Przekład przekładu

IP: 159.41.1.* 20.03.09, 11:55
Natyka się czasem człowiek na takie coś, gdy tlumacz bierze na
warsztat rzecz już przelozona na jezyk inny niz oryginal i
przeklepuje to na kolejna mowe... Przychodzi mi do glowy pare
przykladow:
1. Knut Hamsun "Glod" przelozony (z tego co slyszalem) przez F.
Mirandole nie na podstawie norweskiego oryginalu, lecz niemieckiego
przekladu
2. Yukio Mishima "Na uwiezi. Ballada o milosci" przetlumaczona z
angielskiego przekladu przez A. Przedpelska-Trzeciakowska

Obie ksiazki czyta sie calkiem dobrze, ale zastanawiam sie nad
stopniem wiernosci wersji autorskiej przy takiej operacji a la
gluchy telefon.... Niestety nie znam norweskiego ani japonskiego,
podejrzewam, ze wzgledna egzotycznosc tych jezykow stanowi przyczyne
przekladania przekladow. Chcoiaz z tego co wiem, jest nowsze
tlumaczenie Hamsuna z norweskiego... niestety nie mialem okazji
sprawdzic, rzecz jest chyba trudno dostepna (?).

Moze ktos z Was kojarzy inne takie przypadki? Warto to wiedziec, a
nie zawsze jest to w ksiazce zaznaczone, np. w moim
egzemplarzu "Glodu" jest tylko "przelozyl: pan taki a taki", a nie
napisali z jakiego jezyka..



    • shiva772 Re: Przekład przekładu 20.03.09, 12:04
      Mistrzem był Singer. Zabronił przekładać swoje książki z języka
      oryginalnego czyli z jidysz. Sam przekładał siebie na angielski i
      dopiero inni mogli dalej. Przy tym przekładając siebie z jidysz
      często coś zmieniał, skracał, ubarwiał itp. Tym sposobem pradziwą
      wersję znają tylko ci ludzie, a jest ich niewielu, którzy znają
      jidysz.
    • agnieszka_azj Re: Przekład przekładu 20.03.09, 12:05
      Przekład baśni Andersena, na którym się wszyscy wychowaliśmy, ten
      m.in. Stefanii Beylin z ilustracjami Szancera, był robiony właśnie
      na podstawie przekładu niemieckiego i angielskiego.

      Dopiero niedawno Media Rodzina wydałam baśnie Andersena w nowym
      przekladzie, z duńskiego - Bogusławy Sochańskiej
    • chiara76 Re: Przekład przekładu 20.03.09, 12:22
      dwie książki Murakamiego, u nas wydane, "Na południe od granicy, na zachód od
      słońca" i "Sputnik Sweetheart", obie z angielskiego. Ja osobiście wolę te
      tłumaczone na polski z oryginału.
    • sanciasancia Re: Przekład przekładu 20.03.09, 15:19
      Dużo literatury japońskiej (np. Murakami) i chińskiej (Gao Xing Jian)
      przetłumaczono na podstawie przekładu angielskiego.
      • ciemna_anielka Re: Przekład przekładu 20.03.09, 18:06
        sanciasancia napisała:

        > Dużo literatury japońskiej (np. Murakami) (...)
        > przetłumaczono na podstawie przekładu angielskiego.

        Wcale nie tak dużo. Przekład literatury japońskiej nie z oryginału
        to naprawdę rzadkość już od późnych lat 60.
        • echtom Ciekawostka w drugą stronę 20.03.09, 21:18
          Niedawno miałam w ręku japoński przekład tekstu Dmowskiego "Nasz patriotyzm" - z
          polskiego oryginału.
      • Gość: linka Re: Przekład przekładu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:14
        Przy Gao był konsultant sinolog, który cały tekst przekładu porównał z wydaniem
        tej książki w chińskim.
    • ada08 "Młodzik" Dostojewskiego. 20.03.09, 17:58
      Mam takie wydanie z r.2002 (w Białymstoku wydane i anonsowane jako
      Wydanie I, nazwę wydawnictwa pominę).

      Otóż poinformowano na stronie gdzie jest:
      -Redakcja
      -Projekt okładki
      -Korekta
      -itp

      że jest to tłumaczenie z języka francuskiego dokonane przez panią
      Iks... (nazwisko pominę, ale jest to polskie nazwisko, a nawet
      podwójnie polskie).

      A w miejscu, gdzie pod tytułem zwykle figuruje nazwisko tłumacza
      wydrukowano nazwisko jakiegoś pana Igrek ...(nazwisko pominę, ale
      jest to polskie nazwisko, inne jednak niż nazwiska tej pani), że to
      on przełożył powieść tę, nie podano jednak, z jakiego języka
      przekładał ten pan.
      W związku z tym gubię się w domysłach...
      a.

      • monikate Re: "Młodzik" Dostojewskiego. 20.03.09, 20:22
        "Krystyna córka Lavransa" tłumaczona nie z norweskiego, lecz z przekładu
        niemieckiego. Zresztą genialnie, dzięki tłumaczce Wandzie Kragen.
        • echtom Re: "Młodzik" Dostojewskiego. 20.03.09, 21:16
          Przekłady literatury skandynawskiej z tłumaczeń niemieckich do połowy XX wieku
          były normą, znajomość tych języków u nas wtedy raczkowała.
          • zoey7 aktualnie - Karin Fossum 20.03.09, 22:12
            Karin Fossum - Nie oglądaj się (z ang.),
            Karin Fossum - Kto się boi dzikiej bestii.
            Naprawdę nie ma u nas tłumaczy z norweskiego??
            • echtom Re: aktualnie - Karin Fossum 20.03.09, 22:44
              Powinni być - "Sagę o ludziach lodu" chyba z oryginału tłumaczyli?
              • ada08 Re: aktualnie - Karin Fossum 21.03.09, 08:24
                Tarjei Vesaas był przekładany z norweskiego przez Beatę Hłasko.
                a.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja