daria1968
27.10.09, 12:12
Nawet nie potrafię powiedzieć czy jesteśmy kochankami ,przyjaciółmi czy tylko
świadczymy sobie usługi.Zacznie się może co u Ciebie a u mnie to i tamto...I
cały czas będzie trzymał mnie za rękę,dotykał delikatnie i głaskał.Będzie mnie
obejmował,przytulał i w końcu zapyta czy może mnie pocałować.Jeśli się zgodzę
zdradzę męża ,który ze mną nie rozmawia ,nie przytula i raczej nie trzyma
mojej dłoni w swojej.Tylko co potem, kiedy znów zaliczę''odlot''i wrócę do
domu z myślą ''Boże, to przecież nie tak''I z odlotu będzie dno.Tak tęsknie za
czułością,rozmową ,dotykiem.Dlaczego to nie mąż pyta ''co mogę dla Ciebie zrobić''