Dodaj do ulubionych

"Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwariacie

21.05.09, 21:48
Zapraszamy do Antykwariatu Kwadryga na premierę nowej powieści Pikory i
Rosłońca - autorów "Strzałów spod pierzyny". Tytuł: "Dzieciożerca".

Będzie to niedzielne czytanie z muzyką i piosenkami. Dodatkowo artystyczne
śniadanie na sianie w scenerii z powieści "Dzieciożerca", przygotowanej przez
grupę zaprzyjaźnionych z autorami artystów: Kasia Z zaprezentuje Fotocukry,
Karo Czarska Przetwory, Kolo swoje KOLOgrafie, a Giwera rzuci slajdy na ciemny
ekran.

Zaczynamy w niedzielę 24 maja o 10.30, skończymy, gdy doczytamy ostatni
rozdział, czyli zapewne tego samego dnia wieczorem.

Anna Zgierz o książce: "Dzieciożerca" to nowa powieść autorów "Strzałów spod
pierzyny" - opowieści o ludziach z lasu zbuntowanych przeciwko Nowej Władzy.
Tym razem Pikora Rosłoniec opowiadają o dwóch takich z Polski, co przemycili
na Zachód coś cennego, o czym nie wiedzieli, a zrobili to na zlecenie bossa
farmaceutyczno-narkotykowego z Genewy, który ich sobie upodobał i otworzył
przed nimi bramy do świata podziemnego... i światów podniebnych... A na ich
drodze otworzyły się drzwi niejedne do domów, krain i ludzi z wielkiej
ludzkiej i tęczowej rodziny niezależnych artystów, magów, lekarzy, zielarzy,
kucharzy, buntowników... oraz do zwyczajnych i niezwyczajnych ludzkich
gigantów i potworów... "Dzieciożerca" to pełna zagadek i tajemnic, słownej i
muzycznej mistyki... podróż na drugą stronę naszego świata, pod niebiańsko
rozpaloną i piekielnie zadymioną podszewkę pozornie uporządkowanego życia.

Lokalizacja: Antykwariat Kwadryga, Wilcza 29A lok. 25, Warszawa.
Termin: początek 24.05.2009 10:30, koniec około 20:00
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 07:05
      przepraszam, ale to streszczenie, to jakiś bełkot jest
      • Gość: Anka Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 30.05.09, 20:26
        Gościu, jak ci bełkotem jedzie i nie kumasz, o co biega, to dla
        ciebie specjalnie zejdę z poziomu człowieka po uniwersytecie i masz
        tu co nieco o Dzieciożercy, którego recenzowałam jako pierwsza na
        prośbę chłopaków z Kwadrygi. A więc wsłuchaj się, bo będę mówić, jak
        nauczycielka uczniowi, i może coś tym razem załapiesz?
        No więc Gościu, czytaj:
        Dzieciożerca zaczyna się tak!...
        Piotr i Arek jadą do Niemiec szukać roboty, nielegalnej, bo żyją w
        czasach, kiedy na legal w Rajchu szans nie mają.
        Jadą pociągiem pełnym złodziei i przemytników.
        W drodze do Berlina wpuszczają do przedziału Siną, z którą balują na
        dużej wódzie.
        Sina wsypuje im coś do dżinu i idą w taką kimę, że się obejmują jak
        kochankowie, we śnie, na siedzeniach.
        Sina podkłada im czarne kości z rubinowymi oczkami, żeby przewieźli
        za granicę w stelażach ich plecaków.
        To skarb po królowej z Bliskiego Wschodu zapomnianej przez ludzi,
        ale nie przez Tadeo z Genewy, który wybrał Piotra i Arka, dwóch
        głupków z Polski, żeby mu te czarne kości z rubinowymi oczkami
        dowieźli do podziemnego pałacu w Szwajcarii... Chłopaki jadą do
        Genewy przez pół Europy, a na drodze, głównie na stopie, spotykają
        szalone kobiety i odjechanych kolesi - mocno odjechane
        międzynarodowe podziemie narkotykowo-religijno-muzyczno-
        anarchistyczne - rastamani, punki, hipisi, dziwacy, jasnowidze,
        wróżki i wróże, szarlatani, alterglobalistyczni buntownicy i
        wędrowcy, którzy na zlecenie Tadeo wciągają Piotra i Arka w zabawę w
        chowanego i w narkotykową odyseję, jaką znają i poznać mogą tylko
        nieliczni, wybrańcy bogów... Bo polski hrabia Tadeo, obywatel
        Szwajcarii, trzęsie światowym rynkiem narkotyków, światowym
        podziemiem, jest członkiem kryptohomoseksualnej organizacji z
        Watykanu i prowadzi w Bazylei bardzo podejrzane eksperymenty na
        ludzkim mózgu, zacieranie, kasowanie, korygowanie i podmienianie
        pamięci, jak w komputerze, wybierając do tego głównie narkomanów i
        palaczy trawy... Pikora Rosłoniec odsłonili rąbka tajemnicy o
        bossach narkotykowych i farmaceutycznych, którzy zasiadają na
        złotych, podziemnych tronach świata i Europy, a są niewidzialni i
        mają tyle szmalu, że używają go głównie do zabawy, bardzo subtelnej
        i przewrotnej zabawy tak zwanymi poczciwymi ludźmi,takimi jak ja i
        ty, którym się wydaje, że sami kierują własnym losem. Ale podziemni,
        naziemni i podniebni bogowie nie odpuszczają... I Piotr i Arek
        wpadają w samo epicentrum wojny, jakąe prowadzi tradycjonalista
        Tadeo i wyzwolona kobieta, jego była żona, feministka i czarodziejka
        Christina... Reszta w Dzieciożercy, bo już się zmęczyłam.
        Bądź pozdrowiony Gościu... Anna Zgierz, krytyk literacki z Akademi
        Książek Niepodległych i Ruchu Obrony Praw Fantazji w Demosocrealu
        • Gość: też Anka Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 12:51
          pogubiła pani kulturę gdzieś po drodze, oj pogubiła...
          żenada
          i w treści, i w formie
        • Gość: Ela Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 03.06.09, 23:09
          To jakaś spiskowa teoria dziejów. Czy pani stała się jakaś krzywda?
        • Gość: komar Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 16:49
          Jeżeli to jest poziom "człowieka po uniwersytecie", to szczere wyrazy
          współczucia. Dzisiejsza informacja o miejscu, jakie nasze uniwersytety zajmują w
          światowym rankingu (najlepiej wypadły: UW i UJ - gdzieś w czwartej setce) na
          pewno nie jest dla nas krzywdząca.
      • Gość: Anka Dzieciożerca IP: 85.222.87.* 30.05.09, 20:28
        Gościu, jak ci bełkotem jedzie i nie kumasz, o co biega, to dla
        ciebie specjalnie zejdę z poziomu człowieka po uniwersytecie i masz
        tu co nieco o Dzieciożercy, którego recenzowałam jako pierwsza na
        prośbę chłopaków z Kwadrygi. A więc wsłuchaj się, bo będę mówić, jak
        nauczycielka uczniowi, i może coś tym razem załapiesz?
        No więc Gościu, czytaj:
        Dzieciożerca zaczyna się tak!...
        Piotr i Arek jadą do Niemiec szukać roboty, nielegalnej, bo żyją w
        czasach, kiedy na legal w Rajchu szans nie mają.
        Jadą pociągiem pełnym złodziei i przemytników.
        W drodze do Berlina wpuszczają do przedziału Siną, z którą balują na
        dużej wódzie.
        Sina wsypuje im coś do dżinu i idą w taką kimę, że się obejmują jak
        kochankowie, we śnie, na siedzeniach.
        Sina podkłada im czarne kości z rubinowymi oczkami, żeby przewieźli
        za granicę w stelażach ich plecaków.
        To skarb po królowej z Bliskiego Wschodu zapomnianej przez ludzi,
        ale nie przez Tadeo z Genewy, który wybrał Piotra i Arka, dwóch
        głupków z Polski, żeby mu te czarne kości z rubinowymi oczkami
        dowieźli do podziemnego pałacu w Szwajcarii... Chłopaki jadą do
        Genewy przez pół Europy, a na drodze, głównie na stopie, spotykają
        szalone kobiety i odjechanych kolesi - mocno odjechane
        międzynarodowe podziemie narkotykowo-religijno-muzyczno-
        anarchistyczne - rastamani, punki, hipisi, dziwacy, jasnowidze,
        wróżki i wróże, szarlatani, alterglobalistyczni buntownicy i
        wędrowcy, którzy na zlecenie Tadeo wciągają Piotra i Arka w zabawę w
        chowanego i w narkotykową odyseję, jaką znają i poznać mogą tylko
        nieliczni, wybrańcy bogów... Bo polski hrabia Tadeo, obywatel
        Szwajcarii, trzęsie światowym rynkiem narkotyków, światowym
        podziemiem, jest członkiem kryptohomoseksualnej organizacji z
        Watykanu i prowadzi w Bazylei bardzo podejrzane eksperymenty na
        ludzkim mózgu, zacieranie, kasowanie, korygowanie i podmienianie
        pamięci, jak w komputerze, wybierając do tego głównie narkomanów i
        palaczy trawy... Pikora Rosłoniec odsłonili rąbka tajemnicy o
        bossach narkotykowych i farmaceutycznych, którzy zasiadają na
        złotych, podziemnych tronach świata i Europy, a są niewidzialni i
        mają tyle szmalu, że używają go głównie do zabawy, bardzo subtelnej
        i przewrotnej zabawy tak zwanymi poczciwymi ludźmi,takimi jak ja i
        ty, którym się wydaje, że sami kierują własnym losem. Ale podziemni,
        naziemni i podniebni bogowie nie odpuszczają... I Piotr i Arek
        wpadają w samo epicentrum wojny, jakąe prowadzi tradycjonalista
        Tadeo i wyzwolona kobieta, jego była żona, feministka i czarodziejka
        Christina... Reszta w Dzieciożercy, bo już się zmęczyłam.
        Bądź pozdrowiony Gościu... Anna Zgierz, krytyk literacki z Akademi
        Książek Niepodległych i Ruchu Obrony Praw Fantazji w Demosocrealu
        • Gość: Monica BB Re: Dzieciożerca IP: 85.222.87.* 08.06.09, 23:58
          Demosocreal, to mnie przeszyło, straszne. Ty, a skąd to wzięłaś?
        • Gość: Eschatan Re: Dzieciożerca IP: 91.198.186.* 09.06.09, 12:16
          Dobra dobra a gdzie dzieci pożerają?
        • Gość: Aziz Re: Dzieciożerca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 22:38
          4 lipca 0 19 Adam i Grzegorz czytają Dzieciożercę w Bibliotece
          Mieskiej w Wyszkowie. To chyba rzut beretem. Jak tam dojechać?
          • Gość: Bary Re: Dzieciożerca IP: 85.222.87.* 30.06.09, 00:10
            No jak tam dojechać kolego?
            • Gość: Abdelaziz Re: Dzieciożerca IP: 85.222.87.* 30.06.09, 00:12
              Kieruj się na Wschód! Wyszków to stolica Kurpiów!
            • Gość: bleys Re: Dzieciożerca IP: *.ifsab.se 03.07.09, 17:10
              No jak to, jak? Pytanie, skąd? Bo z Wawy - spod Wileńskiego co parę
              minut odjeżdza autobus.
        • Gość: Nika Re: Dzieciożerca IP: 85.222.87.* 05.07.09, 23:36
          Fantastycznie!!!!!!!!!11 Pamientam cie.... Slyszalam cie.......
          Widzialam cie... Lezalam pod sceno............................ Pod
          tobo................... dokladnie.............. Aj ja
          jaj............ Aja ja jaj........ Łon tu bi gon de łon tu bi
          łaj.......... Aja ja... jaj...........Łon tu bi gon de łon tu bi
          łaj.......... Ajam monkiman.... Ajam łoman... Z........
          monkimanwoman... TwE na
          zawsze...............................................................
          .....................................................................
          .....................................................................
          .....................................................................
          .....................................................................
          .....................................................................
          .....................................................................
          .....................................................................
        • Gość: zimE Re: Dzieciożerca IP: 91.198.186.* 08.07.09, 14:13
          zycze wam dotarcia do ludzi ktorzy czekaja na te ksiazke A mysle ze ich wielu
          ode mnie macie zapewnione wsparcie
    • Gość: gosc Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 172.28.252.* 31.05.09, 14:45
      Bo polski hrabia Tadeo, obywatel
      Szwajcarii, trzęsie światowym rynkiem narkotyków, światowym
      podziemiem, jest członkiem kryptohomoseksualnej organizacji z
      Watykanu i prowadzi w Bazylei bardzo podejrzane eksperymenty na
      ludzkim mózgu, zacieranie, kasowanie, korygowanie i podmienianie
      pamięci, jak w komputerze, wybierając do tego głównie narkomanów i
      palaczy trawy...


      rzeczywiście, żeby napisać coś takiego trzeba być ofiarą eksperymentu...
      • Gość: Anita Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 03.06.09, 10:57
        Albo ofiarą losu
        • Gość: Waldemar Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 03.06.09, 13:47
          A może Losu. Czytam to i to wcale nie jest takie śmieszne, jak mi się początkowo
          wydawało. Zaczynam łapać przewrotny Horror. Język dziwaczny, ale wciągająca
          historia. Nie mam wątpliwości, że to coś wyjątkowego, nowego, choć w narkotykach
          nie jestem za bardzo.
          • Gość: Koniu Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 03.06.09, 14:21
            Poważnie? Przewrotny horror? Narkotyki? A gdzie to kupić?
            • Gość: Jolka Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 14:35
              sam ze sobą gadasz Koniu - Waldemarze-Anito?
              A twierdzisz, że ty na prochach nie za bardzo...
              • Gość: Anka Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 03.06.09, 15:23
                Jolka, Jolka, pamiętasz? Nie? To może sobie powspominamy? Co? 4 czerwca 1989?
                Pamiętasz coś jeszcze? Siebie pamiętasz? A ludzi, którzy na ciebie pracowali?
                Było ich wielu, więcej niż możesz zapamiętać, więcej niż ci tancerze, co samych
                siebie wspominają... Powspominajmy!
              • Gość: Waldemar Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 03.06.09, 16:09
                Że ja Koniu, to samo się przez sie, ale że ja Anita, to dla mnie nowość. Może
                dobrze się na sobie nie znam, moja wina, bardzo wielka wina, Boże zmiłuj się
                nade mną, Pani ksiądz, ostatni raz byłem u spowiedzi, nie pamiętam, ale tyle
                wiem o sobie, co mam w spodniach A ty Jolka, kim jesteś jeszcze? Jarosław?
                Lechu? Adam? Jan PawełII? Święta Ubecja? Esbecja? A może sam nasz
                przekombinowany Pan Pani Ojciec Dyrektor?
            • Gość: Waldemar Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 03.06.09, 15:39
              Książkę czy narkotyki?
              • Gość: Koniu Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 03.06.09, 17:49
                Książkę!
                • Gość: Waldemar Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 03.06.09, 19:06
                  MyślałeM, że to drugiE.... Książki, pytasz, że gdzie się teraz kupuje?
                  Koniu,czekaj,niech pomyśle? Chyba w księgarni, ale u mnie zlikwidowali, a nowa
                  chłamowa, wysyłkowe są jeszcze w interze mediolan, gdybyś nie wiedział i masz
                  Koniu allegro. Chociaż ja Dzieciożercę mam od dwóch domokrążców. Chcieli kasę,
                  ale u mnie się nie przelewa, więc poszliśmy na wymiankę, towar za towar, rzecz
                  za rzecz! I chyba przepłaciłem. Za takiego jednego Dzieciożerce, i to w miękkiej
                  oprawie, ale okładka boska!, dałem im cztery tomy Pisma Świantego, twarde
                  oprawy, z tektury cegły z wyburczej, ojciec mi dał na urodziny niedawno, że bym
                  nad sobą popraacował, się zastanowił i takie tam... i już nie jarał Zioła
                  więcej. A tam w tej Bibli, Koniu, na pierwszej stronie czytam, a nasz Pan Bóg
                  TRAWKE sobie stwarza, nie dla dilerów, ale dla wszystkich, więc nie
                  zsatanawiałem się za dużo i odpaliłem joya na chwałe Boską! Ale cztery tomy za
                  jednu książku? Nie żebym tego żałował , o narko biore wszystko, pomijając stare
                  żęchy, słabeuszy, przeginki, biedne dzieci czy kościelne płaczki, a takiej jizdy
                  jak to to to nie miałem dawno i pożeram sobie tego dzieciożerce jak świeże
                  bułeczki, ale robi się coraz groźniej, ciemniej, mało śmiesznie, ale się czyta,
                  czyta się, biblijnie się czyta i chyba będe śpiewał z Kazikiem czy z innym
                  naszym lom-bardem, że Zmień dilera! Achtung, achtung, między nami są truciciele!
                  I zamykam drzwi na klucz i chowam się w szafie z moją Marysią kochaną i trzema
                  jej koleżankami, dojrzałe są, wyrosły! I żadna nie jest o drugą zazdrosna.
                  Maryjo Konopczyno pobłogosław
                  • Gość: KAI Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 16:07
                    O co tu kukułka waqmu chodzi co to dzieciozerca macie nowy na zab czy
                    • Gość: Waldemar Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 16:13
                      O życie mnie chodzi, brachuj! O życie! O życie w Madrycie i w San Sebastian
                      • Gość: KAI Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 16:20
                        A Barcelna to co ze to pi kuś A Bilbao male Vicki Bimbao A co
                        • Gość: Anka Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 16:38
                          Weź się w garść kolego!!! Ta wolność nie jest dla każdego!!!
                          Dzieciożerca graSSuje twoje dziecko może siedzieć
                          • Gość: KAI Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 16:41
                            A naszej Najświetrzej Panienki Nieznalskiej nie powsadzili!
                            • Gość: Anka Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 17:15
                              Proku chciał dać jej pół roku prac społem za ch...a na krzyż, za obrazę kołtu. A
                              tobie cipo jeden 15 da, jak będziesz w brzuchu nosić tyle jajek na raz! Co
                              innego jest sztuka, a co innego, co masz w brzuchu na publi To kara jak za
                              zabójstwo,nie wiedzieć, ci gorzej? Dla Ganji nie masz wolności nie tylko w tym
                              naszym święto dziś wolność dla kołtu kraj, mniejszość zawsze cię zgubi w
                              demosocrealu, nie łódź się, idioto, kretynie, ile trzeeba cvi mówić, albo
                              olejesz kołtuny przed obiadem wsiądziesz do Łodzi dzisiaj i odpłyniesz na
                              jezioro. Dzieciożerca da ci odpowiedź w niedziele. I weź ty się nie wygłupiaj
                              więcej, mój mały, z tym brzuchem, pojemny masz al są lepsze sposoby NIE MA
                              WOLNOŚCI BEZ TRAWY
                              • Gość: Waldemar Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 17:31
                                Koleżanko rym żeś zgubiła w tym rozpędzeniu, kości, kości, kości Anko koleżanko :
                                NIE MA WOLNOŚCI BEZ TRAWY I KOŚCI
                                A na niedzielę: NIE MA WOLNOŚCI BEZ TRAWY I KOŚCI Z CZARNEGO AFGANA
                                Ok?
                                • Gość: Anka Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 17:36
                                  Nie gniewaj się Waldek, ten tramwaj jest NAPRAWDĘ Twój, a reszta MOJA MOJA MOJA
                                  Jak w rapy się nie bawię, sentymentalna jestem, ale spodobał mnie się ten twój
                                  rym, masz mojego okeja! NIE MA WOLNOŚCI BEZ TRAWY I KOŚCI
                                  • Gość: Juliusz Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 04.06.09, 20:02
                                    Hasło mocne, ale prawda jest taka, że w Polsce prześladuje się rastafarian,
                                    którzy palą trawę z powodów religijnych, a tysiące ludzi za to, że palą dla
                                    zdrowia duchowego i umysłowego. Za posiadanie choćby okruszka konopii indyjskich
                                    grożą 3 lata więzienia, za przemyt do 15 lat więzienia. I gdzie tu wolność?!
                                    Przeciwko karaniu palaczy więzieniem był na pewno Jacek Kuroń, Jan Lityński,
                                    Włodzimierz Cimoszewicz (Nie przyszli na głosowanie w sejmie albo wstrzymali się
                                    od głosu) i chyba Krzysztof Piesiewicz? Prawica, na czele z Kaczorem, głosowała
                                    za wsadzaniem do więzień. To bardzo poważna skaza na wolnościowym micie trzeciej
                                    Rzeczypospolitej. Dlatego w dniu święta 4 czerwca podpisuję się pod hasłem NIE
                                    MA WOLNOŚCI BEZ TRAWY I KOŚCI Juliusz Słowacki Paliłem Palę i Palić Będę Trawę i
                                    Haszysz bo NIE MA WOLNOŚCI BEZ TRAWY I KOŚCI
                                    • Gość: Adam Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 05.06.09, 00:11
                                      Podpisuję się, choć już jest 4 po północy z czerwca 4 na 5, ale
                                      wybaczcie, rodacy, ruszam do pracy, to moja godzina, a teraz 6 i 7
                                      minut mija właśnie, czeka mnie kupa roboty, muszę skręcić co nieco,
                                      a teraz jest 9 po, trafiony zatopiony, 10 i jestem między wammi,
                                      zdążyłem 11
                                      Adam Mickiewicz
                                      • Gość: Anna Pawlak Płock Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 05.06.09, 12:54
                                        Jak ty chłopcze możesz tak się zepsuć! Po co ty szargasz imię Wielkiego Poety i
                                        Wieszcza, który królom równy na Wawelu spoczywa w chwale i nieśmiertelności!
                                        Leży z mężami Opatrznościowymi w sarkofagu i z bohaterami naszymi , z
                                        Marszałkiem, bez którego Polakiem byś nie był, a mowę ojców zatracił. Kto cię
                                        tego nauczył i w której szkole? Komunizm jeszcze pewnie! Spustoszenie porobiło
                                        się wielkie w głowach młodzieży i wychowanie bez Boga, że dużo teraz trzeba
                                        pracy włożyć w Naród, by się podniósł z upadłości,z bezbożnictwa, jak nasz Jan
                                        Paweł tego pragnął i by Naród jeszcze żył po Bożemu!A, że co ty jesteś za Adam
                                        Mickiewicz ? Z której matki? Podszywasz się pod kogoś? A widzisz, ja mam dużo
                                        więcej lat od ciebie, a odwagę mam, by się podpisać prawdziwym moim imieniem i z
                                        nazwiskiem. Anna Pawlak z Płocka nad Wisłą
                                        • Gość: Adam Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 05.06.09, 16:44
                                          Jak to co za Adam Mickiewicz? Zawsze ten sam Adam i ten sam Mickiewicz. Ja
                                          jestem taki jeden...
                                          • Gość: Bob Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 06.06.09, 00:36
                                            A ja nazywam się Bob Marley i też wam zaśpiewam: Nie ma wolności bez
                                            trawy i kości Rastafaraj!
                                            • Gość: Katorasta Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 08.06.09, 11:05
                                              Trawa ok! Rozumiem. Zakazana przez tzw. czcicieli wolności, sprawiedliwości i
                                              prawości, którzy tłuste mordy wycierają sobie Bogiem, odbierając nam pokarm,
                                              który Bóg dał nam jako dar największy - konopie - biblijną trawę. A co znaczą
                                              kości? Haszysz? Relikwie? Nie jest to dla mnie jasne, kiedy cię czytam. Może mi
                                              to wytłumaczysz, please! Więc na razie, Bob, zawołam po swojemu NIE MA WOLNOŚCI
                                              BEZ TRAWY GODNOŚCI
                                              • Gość: Re Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 08.06.09, 16:38
                                                Aj Aj Aj Rastafaraj!
                                                • Gość: Monica BB Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 08.06.09, 23:48
                                                  Rastafaraj
                                                  • Gość: Marko Polo Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 09.06.09, 13:32
                                                    Sadzić! Palić! Zalegalizować!
                                                  • Gość: Avatar Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 10.06.09, 22:43
                                                    Niebo pode mną, ziemia nade mną, jutro Boże Ciało, zastępcze, a
                                                    prawdziwe Ciało Boże Gandzja Boża Boża Trawa Boży Sen, co na
                                                    początku stworzenia i zawsze się Odradza Teraz czeka na uwolnienie
                                                    Kto uwolni Ją Moją kochaną No kto to będzie No Kto Kto Kto Kto?

                                                    Jest 22.43 Wigilia 11 czerwca 2009 Ile będziemy czekać na Ciebie JE
                                                  • Gość: Aligator Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 15.06.09, 00:05
                                                    A czy ktoś wie, co pali Obama?
                                                  • Gość: Jeden Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 15.06.09, 16:08
                                                    A ty co palisz?
