Dodaj do ulubionych

Rekomendacje na okładce

23.10.08, 12:04
Zwracacie uwagę na rekomendacje na okładkach książek? Ma dla Was
znaczenie, że znany autor X, albo autorytet literacki Y poleca daną
pozycję? Czy pozostaje to bez znaczenia, a książkę kupujecie
kierując się wyłącznie własną intuicją?
Obserwuj wątek
    • troppo_bella Re: Rekomendacje na okładce 23.10.08, 15:29
      A jak myślisz? :-)

      Pewnie, że zwracam. Jak i na recenzję, streszczenie, okładkę, dwie pierwsze
      strony przeczytane w Emipku, opinie znajomych i opinie z Forum.

      Inaczej trudno z tej gęstwy wyrwać coś wartościowego.

      ----
      • zona_mi Re: Rekomendacje na okładce 23.10.08, 16:28
        Ja też zwracam na to uwagę, ale nieraz podejrzewam, że to tylko po
        znajomości napisane i nie ufam do końca ;)
        • pani.zemsta Re: Rekomendacje na okładce 23.10.08, 18:08
          Jeśli cenię autora,który rekomenduje, to tym bardziej biorę pod
          uwagę,ale jeśli chcę przeczytać,a wypowiedź jest negatywna, nic
          sobie z tego nie robię.
          Ogolnie lubię czytać takie króciutkie recenzje,czasem bardziej niż
          te elaboraty.
          3 słowa potrafią czasami powiedzieć więcej.
    • nobullshit Re: Rekomendacje na okładce 23.10.08, 20:11
      Zwracam uwagę, ale X i Y mogą nie być autorytetami akurat dla mnie,
      i ich nazwiska skutecznie mnie do kupna książki zniechęcą.
      Chyba bardziej polegam na zwykłej informacji o treści i przeczytaniu fragmentów.
    • amused.to.death Re: Rekomendacje na okładce 23.10.08, 20:20
      na to kto poleca nie zwracam uwagi.

      ale to jak napisane jest streszczenie na okładce jest już dla mnie ważne.
      • butters77 Re: Rekomendacje na okładce 23.10.08, 21:30
        Hmm, ja unikam jak ognia streszczeń okładkowych (zasadniczo z okładki czytam
        chyba tylko wspomniane "rekomendacje"), bo zwykle "błyskotliwy" zarys fabuły w
        trzecim zdaniu zdradza zdarzenia z połowy książki;)
        • lucyolejniczak Re: Rekomendacje na okładce 23.10.08, 21:51
          Ja czytam zwykle streszczenie okładkowe, zaglądam do środka i patrzę jakim
          stylem książka jest napisana. Jeśli mnie wciąga, kupuję niezależnie od tego,
          jakie były opinie na jakimkolwiek forum poświęconym książkom. A tymi
          rekomendacjami zwykle się nie sugeruję, bo różnie z tym jest - wiadomo, że nikt
          nie napisze "nie czytajcie, bo książka jest do niczego":) Najczęściej są to
          grzecznościowe opinie poproszonych o to ( przez wydawnictwo, lub samego autora )
          osób.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka