Dodaj do ulubionych

''Władca pierścieni''

03.08.01, 19:07
czy ktoś z was ma może do odsprzedania tą trylogie, w przetłumaczniu chyba
Sypniewskiej, w każdym bądź razie na ''S''.
Obserwuj wątek
    • Gość: Qba Re: ''''Władca pierścieni'''' IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 03.08.01, 19:57
      Chyba nie głupim pomysłem byłoby najpierw dowiedzieć się co chce się kupić.
      Nazwisko tej tłumaczki brzmi Skibniewska! Dobra rada: zostań przy tłumaczniu
      Skibniewskiej, nie daj się namówić na kupno "Władcy" w przekładzie !tfu!
      Łozińskiego !tfu!
      • commos Re: ''''''''Władca pierścieni'''''''' 04.08.01, 18:57
        słyszałem o kiepskim przekładzie Łozińskiego, dlatego właśnie piszę na tym
        forum. Natomiast nakład Skibniewskiej(dzięki za przypomnienie) będzie wznowiony
        dopiero za jakiś czas.

        co do dokładnego nazwiska tej tłumaczki, to fakt można byłoby się dowiedzieć
        dokładniej, ale chyba i tak każdy wtajemniczony wie o kogo chodzi, bo autorów
        przekładu tej książki zbyt wielu nie było
        • Gość: Eriol Re: ''''''''Władca pier�cieni'''''''' IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.10.01, 21:19
          jeszcze jedna uwaga..... LotR zostal wydany w trzech tomach ze wzgledu na swoja objetosc; to nie jest trylogia, choc wiele osob tak wlasnie uwaza....
          • Gość: Qba "Władca pierścieni" - trylogia IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 10:03
            Gość portalu: Eriol napisał(a):
            > jeszcze jedna uwaga..... LotR zostal wydany w trzech tomach ze wzgledu na swoja
            > objetosc; to nie jest trylogia, choc wiele osob tak wlasnie uwaza....

            Hmmm... Tylko ze względu na objętość? Ciekawe... To dlaczego np: nie w czterech
            tomach? Albo w pięciu?
            A to że każda część ma osobny tytuł to pewno przypadek? I dziwnym zbiegiem
            okoliczności Jackson podzielił swój film również na trzy części.
            A tak w ogóle to LotR dzieli się przecież na 6 ksiąg.
            • eriol Re: trylogia 21.10.01, 18:19
              tak... LotR zostal podzielony na trzy tomy tylko i wylacznie ze wzgledu na objetosc... stalo sie tak, bowiem wydawnictwo Allen & Unwin chcialo utrzymac ceny na poziomie dostepnym dla zwyklego czytelnika (Stanley Unwin uznal, ze dlugosc ksiazki stanowila problem, lecz Tolkienowi podzial na trzy-cztery tomy nie przypadl do gustu...)
              w roku 1952 syn Stanleya, Rayner, podjal decyzje o wydaniu LotR... w trzech tomach....

              poza tym... "trylogia" [cytuje za slownikiem wyrazow obcych] to cykl trzech polaczonych tematycznie utworow literackich, muzycznych, filmowych, z ktorych kazdy stanowi ZAMKNIETA CALOSC...

              [trzy tomy, szesc ksiag]
              • Gość: Qba Re: trylogia IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 22.10.01, 09:06
                > tak... LotR zostal podzielony na trzy tomy tylko i wylacznie ze wzgledu na obje
                > tosc... stalo sie tak, bowiem wydawnictwo Allen & Unwin chcialo utrzymac ceny n
                > a poziomie dostepnym dla zwyklego czytelnika (Stanley Unwin uznal, ze dlugosc k
                > siazki stanowila problem, lecz Tolkienowi podzial na trzy-cztery tomy nie przyp
                > adl do gustu...)
                > w roku 1952 syn Stanleya, Rayner, podjal decyzje o wydaniu LotR... w trzech tom
                > ach....
                Czyli, jeżeli dobrze zrozumiałem, Tolkien podzielił swoją powieść na trzy części
                pod wpływem wydawcy? Czy może to sam Unwin podzielił książkę i każdej części
                dobrał tytuł?
                W każdym bądź razie dzięki za informację. Nie miałem o tym pojęcia.

                > poza tym... "trylogia" [cytuje za slownikiem wyrazow obcych] to cykl trzech pol
                > aczonych tematycznie utworow literackich, muzycznych, filmowych, z ktorych kazd
                > y stanowi ZAMKNIETA CALOSC...
                Tu rzeczywiście masz rację.


                [trzy tomy, szesc ksiag] i jeden pierścień

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka