czikita1233
28.09.09, 13:41
Z partnerem rozumiemy sie pod wieloma wzgledami.Ale problemu
przysparza mi seks,poniewaz w naszym łozku praktycznie wogóle nie ma
gd\ry wstępnej.Gdy mamy sie kochać on poprostu w sekunde jest gotowy
a ja wogole nie podniecona.On odrazu rezygnuje slyszac slowa boli a
mi jest przykro.Nie raz probowalam pocalunkow dotyku ale jesli to ma
trwac minutę to ja juz wole to wszystko sobie poprostu darowac!
Wyszlo na to ze seks u nas jest bez gry wstępnej.a jesli jest to
trwa krociutko ja nie zdarze sie podniecic a juz jest po:(
Co mam robic:(