kobieta301
10.06.04, 12:43
No wlaśnie w niedziele jedziemy na wakacje. Bez dziecka w Tropiki do super
hotelu.Czyli wszystko pięknie i romantycznie...Jestem sparalizowana i pelna
obaw, boje się kolejnych odrzuceń i odmowy. W glębi żyje caly czas nadzieją
że on się wreszcie odblokuje....? Co mi radzicie? Kupić sexowną bieliznę i
dalej próbować (dodam że szczere rozmowy już byly... i nic)to jest takie
smutne...
pozdrawiam
k