IP: *.infocoig.pl 27.07.09, 18:00
Czy ktoś mógłby polecić książki dla kobiety, która obawia się wszelakich
niedogodności związanych z ciążą i porodem? Chodzi o to aby ją ośmielić,
pokazać, że warto znieść ból i cierpienie, by zaraz potem odczuć wielką
radość. Chodzi mi i o beletrystykę i o jakieś mądre książki- poradniki
"duchowe", psychologiczne czy może nawet czyjeś wspomnienia albo dzienniki.
Dziękuję !
Obserwuj wątek
    • shiva772 Re: ciąża 27.07.09, 18:14
      "Polka" Gretkowskiej.
      Z takich lekkich to Szwaja któraś jest o ciąży...
      A tam odrazu ból i cierpienie. Jak się tak mocno boi to niech
      zakłada że idzie na cesarkę czy też znieczulenie. Jestem wrażliwa na
      ból i leniwa ale jakos dwóch chłopów urodziłam i sie chowają bez
      cierpienia. Jest XXI wiek można ten ból zminimalizować, pamiętj o
      tym :)
      • Gość: bibliapauperum Re: ciąża IP: *.pools.arcor-ip.net 27.07.09, 18:26
        A musi miec ta ciaze? Jak sie boi ciazy, czyli nie chce dziecka, to
        ma i wiele innych lekow,obaw i strachow. I dlaczego ma to psychiczne
        badziewie obciazyc dziecko/dzieci urodzone szybko,latwo i
        przyjemnie?
    • mika_p Re: ciąża 27.07.09, 18:53
      "Pulpecja" Musierowicz.

      A dla ojca "Straż nocna" Pratchetta, zeby się zastanowił, czy aby na pewno byłby
      w stanie zrobić tyle dla matki swojego dziecka.
      • shiva772 Re: ciąża 27.07.09, 21:21
        Już wiem która to Szwaja "ZApiski stanu poważnego"
    • mmk9 Re: ciąża 28.07.09, 07:54
      Na nic tu książki. Jeśli ciąża już jest, potrzebny psycholog. Jeśli
      nie , radziłabym sie odczepić, bo z tą wielką radością róznie
      bywa.Tak w ciąży, jak w okresie okoloporodowym i kiedy dziecku rosną
      zęby. Moze to Ty sie czegos naczytaleś ? Jeśli dziewczyna bardzo
      mloda, może dojrzeć i zmienić zdanie, ale jeśli obawy są trwałe,
      znajdź sobie lepiej bardziej napaloną na rozmnażanie. Chyba, że sama
      chce zmienić zdanie, to jak wyzej.
      • pomme Re: ciąża 28.07.09, 09:32
        pamietam, ze jak ja byłam w ciazy to obaw nie miałam ale wiekszośc
        ksiazek na rynku o ciązy budziła niekłamaną niechęc. Albo były
        napisane jak dla półgłówków albo w nieskończonośc traktowały o
        patologii. Jedna kolezanka natomiast podarowała mi ksiązkę, której
        tytułu nie pamiętam ( postaram sie sprawdzic w domu, jesli jeszcze
        nie podalam jej dalej,)a w której był zbiór felietonów dośc znanych
        pań ( kojarze Trzepiecińską i Richardson)o tym jak sie dowiedziały,
        ze zostana mami i jak to było po urodzeniu. Ksiązka jest bardzo
        optymistyczna i zdecydowanie polecam:-)
        • pomme znalazłam 28.07.09, 09:34
          www.swistak.pl/a4550843,Jestem-mama.html#
          jestem mamą

          • nioma Re: znalazłam 28.07.09, 09:42
            Polecam ksiazke o antykoncepcji i ciaze dopiero wtedy jak bedzie
            chciala.
            A nie polecam "Piatego dziecka" bo wtedy na pewno nie zechce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka