twojabogini
26.03.14, 13:47
Wobec zakwestionowania podanej przeze mnie liczby dotyczącej 70 % kobiet, które nie osiągają orgazmu przy stosunku z partnerem powrzucam rożne źródła. Jak ktoś ma namiary na badania - poczytam
Zaznaczam, że część statystyk podaje np. że tylko 25% nie osiąga orgazmu, ale to kwestia zadawania pytań - 25% procent nie osiąga orgazmu w żaden sposób, a u Starowicza - 89% osiąga orgazm w jakiś sposób. Kluczowa dana jest jednak liczba kobiet, które nie osiągają orgazmu przy stosunku.
Zacznijmy od artykułu, który ładnie ujmuje problem z kobiecego punktu widzenia - leków i powodów udawania:
polki.pl/we-dwoje/brak;orgazmu;u;kobiety,artykul,15872.html
Wedle różnych statystyk od 25% do 30% kobiet orgazm określa w skali „nigdy” albo „bardzo rzadko”. Większość z nich oczywiście i tak uprawia seks, aby zaspokoić partnera, aby nie czuć się dysfunkcyjną, czasem nawet dla przyjemności fizycznego kontaktu. Do stacji końcowej tramwaj zwany pożądaniem jednak nie dojeżdża.
Tak naprawdę, tylko co dziesiąta z nas szczytuje zawsze, gdy ma do tego powody.
W rezultacie, żyjemy w swoim małym świecie frustracji i strachu - bo dlaczego wszyscy mają, a ja nie? I co będzie, jak on kiedyś odkryje mój teatrzyk? Wszędzie piszą, że seks to zdrowie i recepta na szczęście, a orgazm daje nam zastrzyk endorfin nie do porównania z czekoladą. Co z tego, jeśli ja akurat lepiej radzę sobie z odpakowywaniem sreberka?