Dodaj do ulubionych

Śmierć jak kromka chleba

01.06.22, 22:01
,..kolejne pożegnanie, kolejny smutek i żal, bo odszedł,.. to koniec ziemskiej ballady o..a teraz z męskiego gatunku w obu familiach ostał się już tylko jeden pan,czyli ja..co dalej ?,..cdn, ale już nie tu i nie wtym samym składzie, jestem zdołowany. // kart nie widzę , zresztą cóż takiegoteraz powiedzą, czego już i tak nie wiedziałbym, pozdrawiam A.
Obserwuj wątek
    • camaretto Re: Śmierć jak kromka chleba 02.06.22, 15:40
      sad..
      Ponoć niektóre szczepy połudiowoamerykańskie cieszą się że odeszły wszystkie cierpienia od niego...całkiemninna kultura,bogata w doświadczenia Huny i periodyk zaistnień...Ja mam jeszcze przedb sobą parę dzionków, a już per Saturn myślę o śmierci, za to kiedyś pisałam o każdym wiersz w rytm odchodzących zwierząt, adoptowanych przeze mnie.
      Kiedy zaczęli schodzić ludzie,przestałam.
      Tak w ogóle,to czas jest często taki sam,ale póżniej czy wcześniej...
      Tak czy owak, współczuję. Teraz będziesz sam sę "rządzić"... podobnie jak ja, mimo dużej rodziy nie jesteśmy blisko ze sobą...
      Wolę zresztą ukochanego.................Cam
      • adoptowany Re: Śmierć jak kromka chleba 04.06.22, 13:24
        ,..dzięki..tak, Camuś z tą anorektyczną białą damą tak już bardziej intensywnie oswajam się od 13-tu lat, całe szczęście że mam przy sobie moją śliczną Calineczkę..8)..jej obecność jest tak cenna zwłaszcza teraz, w tych durnych czasach. a tak przy okazji,należy unikać lastrika, ćwierć wieku a granit nadal pięknie się przezentuje, zwłaszcza w ostrym słońcu..dobra, bo do zaduszek jeszcze trochę, czasu...za pół godziny gra Iga, więc podgrzewam klopsy i bigos, bo na głodniaka to żadne kibicowanie. pozdr.A..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka