Dodaj do ulubionych

jedziemy na urlop

10.06.04, 12:43
No wlaśnie w niedziele jedziemy na wakacje. Bez dziecka w Tropiki do super
hotelu.Czyli wszystko pięknie i romantycznie...Jestem sparalizowana i pelna
obaw, boje się kolejnych odrzuceń i odmowy. W glębi żyje caly czas nadzieją
że on się wreszcie odblokuje....? Co mi radzicie? Kupić sexowną bieliznę i
dalej próbować (dodam że szczere rozmowy już byly... i nic)to jest takie
smutne...
pozdrawiam
k
Obserwuj wątek
    • nastinka Re: jedziemy na urlop 10.06.04, 13:36
      ...duza szansa, ze sie oblokuje.
      Postaraj sie luzno to traktowac,
      na wesolo,
      nie naciskac (ja czesto robie ten blad...),
      pozwolic sie zrelaksowac tej chlodniejszej stronie...
      ...tak zeby czula, ze nic nie musi...
      (na mojego to zawsze dziala odwrotnie)
      wiem, ze to glupie rady, hormony buzuja,
      a poza tym to zenujace, ze trzeba tak dyplomatycznie dzialac,
      w tak prostej i fizjologicznej sprawie...
      Relaks i atmosfera
      (bielizna nie zaszkodzi)
      to podstawa...
      powodzenia
      : )
      • marta76 Re: jedziemy na urlop 10.06.04, 14:31
        hmmmm właśnie wróciliśmy z tygodniowego urlopu w Grecji bez dziecka. i troszkę
        się poprawiło więc Wam też tego życzę.
        Ja nawet próbowałam ataku na plaży wieczorem ale się bał hehehehe.
        Troszkę winka,opalone ciałka ,zero nacisków i może się uda.
    • woman-in-love Re: jedziemy na urlop 10.06.04, 14:22
      Poszaleć na parkiecie, jakiś niby-konkurent nie zaszkodzi..., w kazdym razie
      inicjatywe pozostaw jemu... niech poczuje sie zdobywcą. Stare, niesprawdzone
      metody zamień na nowe i zobaczysz... powodzenia! A swoja drogą - ten pomysł z
      urlopem, to jego czy twój?
      • woman-in-love Re: jedziemy na urlop 10.06.04, 14:24
        Jeszcze zapomniałam: zadbaj o antykoncepcję.
        • anula36 Re: jedziemy na urlop 10.06.04, 14:41
          a na wszelki wypadek zabierz tez opakowanie Viagry. Zawsze sie mozna chwycic
          wspomagania chemicznego, jak inne sposoby zawioda.
    • kobieta301 Re: jedziemy na urlop 10.06.04, 16:52
      dzięki za wsparcie...zaplanowalam sobie że będe wyluzowana i nie będe sama
      wychodzila z inicjatywą.Kokietowanie (w granicach rozsadku) innych facetów może
      rozbudzi w nim chęć zdobywcy.Jutro idę kupić jakiś sexi strój kąpielowy i
      piżamkę :). Czytalam post o tostesteronie i może to jest jego problem.(dlugo
      pracuje w stresie)...
      Jestem nastawiona optymistycznie i niczego nie oczekuje (cholera to nie
      prawda). Jeżeli nic się nie wydaży na wakacjach to po ide do lekarza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka