hello-kitty2
28.11.23, 23:50
Co słychać? Ja już piąty rok w Katowicach + regularnie u syna w NL. Różnie bywa. Mężczyzn nawet nie liczę.
Dzisiaj pomyślałam sobie, że mi brak naszych rozmów. Czy nasze dziewczęta powychodziły za mąż? Czy Wasze dzieciaki powyrastały? Czy zdziadzieliśmy? Czy wciąż kręci Was seks? Zeszliście z ilości, a może z jakości?
Miałam taką fazę, że już wypatrywałam menopauzy, żeby wreszcie mi ochota przeszła. Jeszcze nie nadeszła. W piątek przyjeżdża nowy facet. I tak to się kręci.
Kto zajrzy niech pisze co u niego/niej.
Całuję gorąco.
Kitty