zuzanka.pianka
22.07.15, 18:47
Swego czasu pisałam tutaj o problemach z facetem, który ledwo dostawał erekcji i nigdy nie dochodził. Wiem, że lubicie ciągi dalsze a nigdy ich nie macie, więc proszę - w końcu skoczyłam w bok, on się dowiedział i teraz jest moim byłym.
Ale nie o tym chciałam. Zaczęłam czytać na ten temat i znalazłam coś, co się nazywa Porn Induced Erectile Dysfunction, czyli krótko mówiąc - panowie, zwłaszcza młodsze pokolenie, 20- 30- latkowie (z przewagą tych pierwszych) z przeproszeniem walą konia do ekranu, znieczulają się psychicznie i fizycznie i nie wychodzi im potem z realnymi partnerkami. Niektórzy psychologowie uważają, że PIED nie istnieje, internetowa wiedza potoczna niemalże jednym głosem mówi, że PIED owszem, istnieje. Jakie są Wasze przemyślenia na temat? Drogie panie, macie doświadczenia z partnerami z PIED? Jak to się skończyło? Panowie, spotkaliście się z tym kiedyś?