Dodaj do ulubionych

Herling - Grudziński

13.08.03, 21:37
Co sądzicie o jego twórczości? Przyznaję się, że jestem ostatnio
zafascynowana przede wszystkim jego opowiadaniami. :) Czy ktoś go jeszcze
wciąż czyta? Czy też może jest postrzegany tylko jako klasyk, którego
ewentualnie nazwisko wypada kojarzyć? Na podobną sugestię dotyczącą
Gombrowicza odezwał się chór głosów oburzonych wiernych czytelników, jestem
ciekawa jak będzie tym razem...
Pozdrawiam

Vilya.
Obserwuj wątek
    • myth2004 Re: Herling - Grudziński 13.08.03, 22:09
      Mam pewne sentymenty względem p. Herlinga.
      Pisałem w końcu na temat jego dzieła maturę.
      To były dobre czasy...

      Pzdrv
    • Gość: abc Re: Herling - Grudziński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.03, 19:59
      Dla mnie jeden z najważniejszych pisarzy polskich (obok A. Bobkowskiego i
      Z.Herberta).Pamiętam jak kupywałem na bieżąco wszystkie tomy Dzieł Zebranych
      wydawanych przez Czytelnika i z miejsca czytałem od deski do deski. Wspaniałe
      owiane tajemnicą opowiadania, mądry Dziennik Pisany Nocą, przejmujacy Inny
      Świat. GHG, AB i ZH obudzili we mnie człowieka myślącego. Zawdzięczam im bardzo
      wiele. Spotkanie z GHG w kawiarni Czytelnika w maju 1997 r. pamiętam jak by
      było wczoraj. Zrobiłem kilka zdjęć na pamiątkę - cenna to pamiątka. Jest tam
      uwieczniony m.in. J. Lebenstein - doskonały ilustrator opowiadań GHG. Brakuje
      takich ludzi...
      • ich1 Re: Herling - Grudziński 14.08.03, 20:23
        Przy całym szacunku, razi mnie nieco moralny wydżwięk "Innego świata". Z
        jednej strony GHG odmawia moralnego rozgrzeszenia ludziom, którzy w łagrach
        dopuścili się różnych świństw, z drugiej gwałt na Polce jest opisany jako
        zabawna anekdota...Nie zmienia to oczywiście znaczenia tej książki dla
        historii powojennej literatury, ale niesmak pozostaje. Sołżenicyn - moim
        skromnym zdaniem - w "Jednym dniu Iwana Denisowicza" powiedział dużo więcej i
        ciekawiej o łagrach niż Herling. Natomiast "Dziennik..." jest świetny.
    • Gość: dab Re: Herling - Grudziński IP: *.hoga.pl / 192.168.1.* 20.08.03, 13:17
      A ja mam odwrotnie. Bardzo spodobały mi się jego eseje (np. w
      książeczce "Godzina cieni"),natomiast raczej nie przekonam się do jego
      opowiadań. Czuję w nich jakieś emocjonalne zafałszowanie, sztucznie wysoki ton,
      tak jakby autor chciał na siłę zabarwić opowieść.
      W esejach tego nie ma.
      • cest_moi Re: Herling - Grudziński 05.09.03, 22:27
        Gość portalu: dab napisał(a):

        > A ja mam odwrotnie. Bardzo spodobały mi się jego eseje (np. w
        > książeczce "Godzina cieni"),natomiast raczej nie przekonam się do jego
        > opowiadań. Czuję w nich jakieś emocjonalne zafałszowanie, sztucznie wysoki
        ton,
        >
        > tak jakby autor chciał na siłę zabarwić opowieść.
        > W esejach tego nie ma.

        Mnie też się podobają jego eseje, ale moja fascynacja Herlingiem zaczęła się
        bardzo poźno- "Inny świat" mnie nie przekonał w czasach licealnych,ładnych
        kilka lat temu. Dopiero trzy lata temu, w czasie pobytu w szpitalu połknęłam
        najpierw tom drugi Dzieł zebranych ("Skrzydła ołtarza") a potem "Gorący oddech
        pustyni". Od tej pory zaczęłam czytać go łapczywie- wszystko, co kiedykolwiek
        zdarzyło mi się kupić tego autora (jako, ze często kupuję "na zapas" w tanich
        księgarniach), potem również wszystko to, co nie znalazło się w moim zasięgu
        dotychczas. Liczyłam, ze napisze coś nowego, niestety własnie wowczas odszedł..
        Z czasem zaczął mnie męczyć styl jego opowiadań, własnie taki: "sztucznie
        wysoki", zabarwiony. Za dużo tych opowiadan w takim samym klimacie. W dodatku
        zaczęła mnie irytować obecność narratora-autora na kazdym kroku. Wszystko
        widział, przyjaciół ma wszędzie i to własnie jego spotkało coś
        niesamowitego, "metafizycznego", niewyrażalnego..To on był ś w i a d k i e m.
        Jako zawodowiec (polonistka) mam świadomosc, ze ulegam tu pewnej zamierzonej
        mistyfikacji, zaczęło mnie jednak drażnić to nieodróznianie świata fikcji od
        swiata faktów, w dodatku z duuuuzą porcją moralizatorstwa. Co do dzienników,
        one również nie są wolne od pewnych zafałszowań, tym razem (podejrzewam)
        niezamierzonych. Przypuszczam bowiem, ze G. H. G. miał jakiś rodzaj obsesji, i
        kto się zagłębi w jego dzienniki musi to zauważyć.Jakiś czas temu próbowali go
        zresztą zdemaskować włoscy dziennikarze(?) na łamach "Gazety".
        Opowiadań i dzienników nie czytuję już tak często, bo po zbyt duzej dawce
        (ostatnio kupiłam dwunasty[? - opowiadania] tom z Dzieł zebranych i próbowałam
        po dawnemu "połknąć"), po prostu robi mi się niedobrze. Paradoks- bo nadal
        uwazam go za jednego z najlepszych pisarzy polskich i nadal, mimo wszystko, mam
        ochotę czasem go czytać. Szczególnie eseje- jako najbardziej "obiektywne" w
        jego twórczości. Czyli: polecam, w niezbyt duzych dawkach jednorazowo. Na raty
        raczej:)

        pozdrawiam :)
        -
        • yagnieszka Re: Herling - Grudziński 06.09.03, 02:21
          Nawet nie macie pojecia jak fajnie sie czyta, ze ktos
          kupowal ksiazki Herlinga w normalnej ksiegarni albo pisal
          na temat jego tworczosci mature. Dla mnie czytanie
          Herlinga to wspomnienia podziemnych drukow pozyczanych na
          jedna noc, jakichs okropnych wydawnictw z brudzaca farba
          na paskudnym papierze. Mialam na wlasnosc "Inny Swiat"
          wydany nakladem KORu w takiej niebieskiej okladce, kos mi
          ukradl te ksiazke w akademiku.
          Dzieki wam wszystkim za moja prywatna chwile wspomnien.
          Pozdrawiam milosnikow Herlinga. Nawet jezeli w "Innym
          Swiecie" moralizowal to czyz nie mial powodow?
          • Gość: imbir Re: Herling - Grudziński IP: *.acn.pl 06.09.03, 15:46
            Dla mnie bylo szokiem jak pierwszy raz na bibule przeczytalem Onych Toranskiej.
            Klapki z oczu. Co za czasy, co za literatura
            pzdr
            Inny swiat znakomity. Moim zdaniem , lepiej sie to czyta niz Archipelag...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka