woman-in-love
06.06.05, 14:33
najbardziej dziwi mnie, kiedy czytam: była wielka miłość i rewelacyjny seks,
potem coś się załamało...(to samo spotkało przed laty i mnie) Do tej pory nie
mogę pojąć, jak to jest. Ja nie wystygłam, zostałam "poniechana", co sie
własciwie dzieje z milościa? Może sie tylko sniła? Wygląda na to, ze
małżeństwo jest czymś w rodzaju toto-lotka!