oio Od marca przeczytalem: 13.09.09, 09:49 Byl sobie chlopiec Gaiman - Amerykanscy Bogowie Hlasko - Sonata Marymoncka Tyrmand - Zly Gu Hua - Miasteczko Hibiskus Herling-Grudzinski - Inny Swiat Gornicki - Bambusowa Klepsydra Prywatne życie przewodniczącego Mao Pu Yi - Bylem ostatnim cesarzem Chin autobiografie Salvadora Dali Hlasko - Opowiadania Ma Jian - Czerwony Pyl Stulecie Chirurgow Codziennie jestem w metrze okolo godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
ewemeralda Re: Od marca przeczytalem: 13.09.09, 10:16 lubię czytać w podróży, nie koniecznie metrem, ale czasami mam pecha usiąść obok osób ze słuchawkami w uszach, i tak w jednym uchu mam ostry "metal" a w drugim "hip-hop", wówczas mam ochotę zacząć czytać na głos, lub poprosić osobę umuzykalniającą się o pogłośnienie, bo na końcu wagonu też by chcieli posłuchać muzyki... Odpowiedz Link Zgłoś
kamik-wawa Re: Czytanie w metrze warszawskim 13.09.09, 11:57 Codziennie jadę metrem i codziennie czytam w nim książkę. Wprawdzie jest to książka w komórce, ale zapewniam, że jest tak samo ciekawa a na pewno 100 razy bardziej poręczna. Szczególnie w tłoku. Do pracy jadę około godzinę jadąc najpierw tramwajem, potem metrem i znów tramwajem więc czasu na czytanie jest wystarczająco, nawet jeśli czasem pojawi się ponętne dziewczę wyglądem odciągające od czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baśka Re: Czytanie w metrze warszawskim IP: *.chello.pl 13.09.09, 12:26 A ja jadę tylko 8 min (z Gdańskiego na Politechnikę) i zawsze czytam książkę. Czasem się tak wciągnę, że czytam nawet po wyjściu z metra, idąc chodnikiem. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Czytanie w metrze warszawskim IP: *.aster.pl 13.09.09, 12:54 Ty ! mam tak samo ! ostatnio skonczylem jak wrocilem po pracy do domu Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Czytanie w metrze warszawskim 16.09.09, 11:23 ja co prawda nie metrem . ale warszawskim MZA, dojazd do pracy i z zajmuje mi ok 30 minut, wiec w tym czasie jestem w stanie sporo przeczytać, i tak się zresztą składa, że to jedyny moment, który mogę poświęcić na czytanie, bo po prostu nie mam czasu Czasem jak czytam coś wciągającego to mi nawet tłok nie przeszkadza, trzymając się ledwo jedną ręką zwisam w pozie, która tez mi nie przeszkadza choćby była najdziwniejsza i się wyłączam Odpowiedz Link Zgłoś
daleka_droga Re: Czytanie w metrze warszawskim 16.09.09, 15:33 jade metrem w jedną stronę z pracy na korty ok 25 minut - szkoda by było czegoś nie przeczytać, zwłaszcza, że w metrze ludzie unikają raczej patrzenia na siebie, a przez szybę gapić się raczej mało ciekawie:) Odpowiedz Link Zgłoś