libido= zero

15.10.10, 14:13
nuda w pracy..siedze czytam gazetke..zagladam na fora..
Bach..brak seksu w malzenstwie..Tak..zapomialam ze seks istnieje..
blisko rok temu urodzilam dziecko no i od czasu ciazy ilosc stosunkow spadala na leb na szyje..nie wiem..chyba raz na miesiac sie kochamy...a moze czasem i nie..sama nie wiem ale bardzo rzadko..dawno nie rozmawialismy na ten temat..a dopiero bedzie 2 lata po slubie w lutym!
ja jestem nieszczesliwa i nawet nie wiem dlaczego..jestem wiecznie zmeczona i unhappy..praca na 100% etatu, dom dziecko...
czy seks daje szczescie..u nas kiepskawo..
co robic...?????
    • madzia.7 Re: libido= zero 15.10.10, 14:18
      a wicie co i jak juz dojdzie do tego seksu..to nie chce zeby to dlugo trwalo..5-10min maks i z glowy! a maz moglby sie bawic i z 20-30min..a ja nie chce tak dlugo..nie chce mi sie--
      nie wiem czy to tylkko zmeczenie..
      maz zadbany nieobrzydliwy
      moze ja go niekocham???
      • marta.kolacka Re: libido= zero 15.10.10, 14:46
        Czyli, jeśli dobrze rozumiem, od urodzenia dziecka nie masz siły / ochoty na seks, tak?
        Często młode mamy są przemęczone, czują się tylko mamami, a nie partnerkami i kochankami. Może przydałby się wypad tylko we dwoje?
        Zastawów się, czy jest coś, na co miałabyś ochotę, co mogłoby rozpalić. Dla niektórych jest to randa, dla innych określone pieszczoty albo wizyta w sklepie erotycznym.
        Gorąco zachęcam do szukania!
        Pozdrawiam,
        Marta Kołacka
        www.PsychologSeksuolog.pl
    • salma75 Re: libido= zero 15.10.10, 15:06
      Zbadaj sobie poziom hormonów.
    • vitek_1 Re: libido= zero 15.10.10, 17:00
      Jesteś przemęczona. Nie pracą w której czytasz gazetę, ale samym faktem że spędzasz 8 godzin, a po powrocie musisz zająć się dzieckiem, ogarnąć dom, po tym wszystkim nie masz już sił na bara-bara.

      Cierpisz też przez brak kontaktu z dzieckiem przez niemal cały dzień, a ono analogicznie cierpi przez brak kontaktu z matką.

      Widzę jedno wyjście, jeżeli nie całkiem zrezygnować z pracy to przynajmniej ograniczyć godziny, do max. 4-5 dziennie. Zobaczysz że od razu ci się poprawi.
      Tak, wiem że dobrowolna rezygnacja z udziału w wyścigu szczurów nie jest w modzie...
    • xciekawax Re: libido= zero 15.10.10, 17:59
      moze masz depresjie? depresja czesto tak dziala.
      • salma75 Re: libido= zero 15.10.10, 18:24
        ...jak i zbyt wysoka prolaktyna czy niedoczynność tarczycy.


      • m00nlight Re: libido= zero 19.10.10, 22:14
        E, zbyt daleko idące wnioski.

        Spadek libido często jest skutkiem zwyczajnego przemęczenia.

        Zwal część obowiązków na chłopa, odpocznij, zrob coś dla SIEBIE. Jesli nie pomoże, można sie zastanawiac dalej.
    • galaxian1 Re: libido= zero 18.10.10, 12:22
      A może po prostu - ten facet już spełnił swój obowiązek - zrobił Ci dziecko.
      I tyle i wystarczy. Masz to co chciałaś i więcej nie potrzebujesz.
      Teraz tylko niech pieniądze do domu przynosi - to jego nowy obowiązek.
      • m00nlight Re: libido= zero 19.10.10, 22:14
        Taaa wtedy zauważ to ON by widzial problem, a nie ona....
        • galaxian1 Re: libido= zero 19.10.10, 23:00
          m00nlight napisała:

          > Taaa wtedy zauważ to ON by widzial problem, a nie ona....

          Może ślepy... a może widzi, ale nie mówi... a może kombinuje coś na boczku...
          Nic o nic nie wiemy właściwie.
          • madzia.7 galaxian1 - masz bzdurny pomysl 22.10.10, 09:38
            raczej przychylam sie do zmeczenia..
            ale sie troche zmobilizowalam i byly 2 dni pod rzad...ale 3 dnia juz mi sie nie chcialo..
    • kucurek Re: libido= zero 26.10.10, 20:51
      po porstu potrzebujesz nowego faceta, nowego dotyku
    • becik-pl Re: libido= zero 26.10.10, 22:54
      A łykasz tablety? Ja miałam identycznie, po porodzie od razu tablety anty i zero ochoty na seks, mógł dla mnie nie istnieć...
      A mąż z tych, co potrzebują. Zaczęliśmy się zastanawiać w czym problem, może nuda, może to, może sro, w końcu poszłam z tym do mojego gina, zmieniałam tablety z trzy razy i nic...
      Dopiero teraz jest ok, odstawiłam pigułki w ogóle i jest bez porównania, polecam krążki Nova Ring. No chyba, że problem leży gdzie indziej....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja