Dodaj do ulubionych

czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć?

12.09.10, 14:15
lekarze twierdzą, że są pigułki coraz nowszej generacji, ale zarówno od koleżanek biorących jak i z forum przekonałam się że tycie i puchnięcie jest nieuniknione, nawet do 6 kg. A... ja szczerze mówiąc, lubię i bardzo pracuję nad swoją sylwetką, a i mój mąż lubi szczupłe dziewczyny.

a że mam figurę typowej klepsydry, biust i biodra i jestem wysoka, to każdy gram w talii ma znaczenie !!! eksperyment typu 3kg do przodu i zrzucić - nie wiem czy by dobrze zrobił!!!


I do dziewczyn pytanie. zielona pod tym względem jestem, nic poza gumami nie stosowałam (poza szaleństwem na maxa w dni niepłodne z marginesem czasowym na wszelki wypadek).

Jak się czułyście po braniu tabletek?jak wychodzi adaptacja? bo ja w połowie cyklu mimo łyknięcia byłabym spięta przez psychikę, że przecież to TE DNI ( tak z przyzwyczajenia)


no i trzeci powód- lepiej sobie branie hormonów zostawić na menopauzę i złagodzić tamte cierpienia. badania naukowe wykazały że nadmiar estrogenów ma wpływ na ewentualne nowotwory . Jak to jest??
usprawiedliwiam temat tym forum, w celu większego spontanu w seksie i eliminacji blokad "guma mi przeszkadza, muszę pilnować, słabe doznania"
Obserwuj wątek
    • rumpa Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 14:26
      a planujesz jeszcze dzieci?
      bo jak nie to polecam sterylizację. Nie jest to rozwiazanie które w Polsce przychodzi od razu do głowy.
      • sammy-jo Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 14:52
        ojjj...planuję, planuję, za rok, za dwa. teraz mam 29 i bardzo aktywne życie. przez ten czas chcemy poszaleć :)) na zapas.
      • gomory Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 16:16
        > a planujesz jeszcze dzieci?

        Pamietam wywiad jaki czytalem kiedys z lekarzem ktory wykonywal sterylizacje. Wlasnie byl na etapie rezygnacji z wykonywania takich zabiegow. Sklonilo go do tego przykre wydarzenie u jednej z jego pacjentek. Byla matka pieciorga dzieci i kobieta pewna, ze nie chce miec zadnego potomka wiecej. Niestety wszystkie jej dzieci zginely w katastrofie drogowej. Na domiar zlego w jej przypadku sterylizacja okazala sie faktycznie nieodwracalna. Kobieta bardzo to przezyla. Lekarz jak widac takze, skoro zaprzestal wykonywania takich operacji.
        Nie jestem wrogiem sterylizacji na zyczenie. Ale mysle, ze ten przypadek moze sklonic do glebszej refleksji i warto go znac dla bardziej swiadomego wyboru.
        • ditchdoc Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 16:20
          dlatego mezczyzni przed wazektomia, mimo ze dzisiaj jest ona odwracalna, zamrazaja sperme

          ja bym sie nie dal podwiazac
          • rumpa Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 16:50
            a na skrobankę byś się zgodził?
            • ditchdoc Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 16:57
              po gwalcie ewentualnie w przypadku stwierdzenia ciezkiej/smiertelnej choroby w plodzie

              inaczej nie
              • rumpa Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 20:02
                no to przynajmniej jesteś konsekwentny
        • rumpa Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 00:00
          wiesz, myślałam o czymś takim
          tylko ja jestem na 100% pewna że by mi na pewno nie zachciało po czymś takim ponownego macierzyństwa
          gdybym przeżyła rzecz jasna, co nie jest takie oczywiste, bo raczej się widzę w tzw. gąbkach czyli wariatkowie na resztę życia.
          pozostaje sprawa przydatności człowieka po takiej traumie do roli rodzica - i bodaj czy kobieta nie oszczędziła komus marnego losu.Do spółki z tym lekarzem.
        • lilyrush Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 17.09.10, 09:35
          Jedno dziecko mam i zdecydowanie wiem, ze nie powinnam mieć ich w ogóle. Dlatego jak tylko miałam okazje to sie sterylizacji poddałam. Gdyby mojemu synowi coś sie stało to tym bardziej nie wyobrażam sobie, żebym chciała mieć kolejne dziecko....
          Zresztą i tak w razie czego można- in vitro
    • gacusia1 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 16:10
      Czy ty dziewczyno czytalas o pigulkach czy tylko znasz je z opowiadan kolezanek(niedouczonych z reszta). Pigulki sa jedna z najpopularniejszych metod antykoncepcji. Obecne specyfiki nie powoduja tycia,jedynie MOGA wzmagac apetyt a to roznica. jesli dbasz o figure to rob to dalej tak samo i nic sie nie zmieni. Bralam pigulki przez jakies 15 lat swojego zycia i nie zaobserwowalam "tycia" ,jedynie uczucie "nadmuchania". Po odstawieniu pigulek nie spadla mi waga wiec jesli o mnie chodzi to ten mit nie dziala.
      Proponuje wziac lekture o pigulkach do reki i sie doksztalcic.
      • anais_nin666 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 18:17
        Brałam tabletki nowej generacji i ewidentnie przytyłam. Większego apetytu nie zaobserwowałam. Tycie teoretycznie przy tabl. nowej generacji mieć miejsca nie powinno jednak w wielu przypadkach ma. Owe tycie to zatrzymanie wody w organizmie dzięki dawce hormonów. Nawet jeśli jest niewielka, to mimo wszystko ten efekt jest znany wielu kobietom;) Ponadto źle dobrane tabletki (a przypuszczam, że Twój lekarz jak większość lekarzy nie zleci Ci żadnych badań tylko przepisze co uzna za stosowne lub Ciebie zapyta co chcesz brać), to: zły nastrój, bóle głowy, zmniejszenie libido...
        Po odstawieniu tabletek są kobiety, kt. z trudem wracają do przedtabletkowej równowagi. To niestety utrudnić może (nie musi) zajście w ciążę.
        Na koniec - tabletki, ktore nie powinny miec skutkow ubocznych, gdy sie stosuje do zalecen (np. nie pali) jednak jakieś tam zoastawiają. Odkąd je odstawiłam mam stały problem z krążeniem m.in. (ze wplyw miala na to antykoncepcja hormon. potwierdzil lekarz, nie są to moje odczucia).
        Zatem. Wedle firm stosujących - tabletki są git.
        Jednak każda tabletka zostawia ślad w organizmie. Nie ma leków, branych długofalowo, bez ubocznych skutków. To koszt komfortu seksu.
        Gdy brałam było fajnie, bo: mogłam się nie martwić o antykoncepcję i czas menstruacji był dniem bez bólu.
        A jednak już nie biorę, mimo że czas menstruacji to znowu czas koszmarnego bólu i o antykoncepcję "martwić się" trzeba.
        Co dla Ciebie lepsze? Tylko Ty to wiesz. Przemyśl.
      • majkaaa60 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 19:06
        U wielu kobiet występuje tycie. U mnie zawsze kiedy biorę mocno tyję, chociaż zwyczaje żywieniowe i tryb życia mam zawsze te same. Koszmar.
    • vitek_1 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 17:11
      Zamiast łykać pigułki lepiej łykać spermę. Efekt antykoncepcyjny ten sam, zero kosztów, a co do efektów ubocznych - brak tycia, za to zakład że zaobserwujesz nagły wzrost mężowskiej ochoty na seks :)
      • gacusia1 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 18:33
        Egoista! A co z nia? Czy robienie laski ma ja usatysfakcjonowac? Co z tego,ze mezowi wzrosnie ochota na sex jak ona ma tylko sperme lykac?
        • kag73 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 18:54
          Gacusia, przeciez moga "69", on jej, ona jemu i juz szafa gra ;))
        • vitek_1 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 00:07
          gacusia1 napisała:

          > Egoista! A co z nia? Czy robienie laski ma ja usatysfakcjonowac?