                                                  • Gość: Aligator Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 15.06.09, 17:02
                                                    ja to samo co Obamo
                                                  • Gość: Olek Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 15.06.09, 19:09
                                                    To się musim zebrać dokupy Ali i sie przypali
                                                  • Gość: um Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 16.06.09, 11:26
                                                    Przypali to się ciasto
                                                  • Gość: lama4 Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 16.06.09, 12:55
                                                    A Bum Bum To co? Zapomnieli Go umyć?
                                                  • Gość: Pale Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 16.06.09, 16:21
                                                    No to Bum!!! Ministerstwa zdrowia z całego świata powinny zacząć poważnie
                                                    traktować konopie indyjskie. Zawarte w nich substancje są naturalnym wrogiem dla
                                                    wirusów - także dla A/H1N1 - zaapelował na łamach portalu Medicalnewstoday.com
                                                    Steven Kubby z Cannabis Science Inc., firmy, która specjalizuje się w badaniach
                                                    nad zastosowaniem marihuany w medycynie.
                                                  • Gość: nim Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 16.06.09, 17:17
                                                    Paris Hilton cie kocha chłopie polski caluje cie w dym zioło najlepsze pali ona
                                                    za twoje zdrowie a ty bujaj się na kracie w zawszonej komnacie ZIOŁO TO KAPITAŁ JEST
                                                  • Gość: MtV Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 16.06.09, 17:24
                                                    No to z bucha w katolickiego komucha Niech się śmiechnie człowiek z krzyża papa
                                                    zejdź na ziemię bo ci nie staje materiału na partie w rodzaju dla ziemskiego
                                                    urodzaju 100% konopii w diapozytosanctoskopii
                                                  • Gość: Jadź Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 16.06.09, 17:51
                                                    O matko Świnta Nasa Z BoSka Loska Censtochoska, czyśta juz powariowali chłopoki
                                                    kompletnie ? Byśta wzieni grabi i na pole pośli bu descycho nasi skropli
                                                    Przestańta się wygłupiać i pośpsontajta po zniwach bo tu u nas Afryka w tyn ruk
                                                    sie sykuje guron z descom bedą kwitły kwioty w donice jesce nowe konopia I
                                                    nizapomnijta tylko o świncony wody ksiundz probosc diabelskiego nie wciungnie a
                                                    świnte zioło musi byc boze to mnie powiendzil mundry nas Robyrt, piankny Jan
                                                    Maryja i świnty Stasiu tyz z Krakowa U nas bywa Bo tu jest Zycie konopiuw mas moc
                                                  • Gość: ap Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 16.06.09, 19:57
                                                    wygłupiaciesięaabwmawasjużnacelowniku
                                                  • Gość: Jadź Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 16.06.09, 20:06
                                                    juz ci si boje a ić mi na scaw cholero
                                                  • Gość: Nieszeregowy i był Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 10.07.09, 15:56
                                                    Ja traktowałem zawsze bardzo poważnie i traktuję i wiem dobrze, jak może być
                                                    zdrowo z konpiami, kiedy nie ma represji, w Holandii bywam często, podobnie jak
                                                    pracownicy innych ministerstw, i na poważnie się przejmuję tymi, których z
                                                    powodu konopii, nie tylko indyjskich, represjonują władze odpowiedzialne za
                                                    represje w naszym kraju.
                                                    Nieszeregowy i były już pracownik Ministerstwa Zdrowia
                                                  • Gość: bengurion Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 16.06.09, 23:00
                                                    Szwajcaria poczeka Sprawa przegrana Ale jest o co walczyć Jeszcze
                                                    nie wszystko przeczytane
                                                  • Gość: szabas Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 16.06.09, 23:03
                                                    Podziemie nie ma granic. A nie wiedziałem, że nas tak wielu jest!
                                                    Więcej dymu z czystego zioła. Dajcie to przeczytać mój adres:
                                                    Wyszków Berka Joselewicza 144B Szabas
                                                  • Gość: cuma Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 16.06.09, 23:05
                                                    Wyszków powstaje zmartwych tyleci powiem Asiu W parku więcej
                                                    numerów, niż naliczysz
                                                  • Gość: No Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 16.06.09, 23:06
                                                    Wyszków tonie to zamierzchła przeszłość zgadza się
                                                  • Gość: sawa69 Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 17.06.09, 11:56
                                                    iłośWyszków to miasto mi ci i spalonych kości i kościoła na Górze Konopnej
                                                  • Gość: opo Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 27.06.09, 22:32
                                                    DO DOMU WRÓCIMY TYLKO ZWYCIĘŻYMY
                                                    Represjonowani za trawę
                                                  • Gość: WIERNY Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 26.06.09, 12:42
                                                    Wolność jest bliżej niż myslisz, ale dołączam się i krzyczę z głębokości - NIE
                                                    MA WOLNOŚCI BEZ TRAWY I KOŚCI!!!!!!!!!!!!!!!!!! OJCZYZNĘ WOLNĄ RACZ NAM ZWRÓCIĆ
                                                    PANI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: rom Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 23.06.09, 12:29
                                                    palew biecu u babuni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              • Gość: wolnykatol Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 18.06.09, 14:29
                                                Gdyby księża palili trawe może mieliby jeszcze jakieś szanse u Jezusa, z
                                                pominięciem przestepcow, ktorzy skrzywdzili dzieci
                                                • Gość: ksiundz Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 19.06.09, 11:53
                                                  Ja pale!!!
                                                  • Gość: palacz Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 20.06.09, 12:50
                                                    Palacze trawy wszystkich krajów łączcie się!!!
                                                  • Gość: polityczny Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 20.06.09, 16:57
                                                    WOLNOŚĆ DLA WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH PRZETRZYMYWANYCH W POLSKICH
                                                    WIĘZIENIACH ZA KULT ŚWIĘTEGO ZIOŁA DLACZEGO
                                                    DAWNI WIELCY OPOZYCJONIŚCI SĄ NIE WIDZĄ TRAGEDII REPRESJONOWANYCH
                                                    NASZYCH CZASÓW CZYŻBY BALI SIĘ KOGO SIĘ BOICIE PANOWIE I PANIE
                                                    KOMBATANCI CZY TYCH PRZED KTÓRYMI OSTRZEGAŁ RYSZARD KAPUŚCIŃSKI CZY
                                                    TEŻ BIERZECIE ZA MILCZENIE?
                                                  • Gość: siwy Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 22.06.09, 01:00
                                                    popieram
                                                  • Gość: ritz Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 22.06.09, 12:32
                                                    jestem za interesuje mnie ta piekielnie zadymiona podszewka pozornie
                                                    uporzadkowanego zycia tylko ta na razie czytam powoli ale wciagam dyma jest hokejowo
                                                  • Gość: czech Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 22.06.09, 17:30
                                                    trzymam kciuki mimo ze teraz sam nie pale
                                                  • Gość: waldo Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 23.06.09, 00:26
                                                    nabani ale od srca niechaj nam zyjee;l dzieciozersa oczywistata
                                                    ksiazka nich zyjenam
                                                  • Gość: tzn Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 23.06.09, 10:10
                                                    wolność równość niedziela
                                                  • Gość: sssrsss Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 25.06.09, 12:31
                                                    zysalezes przysral kolega trzymajmy sie ze tego no przeciez NIE MA WOLNOSCI BEZ
                                                    TRAVY I KOSCI I GODNOSCI poco wywysl jak mozna ladnie powtarzac
                                                  • Gość: bobo Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 26.06.09, 21:53
                                                    Jacek Kuroń nam pomoże! Wierze!
                                                  • Gość: jk Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 27.06.09, 14:36
                                                    Pomoge! Jacek Kuroń
                                                  • Gość: przyjacielmoskal Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 27.06.09, 17:25
                                                    trawa w więzieniu, w aptece narkotyki
                                                    panimali układ
                          • Gość: latinos Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 30.06.09, 16:16
                            Ogłoszony w Rio de Janeiro raport Latynoamerykańskiej Komisji ds. Narkotyków i
                            Demokracji to owoc roku pracy najlepszych ekspertów ds. narkotyków i
                            przestępczości zorganizowanej z Ameryki Łacińskiej. Podpisali go i ogłosili byli
                            prezydenci: Brazylii Fernando H. Cardoso, Meksyku Ernesto Zedillo i Kolumbii
                            Cesar Gaviria, oraz pisarze i intelektualiści: Peruwiańczyk Mario Vargas Llosa,
                            Brazylijczyk Paulo Coelho, Meksykanin Enrique Krauze czy Argentyńczyk Tomas Eloy
                            Martinez.

                            Autorzy raportu uważają, że dotychczasowa wieloletnia walka z narkotykami na
                            świecie, a zwłaszcza w Ameryce Łacińskiej, skąd pochodzi niemal cała produkowana
                            na świecie kokaina oraz rosnące ilości heroiny i marihuany, mimo ogromnych
                            nakładów finansowych niewiele dała. "Sytuacja pogarsza się z każdym dniem,
                            koszty ludzkie i społeczne są coraz poważniejsze, co każe zmienić strategię
                            wojny przeciw narkotykom" - podkreślają autorzy raportu.

                            R

                            Ich zdaniem trzeba złamać tabu oraz przesądy w sprawie narkotyków i rozpocząć
                            światową debatę na temat tego, jak należy z nimi walczyć. Domagają się m.in.
                            legalizacji marihuany do użytku osobistego (bo dotychczasowa polityka oparta na
                            całkowitym zakazie posiadania narkotyków nie wypaliła), traktowania narkomanów
                            jak pacjentów, a nie przestępców, oraz wszczęcia wielkiej kampanii pedagogicznej
                            i informacyjnej na temat skutków uzależnień od narkotyków. Chcą też ścigania
                            przede wszystkich gangów i karteli narkotykowych, a nie chłopów uprawiających
                            rośliny, z których narkotyki są produkowane.
                            • Gość: wyznawca Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 08.07.09, 21:53
                              Bóg stworzył trawę jako świętą w Księdze Rodzaju, a wyznawcy tego
                              Boga odebrali ją ludziom i jeszcze ich za to karzą. Zagadka! Kto
                              jest bliżej Boga?
    • Gość: Fantazy Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 28.06.09, 17:13
      alleluja Gandzia górą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • Gość: SjEsTA Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 91.198.186.* 29.06.09, 12:30
        dzie Kiedy Gan wypuścicie na Wolność wy dzieciożercy przeklęci kaci
        Konopie Żyje w nas Na ZAWSZE!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: U Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 29.06.09, 22:52
      veni vidi vici było rozzkosznie!
