Dodaj do ulubionych

Nie mam orgazmu

02.07.11, 21:25
To tak odnośnie wątku o udawanych orgazmach. Ja nigdy nie miałam orgazmu pochwowego. Mój obecny facet jest moim pierwszym, jesteśmy ze sobą siedem miesięcy, kochamy się często... i nic. On oczywiście nie wie, ja oczywiście udaję. Czytałam różne porady typu "powiedz partnerowi" albo "spróbujcie różnych pozycji". Próbowaliśmy bardzo różnych pozycji, na łóżku, na kanapie, na fotelu, od przodu, od tyłu, on na górze, ja na górze, 69... NIC. Nie mogę dojść nawet jak jestem bardzo podniecona. Mam orgazmy łechtaczkowe przy masturbacji (ale już nie przy minetce), ale chciałabym w końcu czuć coś podczas seksu. Nie ma mowy żebym mu powiedziała, że ściemniałam przez ostatnie 7 miesięcy. Jakieś rady?
Obserwuj wątek
    • sea.sea Re: Nie mam orgazmu 02.07.11, 21:37
      Tzw pochwowy, od samej penetracji, bez udziału łechtaczki ma naprawdę niewiele kobiet.
      A próbowałaś pobudzać łechtaczkę w trakcie stosunku?
      • dziala_nawalony Re: Nie mam orgazmu 02.07.11, 22:50
        poczatek twojego orgazmu jest w twojej glowie wyzwolwiec go ty pierwsza a zobaczysz jak szybko dojdzie do oczekiwanego apogeum..8)
        • atela Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 00:38
          wyzwolwiec ??
          • n.wataha Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 02:12
            Chodziło o "wyzwól więc".

            NIe ma czegoś takiego jak orgazm pochwowy. Owszem można mieć orgazm łechtaczkowy lub orgazm osiągany poprzez sam umysł. Ale do tego trzeba dojrzeć (nie wiekiem oczywiście, raczej otwierając się na zewnętrzne bodźce, które sprawiają, że wzrasta w Tobie podniecenie.

            Zajrzyj tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/w,1182,118976427,118976427,to_co_zawsze_czyli_gdzie_ten_orgazm_.html
      • pogoda25 Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 10:46
        Powiem tak...mając lat 33 dopiero teraz takiego orgazmu doświadczyłam...u mnie akurat była to kwestia partnera i jego umiejętności (a było to pierwsze spotkanie w łóżku) oraz mojej głowy...chciałoby się rzec: było zajebiście! Spotykamy się czasami i jest super...a pozycje są różne...Inni panowie nie powtórzyli tego:((
        A dobrą minetkę to sztuka zrobić i naprawdę niewielu panów wie o co chodzi...niestety...Ale są tacy ,do których mówię:mistrzostwo!
        powodzenia
    • timetotime Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 02:10
      Nie onanizuj się, przynajmniej przez jakiś czas. Przyzwyczaiłaś się do pobudzania własnoręcznego łechtaczki.
    • vitek_1 Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 02:46
      princess.jasmine napisała:

      > Próbowaliśmy bardzo różnych pozycji, na łóżku, na kanapie, na fotelu, od przodu, o
      > d tyłu, on na górze, ja na górze, 69... NIC

      Ale nie próbowaliście bocznej od tyłu czyli na łyżeczkę. Orgazm murowany. Dlaczego? Bo penis idealnie trafia w punkt G (on istnieje, jakby ktoś miał wątpliwości). Powodzenia, tylko nie nastawiaj się, tzn. "koniecznie muszę dojść". Pierwszy raz nie dasz rady, piąty też nie, ale przy dziesiątym tak ci się uda ustawić że dojdziesz i już będziesz wiedziała jak to robić. Ćwiczenie czyni mistrza :)
      • almostunreal Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 14:47
        > Ale nie próbowaliście bocznej od tyłu czyli na łyżeczkę. Orgazm murowany.

        Nie ma reguły. Każdy jest inaczej zbudowany, ja nigdy w ten sposób nie doszłam bez pomagania sobie ręką, a w innych pozycjach owszem. U mnie to przyszło jakoś z czasem, chyba zwątpiłam że się uda i przestałam się na tym koncentrować.
        • n.wataha Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 15:00
          almostunreal napisała:

          > Nie ma reguły. Każdy jest inaczej zbudowany, ja nigdy w ten sposób nie doszłam
          > bez pomagania sobie ręką, a w innych pozycjach owszem. U mnie to przyszło jakoś
          > z czasem, chyba zwątpiłam że się uda i przestałam się na tym koncentrować.

          No to znajdź pozycję by to partner poza penetracją mógł w tym samym czasie pieścić Twoją łechtaczkę ręką. Na pewno nie odmówi, bo najważniejsze w seksie jest by oboje doszło do szczytu.
          • sea.sea Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 15:27
            > Na pewno nie odmówi, bo najważniejsze w seksie jest by oboje doszło do szczytu.
            Najważniejsze w seksie jest to, co dana para uzna za najważniejsze i zapewne zdziwię Cię do nieprzytomności, ale nie w 100% przypadków jest to akurat orgazm :)
          • almostunreal Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 16:06
            To do mnie było? Ja tylko napisałam, że mi ta pozycja nie sprawia za dużo przyjemności. Wolę bez ręki.
    • that.bitch.is.sick Re: Nie mam orgazmu 03.07.11, 16:24
      nie masz kontroli nad własnym ciałem po prostu:).
    • tehuana Re: Nie mam orgazmu 04.07.11, 12:40
      Masz fatalnego partnera...przez 7 mieiecy nie zauwazyc, z baba udaje orgazmy. Nabierzesz doswiadczenia, przetestujesz wiecej facetow, przestaniesz sie oszukiwac -i bedziesz miala orgazmy.
      • nxp Re: Nie mam orgazmu 11.07.11, 18:45
        ehuana napisała:

        > Masz fatalnego partnera...przez 7 mieiecy nie zauwazyc, z baba udaje orgazmy

        A jak niby rozpoznać że kobieta nie udaje? Załóżmy że nie jest sucha jak wiór, ale do orgazmu nie jest w stanie dojść, tylko symuluje.
        Bez elektrod na ciele i analizatora (jakiegoś tam) nie jesteś w stanie stwierdzić czy ma orgazm czy nie.
    • king.james Re: Nie mam orgazmu 05.07.11, 10:35
      Niektóre kobiety latami czekają na pierwszy pochwowy orgazm, więc się nie załamuj. Udawanie szkodzi i Tobie i partnerowi.
      Poza tym w seksie jest tak, że jak czegoś bardzo chcesz i bardzo się skupiasz, to Ci to za cholerę nie wyjdzie. Orgazm, przyjemność, emocje, przeżycia są tylko konsekwencją tego, że dwojgu ludzie jest ze sobą dobrze i chcą ze sobą uprawiać seks, być blisko fizycznie i emocjonalnie. Dążenie do orgazmu i zbytnie rozwodzenie się nad nim prowadzi Cię dokładnie w przeciwną stronę niż tego chcesz.
      • lonely.stoner Re: Nie mam orgazmu 14.07.11, 23:52
        hm, to ja nie rozumiem po co wlasciwie udajesz? nie mozesz poprosic faceta zeby cie w trakcie stosunku tam piescil reka? albo sama sie dotykaj? albo kup sobie taki maly wibrator, specjalnie do lechtaczki, orgazm gwarantowany :) zamiast sie zadreczac ze nie masz orgazmu, udajesz przed facetem ze masz (co juz w ogole jest porabane i nie wiem jak to teraz odkrecisz bez uszczerbku heheh), dlaczego nie siegniesz po najprostsze rozwiazanie??? chyba jestes kolejna kobieta ktora sie za duzo porno naogladala (bo tam to kazda aktorka ma 'orgazm' od samego wkladania i wyjmowania penisa, zero dotykania lechtaczki, albo naczytalas jakiegos belkotu pseudo-naukowego ze niby wiekszosc kobiet to ma orgazm pochwowy. Zacznij po prostu robic to tak zebys miala jakas przyjemnosc z seksu:)
    • ewelina3342 Re: Nie mam orgazmu 26.07.11, 16:31
      moim zdaniem za bardzo o tym myślisz po prostu podczas seksu żyj chwilo szalej na wszystkie dozwolone sposoby daj się ponieść przyjemności i popieść się lub twój mężczyzna delikatnie i czule z uczuciem a może spróbuj wibratora na początek żeby ją rozbudzić ,rozluznić dużo tracisz postaraj się bo podnieta nie wystarczy jak już będziesz podniecona na maksa to niech on cię liże ,pieści i bedzie oki formlinkus.com/news0042.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka