Gość: nicek
IP: *.client.duna.pl
06.11.07, 09:12
Mi sie jego poprzednie nie podobaly. Jakis taki irytujacy, poetycki styl, nie
wiem o co w nich chodzilo. Czytam krytykow, ze to swietne i najlepsze a ja nie
moglem przejsc przez poczatek - powtorka z groteskowosci Mlodopolskiej i tyle.
Irytuje mnie tez jak książki poleca Dariusz Nowacki, wszystko mu sie podoba, a
szcegolnie to czym sam sie naukowo zajmuje. Czzesto sie udziela w roznych
spotkaniach z udzialem samych pisarzy, ktorych zna i na ktorych nie potrafi
krytycznie spojrzec. Do tej pory pamietam jego wzloty nad 'Miastem utrapienia"
Pilcha, ksiazką nieudana i fatalna.