. Albo trzy. Ale nie siedem!

        Masz prawo do swojego poglądu. Ja też mam prawo i chętnie tę
        piątą książkę przeczytam :-)

        > Świadczy o tym choćby dopuszczanie możliwosci rozwiązania ze
        > zniszczeniem głównego bohatera. Jest ono po prostu mało
        > eleganckie. Jakoś Tolkien i Ursula Le Guin (cykl "Ziemomorze")
        > wybrnęli z tego dylematu bez problemu....

        Nie wiesz czy to są jej prawdziwe plany czy tylko autorka
        podpuszcza czytelników. Wolałbym to drugie, ale śmierć głównego
        bohatera na końcu serii byłoby ciekawym rozszerzeniem definicji
        książek dla dzieci.

        Zresztą w ogóle seria o HR pokazuje, jak mocno zatarła się dziś
        granica między literaturą "dziecięcą" a "dorosłą"...
        • Gość: el_la Re: Piąty IP: 217.96.29.* 07.07.03, 22:32
          >
          > Nie wiesz czy to są jej prawdziwe plany czy tylko autorka
          > podpuszcza czytelników. Wolałbym to drugie, ale śmierć głównego
          > bohatera na końcu serii byłoby ciekawym rozszerzeniem definicji
          > książek dla dzieci.
          >
          Zupełnie przez przypadek weszłam w tę dyskusję, w przeciwieństwie do ego synka
          Pottera nie czytuję, ale pamiętam z dzieciństwa:
          "Winnetou umiera - powiedział z bólem Apacz ..."
      • Gość: Dostojewski DOROSLE, ZAFAJDANE BURAKI, BAJECZKI CZYTAJA. ! IP: *.proxy.aol.com 20.06.03, 19:38
        • smiech420 Mugol jesteś i tyle Ci powiem....... 24.06.03, 08:36
          I do tego największy zafajdany burak wśród mugoli.
          • Gość: Hedwiga Re: Mugol jesteś i tyle Ci powiem....... IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 19:56
            popieram!!! Drogie Mugolaki ! coraz ciekawszych rzeczy się dowiaduję czytając
            wasze listy hm... bajeczka (?) nie powiedziałabym ! radzę ci mugolu Dostojewski
            przeczytaj dzieło pani Rowling a przekonasz się że nie jest tak ja to
            piszesz "bajeczką dla dzieci" ... sama przeczytałam wiele razy wszystkie 4 tomy
            HP i uważam że są świetne ! z niecierpliwością czekam na "papierową" 5 część HP
            pozdrawiam.
        • Gość: MiMi Re: DOROSLE, ZAFAJDANE BURAKI, BAJECZKI CZYTAJA. IP: *.pppool.de 27.06.03, 20:09
          SAM JESTES ZAFAJDANY BURAK!!!
        • baranoff Re: DOROSLE, ZAFAJDANE BURAKI, BAJECZKI CZYTAJA. 30.06.03, 21:32
          A CZY TY ZAFAJDANY BURAKU CZYTAŁEŚ TĄ NIBY BAJECZKE???
        • Gość: yolka DOSTOJEWSKI ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 09:38
          Ty oczywiście jesteś już przy 29 tomie 30-tomowej Wielkiej Encyklopedii
          Powszechnej PWN - prawda?
        • Gość: M SAMEŚ BUREK ZAFAJDANY IP: 213.241.41.* 29.08.03, 09:06
      • Gość: Ala Re: Piąty IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 13:39
        Siedem to jeszcze nic. W porównaniu z Margit Sandemo -47 części Sagi o Ludziach
        Lodu i z 37 Sagi o Czarnoksiężniku. Czy siedem to dużo?
      • Gość: Anna M Re: Piąty IP: *.chello.pl 25.06.03, 22:42
        Gość portalu: Stauffenberg napisał(a):

        > Szczerze? No cóż - problemy nazwijmy to "osobowościowe" autorki
        > z bohaterami HP swiadczą o tym, że niestety Tolkienem to ona nie
        > jest.

        Ani Szekspirem. Ani Sienkiewiczem. Ani Barbarą Cartland. I co z tego? Jest sobą.

        I że porównywanie HP do "Władcy" mocno jest przesadzone.

        HP nie jest także "Kubusiem Puchatkiem", "Hamletem" ani "Paragrafem 22".
        Wszystkie lubię, HP też. Jedno drugiego nie wyklucza.

        > Świadczy o tym choćby dopuszczanie możliwosci rozwiązania ze
        > zniszczeniem głównego bohatera. Jest ono po prostu mało
        > eleganckie. Jakoś Tolkien i Ursula Le Guin (cykl "Ziemomorze")
        > wybrnęli z tego dylematu bez problemu....

        Nie znasz żadnej książki, w której bohater ginie na końcu? Poważnie?
        • Gość: Tawananna Re: Piąty IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 23:35
          Hmmm... "Proces" Kafki? I wiele innych... Tylko nie wiem, czy śmierć głównego
          bohatera byłaby idealnym zakończeniem książki, bądź co bądź, dla dzieci.
          • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: Piąty IP: *.it-net.pl 26.06.03, 09:58
            Gość portalu: Tawananna napisał(a):

            > Hmmm... "Proces" Kafki? I wiele innych... Tylko nie wiem, czy śmierć głównego
            > bohatera byłaby idealnym zakończeniem książki, bądź co bądź, dla dzieci.

            Zgodnie z załozeniem siódmy tom byłby przeznaczony dla siedemnastolatków, bo
            czytelnicy winni rosnąc razem z Harrym. Własciwie dlaczego Harry nie mógłby
            zginąć na końcu? to najlpepszy sposób na ucięcie żądań o napisanie kolejnych
            tomów. Ale wydaje mi się że JKR poprostu chciała spławic tego dziennikarza z
            tego tematu.
            • Gość: Tawi Re: Piąty IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 20:00
              Tylko że jeśli Rowling chce sobie zapewnić "nieśmiertelność", jej książki będą
              czytane przez dzieci, które teraz mają po parę latek - i jeśli polubią
              przygody Harry'ego, mogę pochłonąć wszystkie tomy w czasie dużo krótszym niż
              pierwsi czytelnicy serii.
          • Gość: Anna M Re: Piąty IP: *.chello.pl 29.06.03, 17:37
            Dla dzieci? "Winnetou" (ja zawsze czytałam bez ostatniego tomu :)) A z
            powazniejszych "Król Maciuś I"
            Wbrew pozorom uśmiercanie bohatera na końcu ksiązki dla dzieci nie jest
            praktyką nowatorską - w literaturze XIX-wiecznej wzniosła śmierć przynajmniej
            jednego z bohaterów na końcu była cenionym zabiegiem ("Małe kobietki"). A jak
            wziąć końcówkę serii o Ani z Zielonego Wzgórza...
          • Gość: Iwles Re: Piąty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 09:35
            Gość portalu: Tawananna napisał(a):

            > Hmmm... "Proces" Kafki? I wiele innych... Tylko nie wiem, czy śmierć głównego
            > bohatera byłaby idealnym zakończeniem książki, bądź co bądź, dla dzieci.

            A "Lassie, wróć!", "O psie, który jeździł koleją", "Chłopcy z Placu Broni" ? -
            to przecież lektury szkolne.
          • dagg Re: Piąty 31.07.03, 10:34
            "Król Mciuś na wyspie bezludnej"!!
            Dagmara
        • jacqueline Re: Piąty 02.07.03, 12:35
          Gość portalu: Anna M napisał(a):

          > Gość portalu: Stauffenberg napisał(a):
          >
          > > Szczerze? No cóż - problemy nazwijmy to "osobowościowe" autorki
          > > z bohaterami HP swiadczą o tym, że niestety Tolkienem to ona nie
          > > jest.
          >
          > Ani Szekspirem. Ani Sienkiewiczem. Ani Barbarą Cartland. I co z tego? Jest
          sobą
          > .
          >
          > I że porównywanie HP do "Władcy" mocno jest przesadzone.
          >
          > HP nie jest także "Kubusiem Puchatkiem", "Hamletem" ani "Paragrafem 22".
          > Wszystkie lubię, HP też. Jedno drugiego nie wyklucza.
          >
          > > Świadczy o tym choćby dopuszczanie możliwosci rozwiązania ze
          > > zniszczeniem głównego bohatera. Jest ono po prostu mało
          > > eleganckie. Jakoś Tolkien i Ursula Le Guin (cykl "Ziemomorze")
          > > wybrnęli z tego dylematu bez problemu....
          >
          > Nie znasz żadnej książki, w której bohater ginie na końcu? Poważnie?

          Ja znam-"Chłopcy z placu broni"(pamiętacie Nemeczka?)
    • Gość: Pedofil Re: Piąty IP: *.fiz.univ.szczecin.pl 20.06.03, 16:09
      to bedzie sie dupczyc w tym tomie? to dobrze byle tylko na
      pedala nie wyrosl
      • Gość: Rodrig von Falkenstein chcesz czytac o dupczeniu??? IP: *.it-net.pl 24.06.03, 16:24
        Gość portalu: Pedofil napisał(a):

        > to bedzie sie dupczyc w tym tomie? to dobrze byle tylko na
        > pedala nie wyrosl

        15 lat to juz mu wolno. Ale jak chcesz sobie poczytać o dupczeniu to polecam
        alternatywne wersje Harrego Pottera - a zwłaszcza "harry potter and the psychic
        serpent". Możesz je ściągnąć z www.hpfanfiction.com. Tak książka ma
        kilka "momentów" Jest też taka wersja w której vodemort zabija Hermione Granger
        i taka w której Harry przechodzi na stronę Voldemorta.
    • Gość: Mike Juz nie mogę się doczekać polskiego wydania.... IP: 217.153.25.* 20.06.03, 16:41
      Buahhhaaahahhahaa..................
    • Gość: ho Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 22:06
      wiadomo od kiedy bedzie mozna kupic harrego 5 w polsce?
      • Gość: Miq Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.acn.waw.pl 21.06.03, 11:37
        Gość portalu: ho napisał(a):

        > wiadomo od kiedy bedzie mozna kupic harrego 5 w polsce?

        Tak, najwczesniej w styczniu, przewidywany termin: luty/marzec.
        :/
      • jacqueline Re: Piąty 'Harry Potter' 02.07.03, 12:38
        Gość portalu: ho napisał(a):

        > wiadomo od kiedy bedzie mozna kupic harrego 5 w polsce?


        To zalezy:
        orginał już
        tłumaczenie w lutym
    • Gość: //wojtek GDZIE KUPIĆ DZIŚ W WARSZAWIE ? IP: *.chello.pl 21.06.03, 13:32
      Jak w tytule. Może ktoś wie, czy gdzieś mozna kupic dziś HP5 w
      Warszawie ?
      • magdusia74 Re: GDZIE KUPIĆ DZIŚ W WARSZAWIE ? 21.06.03, 17:21
        American bookstore w galerii mokotów
    • Gość: Dersan Order of Phoenix IP: *.phils.uj.edu.pl 21.06.03, 13:40
      Mala prośba do Szczęsliwego(ej)Posiadacza(-czki) oryginału - bo
      nie wątpię, że niektórzy w Polsce już (w końcu jest 21.06) mają
      książkowe wydanie Harry'ego. Proszę o zacytowanie pierwszych
      dwóch zdań z książki - bowiem od przedwczoraj posiadam
      elektroniczną wersję jakoby tego tomu - order of Phoenix.
      Przeczytałem 1/4 (jestem na coś około 130 strony), ale wciąż nie
      jestem do konca przekonany czy to nie jest "fake". Nie chce mi
      się wprawdzie wierzyć, by komuś chciało się napisać tyle stron
      dla głupiego kawału, jestem na 90% pewny, że to jest oryginał,
      ale z ludźmi to nigdy nie wiadomo... Dlatego usilnie proszę o te
      dwa zdania i np. o tytuły pierwszych pięciu rozdziałów... A co
      do książki - to muszę przyznać, że jest niezła "jazda" - pewnych
      rzeczy się całkowicie nie spodziewalem, ale nie będę psuł zabawy
      i "spojlerowal"... Dzięki z góry. Pozdrawiam
      • Gość: Miki Re: Order of Phoenix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 17:14
        Jeżeli jesteś na ok. 140 stronie a to jest już 1/4 to raczej to
        nie jest oryginał bo on ma ponoć 1050 stron (wiem to z
        wiadomości)
        • Gość: Dersan Re: Order of Phoenix IP: *.phils.uj.edu.pl 21.06.03, 17:35
          Zgadzam sie calkowicie, ze "książkowy" potter ma miec około 1050 (słyszałem też
          gdzieś wersję 800) stron. Ale to jest wydanie ELEKTRONICZNE - i wordzie strony
          sie przeliczają troszkę inaczej na te mniejszego formatu... Też nad tym
          myślałem, ale to nie jest argument na to że to co czytam jest fake'iem... :/
          Pozdrawiam
        • Gość: Jay Re: Order of Phoenix IP: *.goosck01.sc.comcast.net 07.07.03, 22:04
          koncze czytac,zostalo mi moze 50 stron.. szkoda tylko, ze to takie ciezkie i
          czytac mozna tylko lezac na brzuchu hihihi
      • Gość: Miki1 Re: Order of Phoenix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 17:25
        Gość portalu: Dersan napisał(a):

        > Mala prośba do Szczęsliwego(ej)Posiadacza(-czki) oryginału -
        bo
        > nie wątpię, że niektórzy w Polsce już (w końcu jest 21.06)
        mają
        > książkowe wydanie Harry'ego. Proszę o zacytowanie pierwszych
        > dwóch zdań z książki - bowiem od przedwczoraj posiadam
        > elektroniczną wersję jakoby tego tomu - order of Phoenix.
        > Przeczytałem 1/4 (jestem na coś około 130 strony), ale wciąż
        nie
        > jestem do konca przekonany czy to nie jest "fake". Nie chce
        mi
        > się wprawdzie wierzyć, by komuś chciało się napisać tyle
        stron
        > dla głupiego kawału, jestem na 90% pewny, że to jest
        oryginał,
        > ale z ludźmi to nigdy nie wiadomo... Dlatego usilnie proszę o
        te
        > dwa zdania i np. o tytuły pierwszych pięciu rozdziałów... A
        co
        > do książki - to muszę przyznać, że jest niezła "jazda" -
        pewnych
        > rzeczy się całkowicie nie spodziewalem, ale nie będę psuł
        zabawy
        > i "spojlerowal"... Dzięki z góry. Pozdrawiam

        Co prawda nie mam jeszcze originału książki ale też mam
        elektroniczne wydanie. Początek brzmi tak: "“Come on, hurry up”
        scolded Mrs Dursley “they’ll be here soon and I don’t want you
        around when they arrive” Harry stared down at his plate why did
        aunt Petunia and uncle Vernon always make him hide when people
        came to the house didn’t he promise no magic of any kind, not
        even to mention the word"
        • Gość: Dersan Re: Order of Phoenix IP: *.phils.uj.edu.pl 21.06.03, 17:38
          Gość portalu: Miki1 napisał(a):

          >
          > Co prawda nie mam jeszcze originału książki ale też mam
          > elektroniczne wydanie. Początek brzmi tak: "“Come on, hurry up”
          > scolded Mrs Dursley “they’ll be here soon and I don’t want yo
          > u
          > around when they arrive” Harry stared down at his plate why did
          > aunt Petunia and uncle Vernon always make him hide when people
          > came to the house didn’t he promise no magic of any kind, not
          > even to mention the word"

          Qrcze, tez mam ta wersję, ale ona raczej nie jest prawdziwa... Bo nie
          napisalem, że przeszukując sieć dokopałem się kilku wersji ;) i w tym jest
          problem :( Ta, którą uważam za prawdziwą zaczyna się inaczej...
        • dawn Re: Order of Phoenix 21.06.03, 20:42
          Gość portalu: Miki1 napisał(a):

          > Co prawda nie mam jeszcze originału książki ale też mam
          > elektroniczne wydanie. Początek brzmi tak: "“Come on, hurry up”
          > scolded Mrs Dursley “they’ll be here soon and I don’t want yo
          > u
          > around when they arrive” Harry stared down at his plate why did
          > aunt Petunia and uncle Vernon always make him hide when people
          > came to the house didn’t he promise no magic of any kind, not
          > even to mention the word"

          To nie jest to. Od kilku godzin jestem szczęśliwym posiadaczem
          wydania "dziecięcego" (nie różni się tekstem od "dorosłego", tylko okładką). Do
          nabycia w cenie 99,90 zł w Empiku na Nowym Świecie w Warszawie.

          Początek był już wcześniej cytowany publicznie i brzmi:

          "The hottest day of the summer so far was drawing to a close and a drowsy
          silence lay over the large, square houses of Privet Drive. Cars that were
          usually gleaming stood dusty in their drives and lawns that were once emerald
          green lay parched and yellowing - for the use of hosepipes had been banned due
          to drought." Wciąga od razu. BTW oryginalne wydanie Bloomsbury ma 766 stron
          (też myślałem, że będzie więcej).
          • Gość: Dersan Re: Order of Phoenix IP: *.phils.uj.edu.pl 23.06.03, 11:35
            Dzieki za odpowiedz na moja prosbe :) Nie uwierzycie - przeczytalem te 488
            stron - ale moja zaczyna sie INACZEJ... Co gorsza - NAPRAWDE mi sie podobalo...
            (a ogolnie mam dosc krytyczny stosunek do wszystkiego). Z jednej strony to
            fajnie - bo bede mogl przeczytac kolejna czesc Pottera :))) z drugiej strone
            nie chce mi sie wierzyc, ze to jest fake!!! Poza kilkoma dziwnymi,
            zaskakującymi faktami (wspomnienie w ksiazce Monty Pythona i Supermana...), to
            ta ksiazka naprawde byla w stylu Pottera... Te opisy zaklec i zdawanie O.W.L-
            i... Nie wiem juz w co mam wierzyc :/ Matrix is everywhere... Ide do empiku sie
            przekonac, moze jeszcze jeden tom sie ostał, moze tylko moj poczatek byl inny?
            Pozdrawiam
            • Gość: Rodrig von Falkenstein FAŁSZYWE WERSJE HARREGO POTTERA IP: *.it-net.pl 24.06.03, 16:33
              Gość portalu: Dersan napisał(a):

              > Dzieki za odpowiedz na moja prosbe :) Nie uwierzycie - przeczytalem te 488
              > stron - ale moja zaczyna sie INACZEJ... Co gorsza - NAPRAWDE mi sie
              podobalo...
              >
              > (a ogolnie mam dosc krytyczny stosunek do wszystkiego). Z jednej strony to
              > fajnie - bo bede mogl przeczytac kolejna czesc Pottera :))) z drugiej strone
              > nie chce mi sie wierzyc, ze to jest fake!!! Poza kilkoma dziwnymi,
              > zaskakującymi faktami (wspomnienie w ksiazce Monty Pythona i Supermana...),
              to
              > ta ksiazka naprawde byla w stylu Pottera... Te opisy zaklec i zdawanie O.W.L-
              > i... Nie wiem juz w co mam wierzyc :/ Matrix is everywhere... Ide do empiku
              sie
              >
              > przekonac, moze jeszcze jeden tom sie ostał, moze tylko moj poczatek byl
              inny?
              > Pozdrawiam


              ze strony "www.hpfanfiction.com" możesz ściągnąć książkę "harry Potter and the
              psychic serpent". To alternatywna wersja harrego - z "momentami" - np Harry i
              Hermione razem w łazience prefektów (całe szczeście istnieją magiczne
              napoje "after"). Poza tym jest pięć alternatywnych wersji (tyle znalazłem) Jest
              taka w której Harry staje po stronie Voldemorta, taka w któreh Voldemort zabija
              Hermione (opis jej pogrzebu jest doskonały), taka w której Draco Malfoy wsadza
              swojego tatuśka do Azkabanu, taka w której Dumbledore okazuje się skończonym
              draniem i uzurpatorem, i wiele innych też fajnych. Polecam.

              A jak chcesz sukać oryginału to polecam sciagnięcie audiobooka. 23 pliki mp3 po
              około 15MB każdy. Czyta Jim Dale, naprwdę doskonale, mozna słuchać do poduszki.
            • Gość: Jenny Re: Order of Phoenix IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 21:17
              Hej! Twoja wersja zaczyna się od "It was the most wonderful feeling Harry ever
              experienced. He was flying through the air, feeling the wind blow by and
              through his entire body. The warm sun was glowing all over him and some birds
              were flying by, singing merrily."? Pytam, bo u mnie też było o Monthym
              Pythonie i Clarku Kencie ;). Hmmm, nie chciałoby mi się pisać tylu stron tylko
              dla kawału. Ale masz rację, to naprawdę wciąga, do tej pory mi się spodobało,
              w sumie nie chce mi się wierzyć, że to nie oryginał.
              • Gość: Dersan Re: Order of Phoenix IP: *.phils.uj.edu.pl 25.06.03, 14:28
                Tak, to jest ta wersja :) Polecam. Poza kilkoma fragmentami, po ktorych widac
                ze to nie jest Rowling - to ksiazka jest swietna :) a Dueling Club...
                Mniaaam :))) W epilogu (macie wersje z epilogiem?) autor obiecuje, ze napisze
                tez tom 6-ty. I powiem szczerze, ze bede na niego czekal rownie niecierpliwie
                jak na Oryginal.
                • Gość: Dersan Namiary na... IP: *.phils.uj.edu.pl 25.06.03, 16:03
                  tego fake'a i co wiecej - Dzieki Tawanannie - na jego kontynuacje - czesc 6.
                  hpfanfiction.net/books/book5/index.html - czesc 5-ta
                  hpfanfiction.net/books/book6/index.html - czesc 6-ta
                  • Gość: Tawananna Re: Namiary na... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 19:39
                    Naprawdę wciąga :). A teraz porównam z oryginałem :).
      • Gość: kalamburka Re: Order of Phoenix IP: 62.121.132.* 29.06.03, 19:00
        Sprawdź na stronie www.hp.ksiezyc.pl. Tam są tytuły wszystkich rozdziałów.
    • Gość: Fila Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.acn.pl 21.06.03, 14:00
      Tak szczerze to ja nie lubie Pottera. Dla mnie jest to fantazja powielana w
      każdym tomie co robi się nudne...Moja koleżanka po harrym sięgneła po takie
      tytuły jak "Apostoł Nocy" itp co według mnie dla 13-latków jest straszne
      • Gość: Rodrig von Falkenstein Ksiązki dla dzieci ???????? IP: *.it-net.pl 24.06.03, 17:00
        Gość portalu: Fila napisał(a):

        > Tak szczerze to ja nie lubie Pottera. Dla mnie jest to fantazja powielana w
        > każdym tomie co robi się nudne...Moja koleżanka po harrym sięgneła po takie
        > tytuły jak "Apostoł Nocy" itp co według mnie dla 13-latków jest straszne

        Ja takze uważam, że 12-13 latki nie powinny chytac od razu całej serii. Powinna
        obowiązywać zasada, że "philosopher stone" czytają jedenastolatki, "chamber of
        secrets" dwunastolatki, "prisoner of Azkaban" trzynastolatki itd.

        Przeczytałem wszystkie ksiażki i wydaje mi się, że "Goblet of Fire" nie jest
        książką dla 11-12 latków, ta scena z obcinaniem ręki, torturowanie Harrego,
        smierć Cedrica - tego nie powinny czytać tak małe dzieci. Nie wiem co jest w
        piątym tomie (jeszcze) ale wydaje mi się, że czytający go jedenastolatek to
        wielka pomyłka
        • Gość: MiMi Re: Ksiązki dla dzieci ???????? IP: *.pppool.de 24.06.03, 20:35
          mam -nascie lat i dotychczas przeczytalam wszystkie tomy Harry´ego Pottera.
          Sadze, ze Harry´ego Pottera nie powinne czytac osoby(w tym dzieci)o slabych
          nerwach(szczególnie tomu czwartego).Ja wytrzymalam i z niecierpliwoscia czekam
          na czesc nastepna.Mysle, ze nie ma sie czego obawiac(np.ze z ksiazki wyskoczy
          Voldemort i usmierci cie zakleciem Avada kedava)bo wszystko co jest opisane
          w ksiazce to czysta fantazja.
    • Gość: Kasjopeja Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.kamienna-gora.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 20:53
      A kto jest "Szczęśliwym posiadaczem" informacji o domniemanym zgonie jakiejś
      postaci?
      • dawn Re: Piąty 'Harry Potter' 21.06.03, 21:04
        Gość portalu: Kasjopeja napisał(a):

        > A kto jest "Szczęśliwym posiadaczem" informacji o domniemanym zgonie jakiejś
        > postaci?


        www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1538112.html
        • Gość: TotoLaMomposina WLASNIE KONCZE I ABY ZAOSTRZYC WASZ APETYT... IP: *.clefairy.dialup.pol.co.uk 23.06.03, 23:10
          WLASNIE KONCZE "HARRY POTTER AND THE ORDER OF THE PHOENIX" I ABY ZAOSTRZYC WASZ
          APETYT INFORMACJI KILKA:
          -PIERWSZE ZDANIE: "THE HOTTEST DAY OF THE SUMMER SO FAR WAS DRAWING TO A CLOSE
          AND DROWSY SILENCE LAY OVER THE LARGE, SQUARE HOUSES OF PRIVET DRIVE".
          -STRON 766
          -GINIE SB (NIEZAINTERESOWANI POWINNI PRZESTAC CZYTAC TERAZ!!!!) CZYLI SIRIUS
          BLACK
          NA DALSZE PYTANIA GDY SKONCZE!
          POZDRAWIAM!I WRACAM DO LEKTURY!
          TOTOLAMOMPOSINA

          > Gość portalu: Kasjopeja napisał(a):
          >
          > > A kto jest "Szczęśliwym posiadaczem" informacji o domniemanym zgonie jakie
          > jś
          > > postaci?
          >
          >
          > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1538112.html
          • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: WLASNIE KONCZE I ABY ZAOSTRZYC WASZ APETYT... IP: *.it-net.pl 24.06.03, 17:07
            Gość portalu: TotoLaMomposina napisał(a):

            > WLASNIE KONCZE "HARRY POTTER AND THE ORDER OF THE PHOENIX" I ABY ZAOSTRZYC
            WASZ
            >
            > APETYT INFORMACJI KILKA:
            > -PIERWSZE ZDANIE: "THE HOTTEST DAY OF THE SUMMER SO FAR WAS DRAWING TO A
            CLOSE
            > AND DROWSY SILENCE LAY OVER THE LARGE, SQUARE HOUSES OF PRIVET DRIVE".
            > -STRON 766
            > -GINIE SB (NIEZAINTERESOWANI POWINNI PRZESTAC CZYTAC TERAZ!!!!) CZYLI SIRIUS
            > BLACK
            > NA DALSZE PYTANIA GDY SKONCZE!
            > POZDRAWIAM!I WRACAM DO LEKTURY!
            > TOTOLAMOMPOSINA
            >
            > > Gość portalu: Kasjopeja napisał(a):
            > >
            > > > A kto jest "Szczęśliwym posiadaczem" informacji o domniemanym zgonie
            > jakie
            > > jś
            > > > postaci?
            > >
            > >
            > > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1538112.html


            Pierwsze zdanie znane było od trzech miesięcy

            Liczba stron od około trzech tygodni.

            Mozesz podać jak brzmi pierwsze zdanie TRZECIEGO rozdziału?

            A poza tym to nieładnie psuc niespodzianki


            • Gość: TotoLaMomposina Re: WLASNIE KONCZE I ABY ZAOSTRZYC WASZ APETYT... IP: *.rickt.dialup.pol.co.uk 24.06.03, 20:45
              Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):

              > Pierwsze zdanie znane było od trzech miesięcy
              >
              > Liczba stron od około trzech tygodni.
              >
              > Mozesz podać jak brzmi pierwsze zdanie TRZECIEGO rozdziału?
              >
              > A poza tym to nieładnie psuc niespodzianki
              >
              >

              NIESPODZIANKI POWINNY BYC TYLKO MILE A NA TAKI CIOS LEPIEJ SIE PRZYGOTOWAC.
              SIRIUS BYL MI JAK BRAT ,SZCZEGOLNIE, ZE LUBIE PSY!!!!
              PIERWSZE ZDANIE TRZECIEGO ROZDZIALU-DRAMATYCZNE,NIESTETY NIE MOGE UJAWNIC
              BECAUSE
              I'VE BEEN ATTACKED BY DEMENTORS AND I MIGHT BE EXPELLED FROM HOGWARTS.



    • magdusia74 JEST W EMPIKU za 99,90 zł 21.06.03, 22:08
      Jak w tytule.
      A zaczyna sie tak, jak zapowiadono np. w merlinie, czyli tak cytował Dawn,
      czyli jest to smutna wiadomość Dersana. Że tez komus chciało się pisać 700
      stron podróbki, jestem pełna podziwu.
      Znikam
      • Gość: flynn Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: *.pl / 192.168.0.* 21.06.03, 23:17
        w Amazon zapłaciłam 94 z groszami (z przesyłką)
        • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: *.it-net.pl 24.06.03, 16:18
          Gość portalu: flynn napisał(a):

          > w Amazon zapłaciłam 94 z groszami (z przesyłką)

          mnie to wyniosło (kupowałem wersję dla dorosłych z amazon.co.uk) 14,43 funta z
          przesyłką, w praktyce więcej bo płaciłem przez e-gold. Paczka jest w drodze.
          • Gość: nuna Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: 195.136.95.* 24.06.03, 16:19
            Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):

            > Gość portalu: flynn napisał(a):
            >
            > > w Amazon zapłaciłam 94 z groszami (z przesyłką)
            >
            > mnie to wyniosło (kupowałem wersję dla dorosłych z amazon.co.uk) 14,43 funta
            z
            > przesyłką, w praktyce więcej bo płaciłem przez e-gold. Paczka jest w drodze.

            o co chodzi z tą wersją dla dorosłych?
            • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: *.it-net.pl 24.06.03, 17:03
              Gość portalu: nuna napisał(a):

              > Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: flynn napisał(a):
              > >
              > > > w Amazon zapłaciłam 94 z groszami (z przesyłką)
              > >
              > > mnie to wyniosło (kupowałem wersję dla dorosłych z amazon.co.uk) 14,43 fun
              > ta
              > z
              > > przesyłką, w praktyce więcej bo płaciłem przez e-gold. Paczka jest w drodz
              > e.
              >
              > o co chodzi z tą wersją dla dorosłych?

              Anglicy wydają Harrego Pottera w dwóch wersjach, rózniących się tylko okładką.
              Wersja dla dorosłych ma mniej dziecięcą okładkę
              • Gość: nuna Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: 195.136.95.* 25.06.03, 09:39
                Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):

                > Gość portalu: nuna napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: flynn napisał(a):
                > > >
                > > > > w Amazon zapłaciłam 94 z groszami (z przesyłką)
                > > >
                > > > mnie to wyniosło (kupowałem wersję dla dorosłych z amazon.co.uk) 14,4
                > 3 fun
                > > ta
                > > z
                > > > przesyłką, w praktyce więcej bo płaciłem przez e-gold. Paczka jest w
                > drodz
                > > e.
                > >
                > > o co chodzi z tą wersją dla dorosłych?
                >
                > Anglicy wydają Harrego Pottera w dwóch wersjach, rózniących się tylko
                okładką.
                > Wersja dla dorosłych ma mniej dziecięcą okładkę

                a po jaką cholerę???
                • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: *.it-net.pl 25.06.03, 16:20
                  Gość portalu: nuna napisał(a):

                  > Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: nuna napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: flynn napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > w Amazon zapłaciłam 94 z groszami (z przesyłką)
                  > > > >
                  > > > > mnie to wyniosło (kupowałem wersję dla dorosłych z amazon.co.uk)
                  > 14,4
                  > > 3 fun
                  > > > ta
                  > > > z
                  > > > > przesyłką, w praktyce więcej bo płaciłem przez e-gold. Paczka je
                  > st w
                  > > drodz
                  > > > e.
                  > > >
                  > > > o co chodzi z tą wersją dla dorosłych?
                  > >
                  > > Anglicy wydają Harrego Pottera w dwóch wersjach, rózniących się tylko
                  > okładką.
                  > > Wersja dla dorosłych ma mniej dziecięcą okładkę
                  >
                  > a po jaką cholerę???

                  Po to , że stateczni angelscy dzentelmeni woleliby by nie widziano ich jak
                  czytają taką samą książkę jak ich dzieci. Taki angielski kaprys.

                  zajżyj na www.bloomsbury.com tam są wszystkie wydania omówiaonę, włącznie z
                  tymi po walijsku i po łacinie
              • Gość: MiMi Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: *.pppool.de 25.06.03, 10:32
                co to za okladka?
                • punia68 Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł 25.06.03, 13:18
                  Gość portalu: MiMi napisał(a):

                  > co to za okladka?

                  www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1538112.html

                  Tam sa dwie okladki z wydan angielskich. Polskie wydanie bedzie mialo okladke
                  amerykanska, czyli w stylu dotychczasowych czterech tomow.
                  • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: *.it-net.pl 25.06.03, 16:31
                    punia68 napisała:

                    > Gość portalu: MiMi napisał(a):
                    >
                    > > co to za okladka?
                    >
                    > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1538112.html
                    >
                    > Tam sa dwie okladki z wydan angielskich. Polskie wydanie bedzie mialo okladke
                    > amerykanska, czyli w stylu dotychczasowych czterech tomow.

                    Nie wiem jak wam, ale mnie się amerykańska okładka wogóle nie podoba niebieska,
                    zimna, brrr. Mnie się ten kolor kojarzy z radiowozem. Ta wersji angielskiej
                    (dziecięcej) jest ładniejsza. A najbardziej podoba mi się ta wersji dla
                    dorosłych. Tu mozna ją zobaczyć

                    www.bloomsbury.com/BookCatalog/product.asp?sku=22042155&Category%5Fid=28&mscssid=P90NP0HQDXCJ8HA0PXB24W0WLD659GD3

                    jset tam tez okładka wydania łacińskiego i wydania walijskiego
          • Gość: nuna Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: 195.136.95.* 25.06.03, 09:44
            Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):

            > Gość portalu: flynn napisał(a):
            >
            > > w Amazon zapłaciłam 94 z groszami (z przesyłką)
            >
            > mnie to wyniosło (kupowałem wersję dla dorosłych z amazon.co.uk) 14,43 funta
            z
            > przesyłką, w praktyce więcej bo płaciłem przez e-gold. Paczka jest w drodze.

            czyli normalnie, w przeliczeniu na złotówki wychodzi 93,07 pln
      • Gość: M Re: JEST W EMPIKU za 99,90 zł IP: 213.241.41.* 02.09.03, 10:21
        magdusia74 napisała:

        > Jak w tytule.
        > A zaczyna sie tak, jak zapowiadono np. w merlinie, czyli tak cytował Dawn,
        > czyli jest to smutna wiadomość Dersana. Że tez komus chciało się pisać 700
        > stron podróbki, jestem pełna podziwu.
        > Znikam

        A teraz jest w Oszołomie za 79.99... Ja też jestem pełen podziwu dla wszystkich
        piszących FanFiction, a najbardziej dla tych co tworzą równoległe punkty
        widzenia jak np. HQoW - cztery tomy pamiętnika Hermiony.
        Zostaję
    • Gość: PROKOCIM Re: Piąty IP: *.client.attbi.com 22.06.03, 02:20
      Gość portalu: SEVEN napisał(a):

      > nareszcie!!!
      > zebysmy tylko na polska wersje nie czekali znowu rok :/

      870 stron podobno przetlumaczono na 50 jezykow.
      w usa bylo wariatkowo z ta ksiazka, az sie usmialem
      • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: Piąty IP: *.it-net.pl 24.06.03, 17:05
        Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

        > Gość portalu: SEVEN napisał(a):
        >
        > > nareszcie!!!
        > > zebysmy tylko na polska wersje nie czekali znowu rok :/
        >
        > 870 stron podobno przetlumaczono na 50 jezykow.
        > w usa bylo wariatkowo z ta ksiazka, az sie usmialem


        Harry potter and the Philosopher's Stone ostatnio wyszedł nawet po łacinie
      • Gość: MiMi Re: ile stron? IP: *.pppool.de 25.06.03, 10:41
        ile ma w koncu stron ta ksiazka?!1050, siedemset iles czy...
        ja znalazlam w internecie, ze 896.baardzo prosze o prawdziwa ilosc stron
        • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: ile stron? IP: *.it-net.pl 25.06.03, 16:33
          wydanie amerykańskie ma więcej stron niż angielskie bo drukowane jest inną
          czcionką. Różnice są też między edycjami dla dorosłych i dla dzieci, ale
          niewielkie.
          • Gość: MiMi Re: ile stron? IP: *.pppool.de 27.06.03, 20:08
            Dzieki(czy ktos wie wiecej?)
    • Gość: ild Re: Piąty IP: *.cva.ahk.nl 22.06.03, 14:02
      Kupilam ja w Amsterdamie za 21.90Euro - w tym sklepie akurat
      byla przecena, normalnie kosztuje tu 29.90!
      Mam nadzieje, ze warto:)
      • Gość: Kasjopeja Re: Piąty IP: *.kamienna-gora.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 15:07
        Podobno nie warto - tak słyszałam. Szkoda, widocznie autorce się w głowie
        poprzewracało.
        • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: Piąty IP: *.it-net.pl 24.06.03, 17:10
          Gość portalu: Kasjopeja napisał(a):

          > Podobno nie warto - tak słyszałam. Szkoda, widocznie autorce się w głowie
          > poprzewracało.

          Od kogo słyszałaś? chyba od jakiegos mutanta co zdołał przeczytać całą ksiażkę
          w jeden dzień żeby następnie się na jej temat wypowiedzieć
    • Gość: szyder Harry Porter? IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.03, 15:10
      Czy to nie ta opowiesc o facecie, ktory lubi tylko ciemne piwo i zawsze gdy wchodzi do baru zamawia u znajomego barmana Harolda:
      - Harry, porter.
      • Gość: M Nie, Henryk - Portier IP: *.u.mcnet.pl 17.09.03, 10:41
        To jest opowieść o portierze nocnym - Henryku, który po pracy przesiaduje w
        barze Peron
    • magdusia74 Do Dersana 23.06.03, 14:54
      Bardzo jestem ciekawa tego fake-a, czy mógłbyś mi go proszę przysłać mailem,
      albo podać jakiś adres, skąd można go ściągnąć?
      • Gość: Ksymena Do Dersana IP: 62.233.153.* 23.06.03, 15:06
        podpisuje sie pod prozba
        pozdr. Ksymena
        • Gość: Dersan Re: Do Dersana IP: *.phils.uj.edu.pl 24.06.03, 12:37
          Rozczarowany nie znalezieniem wczoraj na sieci prawdziwego pottera (a szukalem
          wszedzie...) - poszedlem do ksiegarni i kupilem ksiazke... Powiem tyle - jestem
          na 200 stronie. Ciezko mi powiedziec czy fake jest lepszy. Jest hmm... inny
          (odkrywcze, nie?:) Oryginal jest na razie bardziej mroczny. Natomiast dalej
          podtrzymuje moje zdanie, ze niezaleznie od kilku faktycznie podejrzanych
          faktow - ten fake jest naprawde NIEZLY. Ja go sciagnalem bodajze przez Kazaa,
          ale poniewaz tam fake'ow jest kilka(nascie?) - wiekszosc to harry nr 4, mozecie
          miec problemy z trafieniem na wlasciwy. Niestety wciaz nie posiadam stronki
          gdzie moglbym wam ten plik wywiesic :( Wyslijcie mi wiec prosze adresy kto chce
          na dersan@poczta.fm (lub na gg: 2663296) i przesle Wam (w miare mozliwosci jak
          najszybciej) ten plik wordowski (lub pod acrobata - wg zyczenia:) spakowany
          rarem, ok?
          Pozdrawiam wszystkich fanow Pottera.
          Dersan
          ps. Znalazlem nowego, ciekawie zapowiadajacego sie fake'a :))) ale tego
          przeczytam dopiero po oryginale...
          Ps2. Oooo... Wlasnie znalazlem oryginal na Kazaa :) Happy Hunting :) Dla
          ulatwienia dodam, ze nie ma rozszerzenia .doc czy .pdf ale .rtf
          • eise Re: Do Dersana 27.06.03, 16:02
            a mozesz mo przesłać tego harrego oryginalnego, moze czymś go otworze? A czym
            mozna w ogóle?
    • Gość: wierzbowa Re: przeczytalam IP: *.porcupine.dialup.pol.co.uk 23.06.03, 18:14
      mialam to szczescie lub nieszcescie, ze zamowilam pottera na amazon pare
      miesiecy wstecz, przyszlo elegancko w sobote rano, wiec juz przeczytalam. ale
      powiem szczerze nie bardzo wiem co myslec, ba, nawet nie bardzo wiem czy mi
      sie podobalo. chyba jednak rozczarowana jestem. normalnie czytajac pottera
      mozna bylo sie posmiac. a tu nic, ani tyci tyci, jeden usmieszek i to
      wszystko. hmmmmm.... moze ta "podrobka" lepsza by byla????
      • Gość: Jenny Re: przeczytalam IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 21:22
        A mogłabyś króciutko przytoczyć przebieg wydarzeń z pierwszych paru
        rozdziałów? Chciałabym wiedzieć, która z wersji to w końcu oryginał. :)
    • Gość: dok elektroniczna wersja IP: *.acn.waw.pl 23.06.03, 19:29
      a znalazl ktos moze elektroniczna wersje, tylko prawdziwa? jesli tak to bede
      wdzieczny za przeslanie dokti@astercity.net
      z gory dzieki
      pzdr
    • Gość: Aida Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.telepac.pt 23.06.03, 21:38
      Ksiazki o Harrym sa extra!
      • Gość: MiMi Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.pppool.de 27.06.03, 20:15
        Nooo...
    • Gość: {Tomek} Re: Piąty 'Harry Potter' IP: 212.130.111.* 23.06.03, 23:38
      W Krakowie w kiosku na Balicach oryginal HP5 kosztuje 72 zl...
      • Gość: maja Mam pytanie IP: *.waw.cdp.pl, / 192.168.7.* 24.06.03, 15:36
        czy te oryginaly za 99zl w empiku i inne sa w twardej oprawie??? ja sie tak
        nacielam przy 4 tomie, ktory kosztowal 80zl - byla przez dlugi czas wszedzie
        tylko twarda oprawa, wiec kupilam, a pare miesiecy potem dotarl do wiochy
        polski w miekkiej o polowe taniej! wiec jak z ta 5 czescia???
        • Gość: Anna M Re: Mam pytanie IP: *.chello.pl 25.06.03, 22:48
          Tradycyjnie na początek puszcza się wersję w twardej oprawie (hardback), a
          dopiero po paru miesiącach tańszą w miękkiej (paperback). Jak chcesz
          oszczędzić, to lepiej zaczekaj. Ale w wypadku HP nie wiadomo, jak postąpią.
      • Gość: sunnylion@o2.pl Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 16:27
        Jesli ktos ma wersje elektroniczna piatego tomu, bylabym bardzo szczesliwa
        gdyby mogl mi ja przeslac...

        sunnylion@o2.pl
        • mouchi Re: Piąty 'Harry Potter' 24.06.03, 16:55
          Gość portalu: sunnylion@o2.pl napisał(a):

          > Jesli ktos ma wersje elektroniczna piatego tomu, bylabym bardzo szczesliwa
          > gdyby mogl mi ja przeslac...
          >
          > sunnylion@o2.pl

          ja tez
          m
          • Gość: Rodrig von Falkenstein a wiecie, że to sie nazywa paserstwo? IP: *.it-net.pl 24.06.03, 17:27
            mouchi napisała:

            > Gość portalu: sunnylion@o2.pl napisał(a):
            >
            > > Jesli ktos ma wersje elektroniczna piatego tomu, bylabym bardzo szczesliwa
            >
            > > gdyby mogl mi ja przeslac...
            > >
            > > sunnylion@o2.pl
            >
            > ja tez
            > m

            Ładnie tak okradać J.K. Rowling? Nie lepiej odłozyć stówkę i kupic oryginał?

            poza tym wersja elektroniczna liczy 2377 bajtów. Cholernie duzy załącznik jak
            na emaila, może ktoś ma krótszą?
            • Gość: Dersan Re: a wiecie, że to sie nazywa paserstwo? IP: *.phils.uj.edu.pl 25.06.03, 15:53
              Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):
              > Ładnie tak okradać J.K. Rowling? Nie lepiej odłozyć stówkę i kupic oryginał?
              > poza tym wersja elektroniczna liczy 2377 bajtów. Cholernie duzy załącznik jak
              > na emaila, może ktoś ma krótszą?

              Po pierwsze - plik mozna spakowac i po spakowaniu zajmuje tylko 400kb - da sie
              przezyc. A co do zarzutu o paserstwo... Nie mam nic na obrone - masz racje. To
              nie jest wlasciwe postepowanie. Ale nie kazdy ma ta stowke od reki. Jestem
              przekonany - ze kiedys 90 % szukajacych wersji elektronicznej kupi sobie wersje
              papierowa oryginalu badz wydania polskiego... Na ekranie naprawde sie fatalnie
              czyta... ;)
    • Gość: rugdoll Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 01:10
      Jezeli chodzi o ceny to wiadomo, ze w Empiku zdzierają, w Traffic'u jest po
      89,90zł, w ksiegarni na Szpitalnej po 94zł (W-wa). Szczęściarze mieszkający w
      Krakowie;)))).
      Ksiązkę przeczytałam, ale tez nie wiem co powiedziec. Owszem, jest mroczniejsza
      ale nie wiem czy lepsza, to chyba niedobre określenie, jest inna, inna niż sie
      mozna było spodziewac po tych wszystkich dyskusja i zapowiedziach, bynajmniej
      rozczarowana nie jestem chyba... ale podoba mi sie, ze Harry bardziej
      przypomina nastolatka buntującego sie, złoszczącego sie, jest bardziej
      rzeczywisty.
      • Gość: Jenny Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 02:06
        A ja mam małą prośbę - mogłabyś przepisać tytuły kilku rozdziałów i początek,
        dajmy na to, piątego i ostatniego? Ściągnęłam coś z netu i już nie wiem, czy
        to ta prawdziwa wersja. Może w końcu wybiorę się do jakiejś "metropolii" i
        kupię sobie książkę :). W moich okolicach niestety nawet nie słyszeli o wersji
        org. :(
        • Gość: rugdoll Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 10:36
          Gość portalu: Jenny napisał(a):

          > A ja mam małą prośbę - mogłabyś przepisać tytuły kilku rozdziałów i początek,
          > dajmy na to, piątego i ostatniego? Ściągnęłam coś z netu i już nie wiem, czy
          > to ta prawdziwa wersja. Może w końcu wybiorę się do jakiejś "metropolii" i
          > kupię sobie książkę :). W moich okolicach niestety nawet nie słyszeli o
          wersji
          > org. :(

          chapter two "a Peck of Owls", chapter ten "Luna Lovegood", chapter
          twenty "Hagrid's Tale", chapter twenty nine "Careers Advice" chapter thirty-
          five "Beyond the Veil"

          ostatni rozdział zaczyna sie artykułem w Proroku codziennym: " He WHO MUST NOT
          BE NAMED" 'in a brief statement on Friday night, Mini...Cornelius...
          confirmed that He Who... has returned to this country and is once more activ"
          • Gość: Jenny Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 11:28
            Wielkie dzięki! Teraz będę szukała odpowiedniej kopii ;). A w następnym
            tygodniu jadę do Poznania, może znajdę Pottera w Empiku :).
    • luiza-w-ogrodzie Re: Piąty 'Harry Potter' 25.06.03, 07:02
      Harry Potter nr 5 ma 736 stron (format dla dzieci, z feniksem na okladce).
      Czesc kopii zostala wydrukowana bez rozdzialu nr 8, prosze uwazac kupujac
      oryginal Bloomsbury.

      Poza tym jest to bardzo mroczna ksiazka w porownaniu z poprzednimi. Wiekszosc
      akcji rozgrywa sie w zamknietych pomieszczeniach, ponurych i mrocznych. Cien
      Voldemorta wisi nad tekstem od poczatku do konca. Jesli Rowling ma zamiar isc w
      tym kierunku, powinna Harry'ego usmiercic.

      Zgadzam sie ze dzieciom trzeba dawkowac kolejne tomy - co roku jeden.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      Zawieszona na teczy pod gwarancja wizji
    • swiatlo Najslabsza do tej pory ksiazka 26.06.03, 04:42
      Jestem w polowie.
      Ksiazka ciezka, depresyjna i frustrujaca.
      Nawet z Harrym nie mozna sie zidentyfikowac, bo jego ciagle humory i emocje
      tylko denerwuja.
      W zadnej ksiazce Pottera nie bylo jeszcze tyle nieprawosci i zwyklej
      depresyjnej niesprawiedliwosci.
      J.K. Rowling wydaje sie symulowac swiat nastolatka, ale nie wydaje sie ze sie
      jej to udaje.
      Do tej pory uwazam ze jest no najslabsza ksiazka z tej serii.
      • Gość: dziwne Re: Najslabsza do tej pory ksiazka IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 07:43
        moja Zona skonczyla wczoraj czytac i stwierdzila ze ta jest najlepsza. A Ona
        nie lubi ksaizek slabych lub smutnych itd... Alez gusta moga byc rozne.
      • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: Najslabsza do tej pory ksiazka IP: *.it-net.pl 26.06.03, 09:54
        swiatlo napisał:

        > Jestem w polowie.
        > Ksiazka ciezka, depresyjna i frustrujaca.
        > Nawet z Harrym nie mozna sie zidentyfikowac, bo jego ciagle humory i emocje
        > tylko denerwuja.
        > W zadnej ksiazce Pottera nie bylo jeszcze tyle nieprawosci i zwyklej
        > depresyjnej niesprawiedliwosci.
        > J.K. Rowling wydaje sie symulowac swiat nastolatka, ale nie wydaje sie ze sie
        > jej to udaje.
        > Do tej pory uwazam ze jest no najslabsza ksiazka z tej serii.
        >

        Stymulować? Takie właśnie jest zycie, niesprawiedliwe, pełne podłych ludzi.
        Zapowiadane było, ze ksiązka będzie bardzo ciemna, dlatego też uważałem, że
        powinna być przeznaczona dla 15 latków, którzy wyrwali się już z pięknego
        dziecięcego świata i przeżyli zderzenie z rzeczywistośćią - która jest często
        taka jak rzeczywistość Zakonu Feniksa.
    • Gość: poleczka2 Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.cvx2-b.war.dial.ntli.net 26.06.03, 09:35
      Ja jestem na 79 stronie, fantastyczna książka. Jak nie chcecie czekać na
      tłumaczenie to uczcie się angielskiego.
      • padre Re: Piąty 'Harry Potter' 26.06.03, 13:38
        Info dla warszawiakow. W Alejach Jerozolimskich, obok Smyka, w zasadzie to
        prawie jest juz Bracka, jest kiosk z ksiazkami. Widzialem tam Pottera po 85,
        jak na razie najtanszy jakiego widzialem.
        Swoja droga, przegladalem Kazaa w poszukiwaniu oryginalu i padam na twarz. Ale
        ludzie maja jazde, na zrobienie komus kawalu. Trzeba miec niezla motywacje zeby
        nasciemniac kilkaset stron w Wordzie. Oryginalu nie znalazlem, ale niektore
        fake sa niezle, szczegolnie spodobal mi sie jeden przypominajacy troche SW, a
        zupelnie rozwalil mnie watek gdzie Ginny Weasley zakochuje sie z wzajemnoscia w
        Malfoyu ;-)
        Pozdrawiam
        • Gość: Dersan Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.phils.uj.edu.pl 26.06.03, 15:51
          padre napisał:
          > Swoja droga, przegladalem Kazaa w poszukiwaniu oryginalu i padam na twarz.
          Ale ludzie maja jazde, na zrobienie komus kawalu. Trzeba miec niezla motywacje
          zeby
          > nasciemniac kilkaset stron w Wordzie. Oryginalu nie znalazlem, ale niektore
          > fake sa niezle, szczegolnie spodobal mi sie jeden przypominajacy troche SW, a
          > zupelnie rozwalil mnie watek gdzie Ginny Weasley zakochuje sie z wzajemnoscia
          w Malfoyu ;-)
          > Pozdrawiam
          Oryginal jest na Kazaa - niestety nie jest go prosto znalezc... :((( Ale JEST -
          stamtad go mam. Natomiast naprawde polecam tego fake'a z Ginny zakochujaca sie
          w Malfoyu. Jest niezly :) Pozdrawiam
          • Gość: Rodrig von Falkens Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.it-net.pl 26.06.03, 16:07
            Gość portalu: Dersan napisał(a):

            > padre napisał:
            > > Swoja droga, przegladalem Kazaa w poszukiwaniu oryginalu i padam na twarz.
            >
            > Ale ludzie maja jazde, na zrobienie komus kawalu. Trzeba miec niezla
            motywacje
            > zeby
            > > nasciemniac kilkaset stron w Wordzie. Oryginalu nie znalazlem, ale niektor
            > e
            > > fake sa niezle, szczegolnie spodobal mi sie jeden przypominajacy troche SW
            > , a
            > > zupelnie rozwalil mnie watek gdzie Ginny Weasley zakochuje sie z wzajemnos
            > cia
            > w Malfoyu ;-)
            > > Pozdrawiam
            > Oryginal jest na Kazaa - niestety nie jest go prosto znalezc... :((( Ale JEST
            -
            >
            > stamtad go mam. Natomiast naprawde polecam tego fake'a z Ginny zakochujaca
            sie
            > w Malfoyu. Jest niezly :) Pozdrawiam


            Ten w którym Malfoy trafia do lochu za usiowanie zgwałcenia Ginny? I ten w
            którym harry spędza przyjemnych kilka godzin z Hermione w łazience prefektów?
            Ten w którym Lucius Malfoy zapewnia Rona, że ze zwłokami Hermiony będzie mu tak
            samo dobrze jak z żywą? Dobra książka!
            • Gość: Dersan Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.phils.uj.edu.pl 26.06.03, 16:19
              Gość portalu: Rodrig von Falkens napisał(a):
              >
              > Ten w którym Malfoy trafia do lochu za usiowanie zgwałcenia Ginny? I ten w
              > którym harry spędza przyjemnych kilka godzin z Hermione w łazience prefektów?
              > Ten w którym Lucius Malfoy zapewnia Rona, że ze zwłokami Hermiony będzie mu
              tak samo dobrze jak z żywą? Dobra książka!

              Niestety musze Cie rozczarowac, ale mowimy o dwoch roznych fake'ach. Tego, o
              ktorym opowiadasz akurat nie mam i wcale nie jest mi z tego powodu przykro. Ja
              wspominalem fake'a do ktorego dalem link (kilkanascie postow wyzej -
              tytul "namiary na..."). Jak widac temat - Draco a Ginny jest szeroko
              eksploatowany... Pozdrawiam
            • Gość: Padre Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.acn.pl 26.06.03, 17:25
              Wierze, ze jest na Kazaa. Niestety nie moge go znalezc, pomimo tego ze
              napisales o rozszerzeniu. Wszystkie jakie sa, byly zrobione w pdf i doc, tego
              rtf nie moge znalezc.
              Fake natomiast sa ciekawe. Ktos ode mnie nawet sciagnal, jednego. Niestety,
              zanim zdarzylem je opisac jako fake. Nie zmienia to faktu, ze mozna sie niezle
              ubawic czytajac je. Aczkolwiek znajduje troche bledow.
            • Gość: Tawananna Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 20:29
              Nie, nie o tę >>dobrą<< książkę chodzi. Wersja, o której mówi Dersan, jest
              naprawdę niezła - na razie przeczytałam co prawda tylko 8 rozdziałów, ale
              podobały mi się i były w stylu HP.
      • Gość: MiMi Re: Piąty 'Harry Potter' IP: *.pppool.de 27.06.03, 20:19
        A skad wiesz ze czytasz oryginal?
    • Gość: camel TO UCZ SIE ANGIELSKIEGO IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.03, 15:53
      Gość portalu: SEVEN napisał(a):

      > nareszcie!!!
      > zebysmy tylko na polska wersje nie czekali znowu rok :/

    • eise Re: Piąty 'Harry Potter' 27.06.03, 15:57
      Prosze, prosze
      Ma ktos hp5 na kompa, w wordzie albo pdf, jeśli tak to bardzo prosze,
      podeslijcie mi. na sląsku jeszcze nie ma oczywiscie, jak bedzie to za jakies 2
      miesiace, a tak to juz wydrukuje i bede mogla przeczytac. No prosze.........
      bardzo................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka