juanita.e
03.06.12, 17:23
Kocha, ale jest albo zmęczony, albo musi rano wstać... Zwyczajnie choć lubi seks, to nie ma on dla niego takiego znaczenia. Potrafi dłuższy czas się bez niego obejść....
No dobrze tylko że ja nie potrafię i jak trzeci dzień mam celibat, to chodzę już nakręcona, zwyczajnie chce mi się namiętnego seksu!!!
Jeśli on nie ma aż takiej potrzeby to nie pomoże ani seksowna bielizna, ani kuszenie słowami, ani balsamowanie przy nim piersi, ani czuły masaż... w zasadzie nic...
Mężczyźni macie też tak??? Jak nakręcić faceta, czy po prostu zaciskać nogi i czekać??? ;-)