mickey.mouse
12.11.04, 01:57
Przeczytalem w jakiejs ksiazce niewinny z pozoru zwrot "miedzy udami panien"
i droga prostych skojarzen, nabralem tak silnej ochoty na seks, ze nie
potrafie myslec niemal o niczym innym w tej chwili. Nie chodzi przy tym o
proste pieprzenie, kilkuminutowy numerek - tego typu seks niegdy nie dawal mi
prawdziwego zadowolenia - lecz o cos wiecej. Dlugotrwale, kilkugodzinne
upajanie sie cialem, pelne czulosci i zabawy, dawanie siebie. Tak czy i
inaczej to nie mozliwe w moim przypadku, zwlaszcza w najblizszym czasie, a ja
odchodze od zmyslow niemal.