          Ależ przecież że nie. "Laskę" robi po tym gdy zostanie już porządnie wygrzmocona. A w tej sytuacji będzie to miało miejsce dość często. Tak w ogóle to nie musi łykać, tylko tak napisałem bo się zrymowało :)
          • mgla_jedwabna Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 01:32
            "Laskę" robi po tym gdy zostanie już porządnie wygrzmocona"

            Czyli polecasz stosunek przerywany jako skuteczną metodę. Z gałęzi się urwałeś?!
            • vitek_1 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 02:13
              Nie, wydaje mi się że przszedłem na świat w bardziej tradyyjny sposób, choć zaręczyć nie mogę :)

              Oczywiście możesz łykać piguly od których zrobisz się napompowana jak bela
              (i być może też stracisz ochotę, choć moje doświadczenia tego akurat nie potwierdzają)
              twój partner z pewnością będzie zachwycony
    • m00nlight Jechałam na hormonach 7 lat 12.09.10, 19:43

      No i. Co do tycia, to zależy od tabletek. Po 'złych' przytylam z 5 kg, ktore pozniej zrzucilam, gdy przeszlam na inne.

      Gorszą rzeczjest obniżka libido, występująca u naprawde wielu kobiet (choc na opakowaniu nikt tego nie napisze!) i po pewnym czasie, tak jak u mnie po paru latach po KAŻDYCH tabletkach. Był 2-3 miesiace względnej poprawy i znowu to samo, libido sięga zeru.

      Są oczywiscie 'błogosławieństwa' prochow, na to że okres trwa ma 2-3 dni, bez paskudnych bóli brzucha czy innych niespodzianek, zawsze co do dnia- wiec nic cie nie zaskoczy- no i można sobie go 'przesunąć' gdy np wypada nam urlop czy ważna impreza...

      Ja po odstawieniu tabletek po 7 latach poczulam się o niebo lepiej! Lżej, i jakoś tak, zupelnie inaczej. Teraz po porodzie nie wroce już do prochów, raczej założę sobie spiralkę. Jednak hormony nie są obojętne da organizmu więc lepiej nie truc sie nimi dluzej niz kilka lat...
      • majkaaa60 Re: Jechałam na hormonach 7 lat 12.09.10, 20:18
        > No i. Co do tycia, to zależy od tabletek. Po 'złych' przytylam z 5 kg

        Tak, ale to czy tabletki są "złe" pokazuje nie tylko tycie, również inne dolegliwości. Co więcej "dobre" tabletki mogą nagle zamienić się w złe. Jak zaczynałam przygodę z tabletkami czułam się doskonale tak przez 3 miesiące, nawet lepiej niż bez nich. Potem zaczęłam mieć codzienne straszliwe migreny, których ani wcześniej, ani później po odstawieniu pigułek, ani razu (!) nie miałam. Zmieniłam pigułki i zaczęło się tycie... Od następnych czułam się źle psychicznie, wpadłam w depresję (pierwszy i ostatni raz w życiu). Więc tak to jest... Ruletka.
    • santo_inc to nie od pigułek się tyje... 12.09.10, 21:34
      > lekarze twierdzą, że są pigułki coraz nowszej generacji, ale zarówno od koleża
      > nek biorących jak i z forum przekonałam się że tycie i puchnięcie jest nieunikn
      > ione, nawet do 6 kg.

      Pieprzenie. To nie od pigułek się tyje, tylko od żarcia. Więcej wpieprzasz, więcej ważysz. Nie potrafisz zapanować nad apetytem, tyjesz. Kropka.

      Pilnuj wagi i pozamiatane.
      • endrogeniczne Re: to nie od pigułek się tyje... 12.09.10, 21:49
        Dokaldnie tak: tyje sie od zobierajacej sie wody w organizmie, co bardzo trudno potem wyregulowac-po odstawieniu tabletek. Mam ogromny problem z powrotem do utrzymania normnego nadodnienia organizmu, bo ten; zbiera wode!! Puchne! Na szczescie nie uprawiam seksu, nie bralam tez tabletek i najwieskze spustoszenie zrobila u mnie ciaza:(
      • arronia Re: to nie od pigułek się tyje... 12.09.10, 23:04
        Bzdura - jeśli chodzi o wypowiedź na temat. Nie udawaj speca od spraw, na których się nie znasz. Jak piszą dziewczyny, tabletki często powodują zatrzymywanie wody w organizmie. Wtedy to nie tłuszcz waży, to H20. Co nic nie ma do jedzenia i "pilnowania się" czy "apetytu". Ot, możliwy (choć nie konieczny) skutek uboczny brania pigułek.
      • m00nlight Dupa :P 12.09.10, 23:06

        Hormony powodują gromadzenie wody w organizmie -> tyje się.

        Do tego nieznacznie wzrasta apetyt od progestagenu, dlatego żre się jak na początku ciąży. Je się tylko troche wiecej, wiec często się tego nie zauważa, a tu ni stąd ni z owąd pare kilo na plusie :P

        Ale oczywiscie faceci zawsze są ekspertami od antykoncepcji ;)

        Aaaa zapomnialabym dodac że hormony dzialają na postrzeganie intymnego zapachu partnera- może przestac sie podobac ;)
        • gravedigger1 Re: Dupa :P 13.09.10, 09:25
          m00nlight napisała:

          > Ale oczywiscie faceci zawsze są ekspertami od antykoncepcji ;)

          A Ty jesteś specjalistką w dziedzinie antykoncepcji hormonalnej? Bo jeżeli nawet masz negatywne doświadczenia z tabletkami hormonalnymi, to ze swoich doświadczeń nie możesz wyciągać wniosku, że antykoncepcja hormonalna działa tak samo na wszystkie kobiety.
          • majkaaa60 Re: Dupa :P 13.09.10, 13:08
            Nie, tak samo jak Ty nie możesz wyciągać wniosku, że "to kobiety się usprawiedliwiają", bo znasz kilka które nie utyły. Ja też znam takie, które nie utyły albo które nie mogą utyć i od urodzenia są bardzo chude a w moim przypadku (jestem szczupła) podczas przyjmowania tabletek ważyłam tyle, ile nigdy wcześniej ani później w życiu, zrzuciłam szybko po odstawieniu. Różnice indywidualne i tyle. Poczytaj ulotki - chyba we wszystkim piszą, że u wielu (czyli nie wszystkich...) kobiet notuje się przyrost wagi.
            • gravedigger1 Re: Dupa :P 13.09.10, 15:07
              majkaaa60 napisała:

              > Nie, tak samo jak Ty nie możesz wyciągać wniosku, że "to kobiety się usprawiedl
              > iwiają", bo znasz kilka które nie utyły.

              Masz rację, nie mogę takiego wniosku wyciągać. To jedynie przypuszczenie.

              > Poczytaj ulotki - chyba we wszystkim piszą, że u wielu (czyli nie wszystkich...
              > ) kobiet notuje się przyrost wagi.

              Zauważ, że przyrost wagi to może być 1-2 kg "jednorazowo", a z tyciem nie ma to wiele wspólnego.
    • martus101 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 21:57
      Nigdy nie stosowałam pigułek,ale nie z powodu,że przytyję...bo takimi pierdołami się nie przejmowałam.Chodziło bardziej o zdrowie i o to,że chciałam mieć dzieciaczka.
      Ja Ty boisz się przytyć,to nie wiem jak przejdziesz okres ciąży...bo mówisz,że chcesz mieć dziecko.
      Faktycznie problem.
      • rumpa Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 00:14
        a co ma ciąża do przytycia?
        bo nie kapuję
        brzuch w ciąży to nie tycie, po obu porodach po dwu tygodniach nosiłam spodnie i spódnice sprzed ciąży a waga była większa tylko o imponujący biust :)))
        inna rzecz że miałam rozpisane co do grama co mam jeść. Dosłownie.
        A panie w szpitalu się dziwiły jak to jest że nie tyję, wpieprzając kartofle, chipsy , mięcho w sosach i pączki. No i tyły. Z powodu ciąży rzecz jasna.
        Acha dzieci nie zagłodzone, 3,5 i 4 kg, 56 cm ,urodzone po dwa tygodnie i tydzień przed terminem, na moje szczęście, bo jak by posiedziały jeszcze trochę to jakies monstra bym wyhodowała :)))
        • martus101 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 00:34
          Ustosunkowałam się do tego co autorka napisała.
          A to,że Ty nie przytyłaś w ciąży,to nie znaczy,że wszystkie tak mają.
          Autorka wątku nie pyta o szkodliwość pigułek,tylko boi się przytyć.To jest problem???
          Jeśli chce mieć dziecko w przyszłości,to niech nie bierze tych tabletek i nie przejmuje się pierdołami.
          • rumpa Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 01:47
            tak, to jest problem dla wielu osób, bo opasłe ciało jest po prostu dla nich nieapetyczne , kojarzy się z brakiem zdrowia, ruchu, trzęsie się jak galareta a nie wszyscy lubia nóżki :))) i mało który ciuch dobrze wygląda. No i nie każdy lubi obcierające się w lecie uda, bo to zwyczajnie nieprzyjemne.
            A i nagłe utycie to problem finansowy - nowe ciuchy, nowa bielizna a przyzwoity stanik to minimum 100, o ile to Effuniak. Inne dużo droższe.

            A to,że Ty nie przytyłaś w ciąży,to nie znaczy,że wszystkie tak mają.

            oczywiście, może na przykład nawalić tarczyca, prawda?
            Ale nie ma się co pocieszać, większość jednak hoduje dupsko pod tytułem - jestem w ciązy, to kiedy będę sobie dogadzać jak nie teraz? pomijam już zerową wiedzę na temat zdrowego odżywiania i kultywowanie tradycyjnej kuchni polskiej.
          • gravedigger1 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 09:28
            martus101 napisała:

            > Jeśli chce mieć dziecko w przyszłości,to niech nie bierze tych tabletek i nie p
            > rzejmuje się pierdołami.

            A co ma branie tabletek wspólnego z chęcią posiadania dziecka w przyszłości? Przecież kobieta po odstawieniu tabletek, może bez problemu zajść w ciążę, zakładając, że nie ma innych przyczyn, które stoją tej ciąży na przeszkodzie (np. bezpłodność).
            • rumpa Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 17.09.10, 09:47
              nie ma nic oczywiście :)))
    • arronia Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 12.09.10, 23:11
      Odpowiedzi koleżankowo-forumowe niewiele Ci powiedzą. Różnie reagują różne organizmy. W każdym razie tycie nie musi Ci się zdarzyć (można nawet po niektórych schudnąć - bo przepędzają wodę). Libido może siąść albo nie. Możesz łatwo wyjść z pigułek albo nie. Zgaduj zgadula.

      Moje doświadczenia:
      Tabletki A - zero tycia, ale za to ciągła płaczliwość.
      Tabletki B - mdłości, zwł. poranne, + 3 kg, bóle w łydkach, zawroty głowy.
      Tabletki C były zbyt dawno, żebym pamiętała szczegóły ;)
      Nazwy tabletek wielkiego znaczenia nie mają, bo u każdej kobiety reakcje inne.
    • alga11 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 00:38
      Ja biorę i jestem bardzo zadowolona, co prawda przytyłam 2kg w pierwszy miesiąc, ale raczej nie od tabletek - zwykłe zaniedbanie, jakie zdarzało mi się również przed tabsami.
      A zadowolenie moje bierze się z lepszego stanu mojej cery, wyraźnie zdrowszych niż dawniej włosów, bezbolesnych, krótkich miesiączek no i oczywiście przyjemniejszego seksu.
      Myślę więc, że warto spróbować. Czasami można tak dobrać tabletki, że możesz czuć się nawet lepiej niż bez nich. A przecież w każdej chwili można przestać je przyjmować, jakby coś było nie tak.
      Jeżeli chodzi o te nowotwory to mój lekarz powiedział mi, że jeżeli kobieta posiada określony gen (nie pamiętam nazwy), to ma 80% ryzyko, że będzie miała raka szyjki macicy bądź piersi. Tabletki w takim wypadku zwiększają to ryzyko do 99%. Natomiast jeżeli takiego genu się nie posiada to tabletki nie mają wpływu na wystąpienie nowotworów.
    • gravedigger1 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 09:17
      sammy-jo napisała:

      > lekarze twierdzą, że są pigułki coraz nowszej generacji, ale zarówno od koleża
      > nek biorących jak i z forum przekonałam się że tycie i puchnięcie jest nieunikn
      > ione, nawet do 6 kg.

      Delikatnie mówiąc, to stwierdzenie o nieuniknionym tyciu i puchnieciu jest dalekie od prawdy. Szczególnie to o puchnięciu. Znam wiele kobiet, ktore biorą pigułki hormonalne, ale żadna nie utyła pod ich wpływem. A poza tym weź pod uwagę, że zwalanie winy za tycie na pigułki może być tylko "wybiegiem" stoswanym w celu uwolnienia się od odpowiedzialnosci za niezdrowy tryb odżywiania i życia.
    • eruiluvatar Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 10:39
      Ostatnio słyszałem w radiu reklamę jakieś Ase[k/c]urelli, suplementu diety, który ma ponoć chronić organizm przed efektami ubocznymi pigułek - zainteresuj się tym może.
    • 1.zwariowalam Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 12:30
      Mamy XXI wiek i po tabletkach można wręcz schudnąć a nie utyć. Wiem po sobie
      • anais_nin666 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 15:39
        Sadzisz zatem, że wszystkie wypowiadające sie tu kobiety mówią o doświadczeniach z lat 60tych ubiegłego wieku, bo one nie schudły;)?
        Zabawne;)
      • prawdziweja Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 13.09.10, 19:17
        Moja przygoda z antykoncepcją hormonalną ( nie stosowałam tabletek lecz plastry, gdyż chciałam uniknąć obciążenia układu pokarmowego) trwała rok i niestety miała negatywny wpływ na stan mojego zdrowia. Badanie krwi po 12 miesiącach ujawniło, iż mam bardzo zagęszczoną krew. Na szczęście po odstawieniu antykoncepcji po 2 miesiącach wszystko wróciło do normy. Nie chcę Cię straszyć ale warto znać możliwe (i nie takie rzadkie) przypadki szkodliwego wpływu hormonów na zdrowie kobiety.

        Nie wiem czy znany jest wam przypadek młodej łodzianki, która doznała udaru mózgu. Zakrzep powstały w wyniku zażywania pigułek przedostał się przez niedomknięty otwór między przedsionkami serca (wg. artykułu 30% dorosłych osób ma ten otwór nie zarośnięty od czasów życia płodowego) do mózgu i spowodował udar.
        LINK:
        lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,8219480,Ma_24_lata_i_przezyla_udar__Pomogli_jej_kardiolodzy.html
        Smutne jest, iż trudno trafić jest na rzetelne opracowania dot. antykoncepcji. Z jednej strony jesteśmy atakowani demagogią różnej maści religijnych fundamentalistów, z drugiej firmy farmaceutyczne zbijają kokosy na hormonach i przeważnie odżegnują od czci wszystkich lekarzy, którzy decydują się na trochę bardziej krytyczne spojrzenie na antykoncepcję hormonalną.

        Podczas okresu, w którym aplikowałam plastry nie odczuwałam żadnych fizycznych dolegliwości, nie przytyłam. Komfort podczas uprawiania seksu był znacznie większy niż przy użyciu prezerwatyw, jednak po wynikach badań odstawiłam hormony, zagrożenie zakrzepami było zbyt duże.

        Dlatego apeluję do kobiet aby przed podjęciem decyzji wykonały badania (z krzepliwością krwi włącznie !), a także kontrolowały krew podczas zażywania hormonów. Warto również wiedzieć, że osoby z nadciśnieniem i nałogowe palaczki, które równolegle stosują antykoncepcje hormonalną są ryzykiem wystąpienia nieprawidłowości ze strony układu krążenia obciążone jeszcze bardziej.
        Pozdrawiam
        • tequil.a Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 17.09.10, 09:31
          Teoretycznie lekarz powinien zbadać pacjentkę przed przepisaniem odpowiednich tabletek, więc nie demonizujcie.
          Ja dostałam Cilest, zażywam od kilku lat; nie utyłam, nie mam większego apetytu, nie mam żadnych skutków ubocznych.
          Jak lekarz mi przepisywał tabletki to spytałam, czy od nich nie utyję. On wskazał palcem fast fooda za oknem i powiedział: od tego tyją dziewczyny, nie od tabletek!

          Prawda jest taka, że jak się ożerasz jak nieprzytomna i nie dbasz o siebie to zwalisz winę na kaloryczne powietrze ale nie na siebie. Masz rzeczywiście jakieś niedouczone koleżanki.
          • arronia Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 17.09.10, 23:12
            Ja po cilescie byłam napuchnięta. Tak plus 3 kg. Wysikałam po odstawieniu ;) Indywidualna sprawa. A raczej mam problem, żeby nie ważyć za mało. Po innych nie nabrałam wagi ani trochę. Różnie bywa.
          • anais_nin666 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 18.09.10, 13:35
            tequil.a napisała:

            > Teoretycznie lekarz powinien zbadać pacjentkę przed przepisaniem odpowiednich tbletek, więc nie demonizujcie.

            Nikt nie demonizuje. Za to pare osób przytomnie zauważyło, że lekarz nie zleca badań, przypisując leki na czuja. Po źle dobranych tabl. złe samopoczucie to norma.

            Ja dostałam Cilest, zażywam od kilku lat; nie utyłam, nie mam większego apetytu, nie mam żadnych skutków ubocznych.

            I chwała. A ja przytyłam = zatrzymywala mi się woda w organizmie, byłam lekko napuchnięta. Nie od jedzenia. Akurat mnie to wybitnie cieszyło, bo byłam zaczynając zabawę z antykonc. hormon., bardzo chuda. Po zakończeni kuracji miałam tyle kg ile zawsze chciałam mieć niczego nie zmieniając w swoich zwyczajach żywieniowych. Nie jedząc ani mniej, ani więcej.
            Jesli ktoś kto ma obecnie powiedzmy 60kg po tabletkach może mieć 62 np. Choćby właśnie z uwagi na zatrzymanie wody w organizmie. To trudno przeskoczyć, co potwierdził mój ginekolog.
            Coś za coś.
            Tobie się udało.
            Innym może się już nie udać;)
            Zatem prawda jest taka, że żrąc lub nie żrąc szanse na przytycie są znaczne.
            • kag73 Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 18.09.10, 15:02
              Tycie czy tez nie tycie to jedno z wielu mozliwych dzialan ubocznych tabletek hormonalnych.
              Jakby nie bylo codziennie bierzesz chemie. Warto przypomniec, ze niektorzy zastanawiaja sie czy wziac tabletke od bolu glowy czy lepiej poczekac az bol sam minie, bo nie jest tak zle a bez zastanowienia lykaja codziennie albo polecaja hormony tak jakby to byly smartis albo tiktaki.
              • prawdziweja Re: czy lepiej brać pigułki mimo że można utyć? 19.09.10, 02:30
                Zgadzam się z Kag w pełnej rozciągłości. Tyle się słyszy przypadków, iż ludzie rozwalili sobie zdrowie od źle dobranych hormonów leczących weźmy na ten przykład tarczycę. A w przypadku antykoncepcji nagle wszystko jest w 100% bezpieczne i nieszkodliwe.

                W moim przypadku jak już napisałam, nie odczuwałam żadnych skutków ubocznych, dopiero badania krwi ujawniły, iż mam bardzo zagęszczoną krew (wcześniej wszystko było w normie). Dlatego apelowałabym o przemyślenie tej decyzji nie tylko ze względu na przytycie i wykonanie badań.
                Aha i ja nie demonizuję :-) Jeśli hormony są dobrze dobrane, organizm jest silny i zdrowy i pod stałą kontrolę to róbta co chceta ;-) Tylko życzyć wielu okazji do wykorzystania :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka