pogodnywilk
17.03.10, 15:02
Hej,
Seks z moją parnerką od lat to delikatnie rzecz ujmując "nie ogień".
Wogóle mam wrażenie że jakby z obowiązku, co raz rzadziej
I tak od kilku lat albo nie ma nastroju,albo jest w ciąży, potem
jest po ciąży i nie ma nastroju. Wogóle to seks dla niej to nagroda
za dobre sprawowanie, tak to odczuwam. Zaczynam się zastanawiać co
ze mną jest nie tak.
Powiem tak że genralniem może panny nie mdlały przy mnie na
zawołanie ale jakoś zawsze było trochę emocji.
Masturbacja jest ok, ale ile można to robi się nudne i żenujące.
Szczerze to w tym momencie widzę jedną możliwą opcje, znajduję
kochankę i prowadzę podwójne życie. Ludzie ludziom zgotowali taki
los:)