Gość: Grzech
IP: *.zab.citynet.pl / 10.8.1.*
07.09.03, 19:21
Chyba ktoś robi sobie kpiny z Mistrza Łysiaka, przekręcając
tytuł dzieła - winno być "Szuańska ballada" - i zamieszczając
zamiast zdjęcia okładki książki (obecne na rynku wydanie z 2003
jest czwartym) zdjęcia jakiegoś filmu animowanego.
I ten prostacki opis książki.
Brak słów.
To chamstwo.
Grzegorz Hajduk