    • Gość: J.W.G. Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 30.06.09, 00:08
      Prawdziwy uczeń uczy się ze znanego wyjaśniać nieznane i zbliża się
      do mistrza. A trawę łykałem albo popalałem. I zobaczyłem światło i
      nowe kolory. Jestem z wami
      • Gość: konspira Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 30.06.09, 10:03
        Czekam na dzień kiedy znów zapalimy sobie razem panie Weteranie walk
        o wolnść i demokrację pod gwiaździstym sztandarem
        • Gość: Paweł Rydzyk Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 01.07.09, 20:00
          Czy te wszystkie tu ludzie teksty to część kampani waszej wyborczej
          narkopolacy czy coś takiego bo widze zamasowany atak ludzi pod
          wpływem
          • Gość: JAREK WASZ! Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 01.07.09, 21:54
            NARKOPOLACY DO
            PRACY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: zusA Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 03.07.09, 01:50
              Pracujemy, ciężko to już by była mitologia, martyrologia,
              kombatanctwo i wszystko co najważniejsze, ale pracujemy, nie tylko
              nad sobą, nie tylko dla siebie, nie tylko z musu... arbait macht
              frei... to hasło podobno wyszło ze słowenii, i to mnie przeraża
              najmocniej!
              • Gość: przyjaciółka Paris Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 03.07.09, 18:19
                Czy ktoś w tym kraju interesuje się prześladowanymi z powodów
                kulturowych, religijnych czy politycznych, pomijając doraźne akcje
                wmontowane w międzynarodowe projekty humanitarno-filantropijne? Dużo
                o tym mówił Jacek Kuroń! Dużo i ważne rzeczy! Czy kiedykolwiek
                jeszcze gazeta wyborcza przypomni przesłanie Jacka dla wrażliwych na
                krzywdę ludzką w obliczy bestialskiej demofiction, w której
                salonowcy za doraźne korzyści majątkowo-przyjemnościowe oddali
                realną władzę w ręce baronów podziemnych biznesów narkotyków
                kopalnych (ropa naftowa, gaz ziemny, itp), psychoaktywnych
                (naturalnych i syntetycznych, bądź mieszanych), minerałów
                szlachetnych i użytkowych (np. wspomniany w tej książce koltan) i
                siejących zniszczenie (broń palna), oficjalnie chronionych przez
                czyszczące brudne pieniądze banki takie i siakie, bo nawet w
                dzieciożercy, który przecież rozgrywa się głównie w Szwajcarii, jak
                zdążyłam zauważyć po pierwszej całościowej lekturze, nie tylko ze
                szwajcarskimi bankami mamy do czynienia... Myślę, że Jacek Kuroń
                byłby z Was dumni Autorzy, gdyby nie dopadła go przedwczesna śmierć,
                spowodowana w dużym stopniu, jak sądzę na podstawie naszych
                wspólnych wspomnień, upodobaniem do substancji podtrzymywanych na
                oficjalnym rynku przereklamowaną legendą wolnego świata, bo jaki on
                wolny w Polsce, skoro państwo nie pozwala obywatelowi wytwarzać
                zdrowych sybstancji we własnych domu, a przyznaje koncesje tym,
                którzy mają więcej pieniędzy... Czyż posiadanie większego kapitału
                zaświadcza o czyjejś moralności, fachowości i odpowiedzialności w
                dziedzinach tak osobistych, jak przyjemności stosowane na własny
                użytek. Jeśli ktoś szalony czasem mówi, że wciąż jesteśmy pod
                rządami moskiewskiej totalności, to w tych sprawach akurat nie
                kwalifikuje się do zamykania w domu wariatów, jakby tego czasem
                chciał Adam Michnik dla swoich adwersarzy, a za nim jego pochlebcy,
                bo to akurat, przepraszam, faszyzmem trąca, z całym szacunkiem dla
                szlachetnie uskrzydlonej redakcji dzisiejszej gazety wyborczej. A to
                to mówi? Domyśl się sam Adamie, jeśli kiedyś te słowa dotrą do
                ciebie wprost czy za sprawą widzialnych lub niewidzialnych gołąbków
                pocztowych... piszę bez korekty, bo to nie mowa rocznicowa czy
                akademicki występ, ale wołanie na puszczy opiekunki wielu takich,
                którym za sprawą legalnie lub nielegalnie zatrutych przyjemności nie
                udało się przeżyć... I tu jest bies pogrzebany, bo nie powiem pies,
                bo sprawa jest zbyt poważna... Przyjaciółka co pamięta niejeden
                Paryż, powiedzmy że mówi Paris, choć nie Paris Hilton
              • Gość: S2 Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 17.08.09, 21:35
                wez sie w garsc kolego... ja czekam... z G...
    • Gość: sestra Re: "Dzieciożerca" niedzielne czytanie w antykwar IP: 85.222.87.* 07.07.09, 21:59
      Anoam! Ne ma Volnosti bes TraVy i KoSti!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka