zorzyk.gitarzysta.basowy
06.06.14, 15:46
Tak jeszcze odnośnie wątku Marka o "nowym" typie mężczyzny, czyli o masturbatorze i skąd się takie typy biorą (bo w to, że są tacy faceci to nie wątpię - niestety).
Te wymagania łóżkowe kobiet, które tak przerażają obecnych 20-30 letnich singli to jeden z elementów coraz bardziej powszechnej ofensywy kobiet na wielu polach. Kiedyś były kobiety na traktorach i różnych zakładach pracy, ale niewiele poza tym.
Teraz są praktycznie wszędzie - np wojsko, policjantki - przykłady można podawać w nieskończoność, ja niedawno w Polityce przeczytałem wywiad z basistką ub jak kto woli gitarzystką basową... :-)
www.polityka.pl/tygodnikpolityka/ludzieistyle/1581773,1,kobieta-z-basem.read
Ma to swoje odbicie w języku, ma w codziennym i medialnym otoczeniu - pani ministra Mucha, panie premiera Bieńkowska (w dodatku z tatuażem, kto to widział ....naście lat temu ?), ba nawet w muzyce nie będącej czystym produktem popowym można znaleźć stricte kobiece czy feministyczne zespoły czy to spod znaku nietypowego punkrocka jak Pochwalone
www.krytykapolityczna.pl/artykuly/muzyka/20121231/pochwalone-czyli-wkurzone-dzieweczki-i-ochryple-kukuleczki
czy znacznie moim zdaniem ciekawsze tak od strony brzmienia, jak i tekstu Same Suki
www.youtube.com/watch?v=sxlIDWjCHvo
Tak sobie myślę obserwując tę "nową męską rzeczywistość" (oraz swoje osobiste dziecię płci zdecydowanie pięknej tudzież jej koleżanki) - że tego się nie zatrzyma, ba faceci podzielą się z grubsza na 2 fronty.
Pierwszy front to faceci, który nie odcinając się od korzeni potrafią się odnaleźć (i raczej będzie to mniejszość) - i drugi, gdzie facet ucieknie w pracę, w życie samodzielno/samotnicze, "realizowanie pasji" itp. - oraz w kontekście Markowego tytułu mającego udane pożycie z własną dłonią bądź jakimś fantomem, względnie panią wiadomej profesji.
Następne pokolenia nad Wisłą już za 20-30 lat będą coraz częściej płodzić przybysze z innych kontynentów i kultur, szczególnie "uboższych" (Afryka, Azja) - taki będzie efekt.
Czy może jednak widzicie to inaczej ?