Dodaj do ulubionych

Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę !

21.10.14, 15:35
Poszukuję towarzyszki na wspólny wyjazd na Dominikanę. Wyjazd na początku grudnia. Mile widziane osoby o wysokiej kulturze osobistej, z poczuciem humoru. Zainteresowane osoby proszę o kontakt na adres e-meil dominikana@vip.onet.pl
Obserwuj wątek
    • kag73 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 15:40
      Co Ty drewno chcesz wozic do lasu???
      • jackdaniels0 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 15:42
        Lecę na Dominikanę a nie do Tajlandii ? ;-)
      • loppe Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 19:45
        kag73 napisała:

        > Co Ty drewno chcesz wozic do lasu???

        Czytałem ostatnio opracowanie nt. Kuby i tam napisano - co mnie zaskoczyło - że jeśli się nie zna hiszpańskiego to raczej tylko prostytutki... Bo Kubanki nie znają angielskiego, a bez pogadania nie ma romansu, bo one nie są aż takie żeby na migi romansować z turystami. Nie wiem jak w pobliskiej Dominikanie z angielskim, pewnie lepiej?
        • wont Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 20:05
          loppe napisał:

          > kag73 napisała:
          >
          > > Co Ty drewno chcesz wozic do lasu???
          >
          > Czytałem ostatnio opracowanie nt. Kuby i tam napisano - co mnie zaskoczyło - że
          > jeśli się nie zna hiszpańskiego to raczej tylko prostytutki... Bo Kubanki nie
          > znają angielskiego, a bez pogadania nie ma romansu, bo one nie są aż takie żeby
          > na migi romansować z turystami. Nie wiem jak w pobliskiej Dominikanie z angiel
          > skim, pewnie lepiej?
          ----------------
          Jakoś nie wierzę w niepodszyty finansami "romans" pomiędzy zwykłą Kubanką o europejskim turystą. W przypadku urlopu w kraju takim jak Kuba czy Tajlandia wierzę jedynie w różne odcienie prostytucji - od jednorazowej transakcji z ręki do ręki, poprzez "wynajem" na okres urlopu, na małżeństwie skończywszy.

          Houllebecq napisał celnie w Platformie, uzasadniając sens wymiany seksu za pieniądze pomiędzy Zachodem a najbiedniejszymi państwami:
          "Z jednej strony kilkaset milionów ludzi żyjących na Zachodzie, którzy mają wszystko, co chcą, tyle że nie mogą osiągnąć satysfakcji z życia seksualnego: szukają, ciągle szukają, ale niczego nie znajdują i są głęboko nieszczęśliwi. Z drugiej strony, kilka miliardów istot, które nie mają niczego, zdychają z głodu, umierają młodo, żyją w nieludzkich warunkach i mają do sprzedania jedynie swoje ciało i swoją dziewiczą seksualność."
          • loppe Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 20:11
            > Jakoś nie wierzę w niepodszyty finansami "romans" pomiędzy zwykłą Kubanką o eur
            > opejskim turystą.

            Masz całkowitą rację - jak czytam w opracowaniu - bez kilkudziesięciu dolarów prezentu, ale na koniec powiedzmy tygodniowego romansu i dobrowolnie (! - inaczej niż z prostytutką) się tam tego nie robi. Poza tym dziewczyna wyprosi Twoje pasty do zębów stojące w łazience etc.
            • loppe Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 20:16
              Wszystkie - czytam, taka kultura erotyczna regionu - robią oralnie laskę i cuda wianki, a przy tym atmosfera jest bardzo romantyczna (jeśli znasz hiszpański) no i bidna, więc tylko rycerz pozbawiony podstaw empatii nie odpaliłby tych 30-100 dularów na pożegnanie.
              • kag73 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 21:59
                loppe napisał:
                > Wszystkie - czytam, taka kultura erotyczna regionu - robią oralnie laskę i cuda
                > wianki, a przy tym atmosfera jest bardzo romantyczna (jeśli znasz hiszpański)
                > no i bidna, więc tylko rycerz pozbawiony podstaw empatii nie odpaliłby tych 30-
                > 100 dularów na pożegnanie.

                Tego nie wiem, ale moze sie zgadzac, ze popularny jest seks oralny. Wiem, ze dominkanczycy/latynosi potrafia i serwuja bardzo czesto kobietom minete. Natomiast zdarzalo mi sie slyszec od tamtejszych kobiet, ze laski facetowi nie zrobia, bo brakuje zaufania/intymnosci, jezli facet macho i slynie z tego, ze ma jeszcze inna czy inne babki na boku. Co nie przeszkadza im, zeby on im minete zrobil ;)
                Wydac na nie troche pieniedzy moze w trakcie urlopu: wyjscie na kolacje, napoje alkoholowe, potancowki, jakies ladnedrobiazgi. W koncu za te towarzyszke, ktorej tutaj szuka musialby zaplacic duzo wiecj. No chyba, ze ma na mysli: razem w drodze, kazde placi za siebie?
                Jedyna trwoga: choroby weneryczne, HIV, trza sie zabezpieczac.
              • jesod Rycerz pozbawiony podstaw empatii 21.10.14, 22:21
                loppe napisał:
                > a przy tym atmosfera jest bardzo romantyczna (jeśli znasz hiszpański)
                > no i bidna, więc tylko rycerz pozbawiony podstaw empatii nie odpaliłby tych 30-
                > 100 dularów na pożegnanie.

                Tylko, że w tym przypadku to akurat nie ma nic wspólnego ani z rycerzem, ani z empatią.
                To tylko litość, na którą być może jeszcze stać narcyza, a przede wszystkim poczucie przewagi i panowania nad sytuacją oraz tzw. dobrostan, wynikający z samozadowolenia.
                • loppe Re: Rycerz pozbawiony podstaw empatii 21.10.14, 22:33
                  No nie mówimy tutaj o wyprawie misjonarza
                  • jesod Re: Rycerz pozbawiony podstaw empatii 21.10.14, 22:54
                    loppe napisał:
                    > No nie mówimy tutaj o wyprawie misjonarza

                    Rozumiem, rozumiem. To na pewno nie jest wyprawa do wnętrza... ziemi(?) - ino tylko za dyszlem... po świecie.
          • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 20:43
            A jaka relacja seksualna nie jest podszyta finansami? Poza ukladami gejowskimi...
            • wont Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 20:56
              sabat.77 napisał:

              > A jaka relacja seksualna nie jest podszyta finansami? Poza ukladami gejowskimi.
              > ..
              ------------------
              Koleżeński seks czy jak go tam zwał - ff, friends with benefits. Albo LAT (living apart together).
              • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 21:04
                Mysle, ze jakby sie dobrze przyjzec to zwykle chodzi o wymiane seksu za zasoby - realna albo potencjalna. Taki seks za seks kreci tylko te meskie babki wg definicji urqu ale ich jest bardzo malo.
                • jesod Męskie babki 21.10.14, 22:26
                  sabat.77 napisał:
                  > seks za seks kreci tylko te meskie babki wg definicji urqu ale ich jest bardzo malo.

                  Męskie babki...? A co to za gatunek, zwierzęcy jakiś...?
                  • sabat.77 Re: Męskie babki 21.10.14, 22:28
                    Rzadki gatunek, mozna rzec - cenny okaz.
                    • hello-kitty2 Re: Męskie babki 21.10.14, 22:35
                      sabat.77 napisał:

                      > Rzadki gatunek, mozna rzec - cenny okaz.

                      Seksu w czystej postaci to chyba faktycznie nie ma. Zawle robila gdzies miedzy wierszami ostatnio zgrabne podsumowanie. Ale kobiety na pewno dziela sie na te, ktore seks faktycznie lubia/potrzebuja i te ktore nie. Trzeba celowac w te co lubia.
                      • sabat.77 Re: Męskie babki 21.10.14, 22:41
                        No o tym mowie. Seksu jednak potezebuje/lubi mniejsza czesc, natomiast dla wielu jest to element jakiejs wiekszej ukladanki, chocby zeby poczuc ze w ukladzie wszystko gra i zadna inna baba ci faceta nie zabierze.
                      • jesod Re: Męskie babki 21.10.14, 22:58
                        hello-kitty2 napisała:
                        > Ale kobiety na pewno dziela sie na te, ktore seks faktycznie lubia/potrzebuja i te ktore nie.
                        Przecież mężczyźni też się tak właśnie dzielą... Ta sympatia/potrzeba lub obojętność to cecha osobnicza.

                        > Trzeba celowac w te co lubia.

                        Ale konkretnie czym...?
                        • sabat.77 Re: Męskie babki 21.10.14, 23:10
                          Cecha osobnicza, ale statystycznie duzo wiecej babek zlewa seks niz facetow. Inaczej mielibyśmy portale randkowe pelne napalonych na seks lasek a tak jak wiadomo nie jest. Tymczasem w watku obok mamy proporcje 500 do 1 :)
                          • jesod Re: Męskie babki 22.10.14, 00:07
                            sabat.77 napisał:
                            > Cecha osobnicza, ale statystycznie duzo wiecej babek zlewa seks niz facetow.

                            No, chyba to jednak nie tak... Być może kobiety bardziej zastanawiają się na tym co robią i jakie będą tego konsekwencje. I nie są tak "fizjologiczne" w obsłudze - więcej warunków do spełnienia, głównie w aspekcie psychicznym.
                            Reszta dla obu płci to kwestia fizjologii, świadomości oraz znajomości siebie i swoich potrzeb, wychowania, kultury, przekonań, nawyków, woli, temperamentu, warunków, okoliczności ... Dużo jest tych czynników, które mają istotny wpływ i są ze sobą powiązane.
                      • jesod Re: Męskie babki 21.10.14, 23:23
                        hello-kitty2 napisała:
                        > Seksu w czystej postaci to chyba faktycznie nie ma.

                        Co to jest seks w czystej postaci?
                        A jeśli czegoś nie ma to skąd wiadomo jak to wygląda i czym jest?
        • kag73 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 21:47
          loppe napisał:
          > Czytałem ostatnio opracowanie nt. Kuby i tam napisano - co mnie zaskoczyło - że
          > jeśli się nie zna hiszpańskiego to raczej tylko prostytutki... Bo Kubanki nie
          > znają angielskiego, a bez pogadania nie ma romansu, bo one nie są aż takie żeby
          > na migi romansować z turystami. Nie wiem jak w pobliskiej Dominikanie z angiel
          > skim, pewnie lepiej?
          Na Dominikanie ze znajomoscia angielskiego tez nic nie osiagniesz, ale jak sie Jack upsze to do grudnia sie sporo hiszpanskiego moze nauczyc. Na Dominikanie panuje bardzo luzne podejscie do seksu, no czesto i gesto i z wieloma. Dlatego najlepiej zawsze z prezerwatywa. Bialy facet jest egzotyczny i bogaty(w oczach Dominikanki), bo zapewne ma wiecej kasy niz krajan.
          I kobitki szybko wdaja sie w romanse, oczywiscie piwko, kolacyjka, bar co by potanczyc, te sprawy. I potrafia omotac, trzeba sie pilnowac, zeby po 3 tygodniach nie robic planow ozenku. Co niektorzy rozsadniejsi, znajacy je i caloksztalt troche lepiej zwykli mowic "z Dominikanka 5 minut przyjemnosci, cale zycie klopotow":))
          • loppe Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 21:54
            Kag napisała: I potrafia omotac, trzeba sie pilnowac, zeby po 3 tygodniach nie robic planow ozenku. Co niektorzy rozsadniejsi, znajacy je i caloksztalt troche lepiej zwykli mowic "z Dominikanka 5 minut przyjemnosci, cale zycie klopotow":))

            Jak w tym powiedzeniu: Jednej kobiecie zajęło 20 lat żeby zrobić z niego mężczyznę, a drugiej wystarczyło 20 minut żeby zrobić z niego idiotę he he he
            • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 21:59
              Dlaczego idiote? Przywozisz taka dominikanke do domu w Polsce i jestes szczesliwy. No i caly czas potrzebny jej do egzystencji. Jak zarabiasz tyle, zeby utrzymac dom, to jest uklad idealny.
              • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:04
                Generalnie - przewaga ekonomiczna i sytuacyjna mezczyzny jest gwarantem stabilnego i satysfakcjonujacego mezczyzne zwiazku.
                • hello-kitty2 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:29
                  sabat.77 napisał:

                  > Dlaczego idiote? Przywozisz taka dominikanke do domu w Polsce i jestes szczesli
                  > wy. No i caly czas potrzebny jej do egzystencji. Jak zarabiasz tyle, zeby utrzy
                  > mac dom, to jest uklad idealny.

                  > Generalnie - przewaga ekonomiczna i sytuacyjna mezczyzny jest gwarantem stabiln
                  > ego i satysfakcjonujacego mezczyzne zwiazku.

                  Z zalozenia tak ALE na wszelki wypadek doczytaj co pisal dzisiaj Wont, o byciu z kims, kto potrzebuje Cie do szczescia, a co dopiero w ogole do egzystencji, przetrwania. Jak zarabiasz tyle zeby utrzymac dom to i Polke znajdziesz na podobnej zasadzie. Ten proceder jest zreszta znany jak powiedziala mi jedna stazystka Holenderka - nauczycielka holenderskiego, ktora ma w grupie Polakow, ze holenderscy mezowie nie chca uczyc swoich polskich zon jezyka. Wiadomo dlaczego ;) Ale faktycznie jak juz brac i uzalezniac od siebie to z duzej biedy, zeby panicznie bala sie powrotu, a i praca sprzataczki nie pogardzila, jak Ci pare fuch odpadnie czyli taka z nizszym wyksztalceniem i mniejszymi ambicjami najlepiej pragnaca dziecka i spokojnego zycia zeby sie na mine nie wbic ;-)
                  • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:34
                    No o takiej mowie.
                    A co do potrzeb duszy i egzystencjalnych, to jest to zwykle pierdzielenie, liczy sie seks i forsa.
              • loppe Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:05
                sabat.77 napisał:

                > Dlaczego idiote? Przywozisz taka dominikanke do domu w Polsce i jestes szczesli
                > wy. No i caly czas potrzebny jej do egzystencji. Jak zarabiasz tyle, zeby utrzy
                > mac dom, to jest uklad idealny.

                Zobaczymy, właśnie nasz wielki rodak ożenił się z miss Dominikany, to zobaczymy he he
                • kag73 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:11
                  Ale ten rodak to chyba jest milionerem? Czyli widze tutaj MILIONY powodow co byc byc mu wierna, mila i kochana i go nie opuscic az do smierci:)
                  • loppe Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:15
                    kag73 napisała:

                    > Ale ten rodak to chyba jest milionerem? Czyli widze tutaj MILIONY powodow co by
                    > c byc mu wierna, mila i kochana i go nie opuscic az do smierci:)

                    Niby tak, ale babeczki nieraz uciekają po paru latach (co najmniej z otrzymaną przez ten czas biżuterią he he he). Krew nie woda!, ta niżej też nawiała mężowi-multimil. po kilku latach. A jaka to musiała być dla niego trauma.......

                    www.google.pl/search?q=Monica+Columbeanu&hl=pl&rlz=1T4WQIB_plPL531PL532&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=ThrQU8iMHcbe7Aa26oCQDw&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1116&bih=453#facrc=_&imgdii=_&imgrc=LoQizKTb8lRbxM%253A%3B_C0v4uGRd1xEAM%3Bhttp%253A%252F%252Ffemeiasecolului21.ro%252Fwp-content%252Fuploads%252F2011%252F04%252Firinel-si-monica-columbeanu.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fvscministries.org%252Fcolumbeanu-divort%3B246%3B320
                    • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:19
                      Prawdziwy dramat. W jeden dzien by se skolowal nowa :)
                      • burzowa.kejt Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:49
                        sabat.77 napisał:
                        > Prawdziwy dramat. W jeden dzien by se skolowal nowa :)

                        ahahahaha, Sabat, uwielbiam Twoje puenty:)
                    • kag73 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:20
                      Ano, bo ludziom sie czasem cos wydaje a potem sie okazuje, ze pieniadze szczescia nie daja, jak juz sie ich troche naglabalo przede wszystkim. Ale co ten multimil przezyl i skorzystal to i tak jego, nikt mu nie zabierze:)
                      • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:27
                        To ze pieniadze nie daja szczescia powtarzają sobie ci co ich nie maja. Lepiej byc bogatym niz biednym.
                  • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:17
                    A tak z perspektywy maluczkich - zona z ukrainy, dominikany czy tam chocby i z afryki - to zawsze lepszy uklad niz z niezalezna krajowka. Ale te coraz czesciej lapia sie za zachodniakow, wiec w przyrodzie uklad sie stabilizuje.
                    • kag73 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:26
                      sabat.77 napisał:
                      > A tak z perspektywy maluczkich - zona z ukrainy, dominikany czy tam chocby i z
                      > afryki - to zawsze lepszy uklad niz z niezalezna krajowka. Ale te coraz czescie
                      > j lapia sie za zachodniakow, wiec w przyrodzie uklad sie stabilizuje.

                      Tak by sie moglo wydawac, ale jest ryzyko, bo to zupelnie inne kultury sa, oprocz Ukrainki, oczywiscie. I czasem takiemu sie wydaje, ze on ja tak ratuje i takie lepsze zycie oferuje a ona przekonana, ze jej bedzie lepiej bierze takiego 20 lat starszego bez milosci a po paru latach...sie wybije, zaaklimatyzuje, rozejrzy dookola i... moze zakocha w rownolatku, rodaku, zacznie szukac milosci albo namietnosci, znam takie przypadki. Ach, wszystko sie zdarza, moze sie tez udac. Trzeba jednak byc swiadomym, ze wiazac sie z ludzmi z innego kregu kulutowego trzeba sie liczyc z problemam, ktorych w zwiazku z rodakiem/tym samym kregiem kulturowym nie bedzie.
                      • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:31
                        Dlaczego bez milosci i starszego? Moze byc rownolatek i z milosci.
                        • kag73 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:39
                          sabat.77 napisał:
                          > Dlaczego bez milosci i starszego? Moze byc rownolatek i z milosci.

                          A to juz lepiej, co nie zmienia faktu trudnosci w kwestii roznic kulturowych. Poza tym tendecja jest taka, ze najpierw sie szuka/znajduje blisko, wsrod swoich. Jezeli sie nie znajduje wtedy rozszerza sie zasieg poszukiwan. A nie znajduje sie, bo....No i to szukanie zajmuje troche czsu i sie czlowiek juz troche zdazy zestarzec.
                • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:13
                  Oj tam, loppe :) W jego przypadku kazdy uklad bedzie idealny. Przypuszczam, ze w jego jachcie sracz jest wiekszy niz cale moje mieszkanie.
                  • loppe Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:17
                    sabat.77 napisał:

                    > Oj tam, loppe :) W jego przypadku kazdy uklad bedzie idealny. Przypuszczam, ze
                    > w jego jachcie sracz jest wiekszy niz cale moje mieszkanie.


                    Ale Ty masz wierną żonę. A poza tym po co Ci większy sracz he he he he!!!
                    • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:23
                      E tam, co do wiernosci to zawsze lepiej jesc tort w pieciu niz kartofla samemu. A duzy sracz jest ok, jesli cala reszta jest proporcjonalnie wielka.
                      Poza tym, jeszcze wracajac do wiernosci - po cholere bylby zonie milionera jakis inny facet? Przeciez ma najgrubsza rybe w okolicy?
                      • kag73 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:30
                        > E tam, co do wiernosci to zawsze lepiej jesc tort w pieciu niz kartofla samemu.

                        Tak, tak, w teorii a w praktyce...serce boli ;))

                        > Poza tym, jeszcze wracajac do wiernosci - po cholere bylby zonie milionera jak
                        > is inny facet? Przeciez ma najgrubsza rybe w okolicy?

                        No po nic, jak przyjmiemy, ze kobietom TYLKO o kase chodzi ;)) Ale czy to prawda?
                        • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 22:38
                          Jak serce boli to szybko do kardiologa :)
                          Poza tym, jak sie ma kase duzego formatu to liczba posuwanych lasek niekoniecznie musi byc rowna jeden. Wiec mozna oplakiwac zdrade zony dymajac w pupe kochanke :)
                          • kag73 my tu teraz znow bedziemy opierdalac o dupie... 21.10.14, 22:46
                            ...i o kasie, tymczasem kolega Jack towarzyszki podrozy szuka. Dziewczyny, nie chce ktora(na ja nie moge)? Piekne dominikanskie plaze, palmy, sloneczko w srodku zimy? Czy moze juz dzialacie na priva?
                          • jesod Można opłakiwać 21.10.14, 22:46
                            sabat.77 napisał:
                            > Wiec mozna oplakiwac zdrade zony dymajac w pupe kochanke :)

                            A przy okazji dyma się własną męskość w przekonaniu, że nie jest się zranionym wałem.
                        • jesod kobitetom TYLKO o kasę chodzi 21.10.14, 22:40
                          kag73 napisała:
                          > > E tam, co do wiernosci to zawsze lepiej jesc tort w pieciu niz kartofla s
                          > amemu.
                          >
                          > Tak, tak, w teorii a w praktyce...serce boli ;))
                          >
                          > > Poza tym, jeszcze wracajac do wiernosci - po cholere bylby zonie milioner
                          > a jakis inny facet? Przeciez ma najgrubsza rybe w okolicy?
                          > No po nic, jak przyjmiemy, ze kobietom TYLKO o kase chodzi ;)) Ale czy to prawda?

                          Jak przyjmiemy, że mężczyznom TYLKO o dupę z wąską szparką chodzi - to prawda.
                          • sabat.77 Re: kobitetom TYLKO o kasę chodzi 21.10.14, 22:43
                            No, zwykle glownie o to chodzi mezczyznom :) a co?
                            • jesod Re: kobietom TYLKO o kasę chodzi 21.10.14, 22:48
                              sabat.77 napisał:
                              > No, zwykle glownie o to chodzi mezczyznom :) a co?

                              Jajco - o to głównie często chodzi kobietom. :)
                              • sabat.77 Re: kobietom TYLKO o kasę chodzi 21.10.14, 23:05
                                To kobietom glownie chodzi o jajco czy dupe z waska szparka, bo sie zgubilem :)
                                • jesod Re: kobietom TYLKO o kasę chodzi 21.10.14, 23:20
                                  sabat.77 napisał:
                                  > To kobietom glownie chodzi o jajco czy dupe z waska szparka, bo sie zgubilem :)

                                  A od kiedy to kobiety są mężczyznami...? :)
                                  • sabat.77 Re: kobietom TYLKO o kasę chodzi 21.10.14, 23:29
                                    Nie sa i dlatego chodzi im glownie o zdobywanie dostepu do dobr, a facetom o zdobywanie partnerek seksualnych. To oczywiste.
                                    • jesod Re: kobietom TYLKO o kasę chodzi 22.10.14, 00:17
                                      sabat.77 napisał:
                                      > Nie sa i dlatego chodzi im glownie o zdobywanie dostepu do dobr, a facetom o zd
                                      > obywanie partnerek seksualnych. To oczywiste.

                                      Dobro jest dostępem do poczucia bezpieczeństwa, a to dla większości kobiet jest bardzo istotny aspekt.
                                      Poza tym, DOBRO ma wiele imion i wymiarów, jeśli tylko nim jest.

                                      Jeśli facetom chodziłoby tylko o zdobywanie partnerek seksualnych to... robili by to siłą, wykorzystując swoją przewagę fizyczną i od wieków nic by się nie zmieniło. A niektórzy robią to do dziś mimo, że posiadają owe dobra (pieniądze)... jako zamiennik, który sugerujesz, że jest kołem napędowym seksu.
                                • triismegistos Re: kobietom TYLKO o kasę chodzi 25.10.14, 20:43
                                  Ja tam lubię ciasne męskie dupki :)
    • wont Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 15:49
      Eeee tam. Albo jakis student socjologii chce badania statystyczne zrobic i potrzebuje reprezentatywnej probki respondentow albo gold digger prank i zaraz wyjdzie, ze nie na Dominikane tylko do Dominikowa w gminie Drawno.
      • sabat.77 Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 18:42
        Cholera, a moze to ten arcybiskup? :)
    • druginudziarz Re: Poszukuję towarzyszki na wyjazd na Dominikanę 21.10.14, 20:58
      jackdaniels0 napisał(a):

      > Poszukuję towarzyszki na wspólny wyjazd na Dominikanę. Wyjazd na początku grud
      > nia. Mile widziane osoby o wysokiej kulturze osobistej, z poczuciem humoru. Zai
      > nteresowane osoby proszę o kontakt na adres e-meil dominikana@vip.onet.pl

      Na Domnikanę? To Ty johnniewalker jesteś, a nie jackdaniels.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka