Dodaj do ulubionych

Załamałam się

14.06.05, 11:29
Właśnie prze chwilą sprawdziłam swoją skrzynkę i znalazłam taką o to wiadomość

„A teraz troszkę Ci posłodzę: im jesteś starsza, tym wyglądasz
wspanialej. Sylwetka rewelacja, uśmiech wiecznie na twarzy, po prostu
kobieta z klasą...A najpoważniej w świecie piszę Ci teraz, że kiedyś
pytałaś czy cieszę się , że doszło między nami do zbliżenia po tylu
latach...Odpowiadam: sex w parku , był najbardziej spontanicznym sexem
jaki chyba uprawiałem w swoim 30 letnim życiu, a sms-a ,który wysłałaś
mi tego samego wieczora nie zapomnę...Wesołych snów ...Papapa”

Co najdziwniejsze wiadomość ta przyszła od jakiejś panienki (czyli nie od
anonimowego nadawcy) a w temacie było PIOTR.

Powinnam to olać itd., ale jak dostaję takie coś w tak trudnym dla mnie
okresie to po rpstu szlag mnie trafia.

Odpisałam do tej panienki, co to ma znaczyć.

Obserwuj wątek
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: Załamałam się 14.06.05, 11:34
      jesli twój facet ma na imie Piotr, to, w zasazie, już jest pozamiatane...
    • olinek1981 Re: Załamałam się 14.06.05, 11:35
      nie rozumiem ;( może się ktoś pomylił no chyba że masz faceta który ma na imię
      Piotr???????
    • nat1976 Re: Załamałam się 14.06.05, 11:40
      Mój mąż to nie Piotr, nie znam faceta o imieniu Piotr. I szlag mnie trafia jak
      ktoś robi mi takieś kawały.

      Tyle, że własnie sobie pomyślałam co by było gdyby mój mąż przeczytał takiego
      maila. Pomyślał by tylko jedno. Zdradziła mnie. Koniec małżeństwa
      • krzysiek_dwadziesciapare Re: Załamałam się 14.06.05, 11:44
        a co ty sobie pomyślałaś?
        • petar2 Re: Załamałam się 14.06.05, 11:49
          Krzysiek, uwielbiam Twoje abstrakcyjne, surrealistyczne poczucie humoru :)))
        • nat1976 Re: Załamałam się 14.06.05, 12:13
          Co sobie pomyślałam? Że los okrutnie sobie ze mnie drwi. Pewnie to jakiś kawał,
          albo pomyłka. Co Ty bys pomyślał gdybyś u swojej żony/partnerki zobaczył
          takiego maila? Uwierzyłbyś, że to jakiś zart? Tym bardziej, że macie teraz
          problemy? Być może tak, ale jakieś ziarenko niepwności pojawiłoby się na pewno.
          • krzysiek_dwadziesciapare Re: Załamałam się 14.06.05, 12:28
            co bym zrobił?
            drukuje maila i przchodze do domu ze słowami "ty zobacz, jakiego ktoś mi psikusa
            spłatał... pewnie pomyłka" a aukradkiem obserwuję rekację kobiety... to powinno
            sporo wyjasnić

            Gdyby mail był zatutułowany imieniem mojej kobiety - pewnie bym się zapienił,
            ale w tym przypadku, wziąłbym raczej spory margines błędu.
            już rózne głupoty w swojej skrzynce znajdowałem :)
            • anula36 Re: Załamałam się 14.06.05, 12:34
              ja kiedys obcielam przez roztargnienie koncowke mojego adresu netowego( podalam
              anula32- zamiast anula32krakow) i zdjecia jednego goscia powiedrowaly do cudzej
              skrzynki.
              No i co mialam zrobic - pisac maile z wyjasnieniami?
              pomylki sie zdazaja- po prostu.
          • tomek_abc Re: Załamałam się 14.06.05, 12:32
            Kiedys dostałem smsa w treści....
            "przepraszam, ze masz przez ze mnie problemy w małżenstwie"
            gdy odpowiedziałem i wysłałem "?"
            przyszedł nastepny :
            "nie rup sobie jaj" (pisownia oryginalna)
            ;)
            • butters77 Re: Załamałam się 06.08.05, 02:02
              Hahaha, suuuper:)
    • nat1976 Re: Załamałam się 14.06.05, 13:55
      Oleje to wszystko. Pewnie za bardzo się przejmuję, ale w mojej sytuacji to nie
      jest chyba dziwne. Skasuję te pliki i już.
      • selfmademan Re: Załamałam się 14.06.05, 18:04
        Chyba najlepsze rozwiązanie.

        Jak widać wielu dostało coś co nie było adresowane do niego - ja kiedyś prawie
        o północy dostałem 3 sms-y pisane z komputera ( czyt. brak nadawcy )z opisem
        ochów i achów jakie ktos tam kiedyś przeżywał ;-) Pisał facet, ale tak, że
        można to było opacznie zinterpretować.....
    • yoric W kwestii formalnej 14.06.05, 22:29
      Co takiego złego wyróżniało mój wpis z całości wątku (zwłąszcza na tle wpisu
      tytułowego), że zasłużył on na wycięcie?
      Pytam z ciekawości, żeby na przyszłość być lepszym Forumowiczem!
      pzdrv
    • alien81 Re: Załamałam się 15.06.05, 09:58
      „A teraz troszkę Ci posłodzę: im jesteś starsza, tym wyglądasz
      > wspanialej. Sylwetka rewelacja, uśmiech wiecznie na twarzy, po prostu
      > kobieta z klasą...A najpoważniej w świecie piszę Ci teraz, że kiedyś
      > pytałaś czy cieszę się , że doszło między nami do zbliżenia po tylu
      > latach...

      To na 99% są słowa mężczyzny. A wielu ma pozakładane skrzynki "maskujące", czyli
      rodzaju żeńskiego. Może wysyłał ze skrzynki córki?

      I nie ma się co załamywać od razu. Pomyłka i tyle. A może załamanie dlatego, że
      sama nie usłyszałaś dawno takich słów od męża?
    • drak62 Re: Załamałam się 15.06.05, 10:33
      Nie przejmowałbym się takimi rzeczami. Wygląda to na jakiś głupi kawał.
      I na dodatek mało subtelny.
    • yoric Re: Załamałam się 15.06.05, 11:19
      Czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego właściwie autorka się załamała?
      • ewolwenta Re: Załamałam się 15.06.05, 11:59
        Zajrzyj na drugi wątek autorki pt. „Brak seksu..."
        • necia100 Re: Załamałam się 15.06.05, 14:21
          Daj spokój ,jesli to nie imie Twojego męza było w nagłówku to proponuje
          zapomniec i nie zawracać sobie głowy.Pomyłki się zdarzają.
        • yoric Re: Załamałam się 15.06.05, 16:21
          > Zajrzyj na drugi wątek autorki pt. „Brak seksu..."

          Nie chce mi się. Z pierwszych postów wynikało, że to kolejna banalna historia.
          Jeśli sprawy poruszone tutaj odnoszą się do tamtych treści, to chyba powinny
          być w tamtym wątku; nie wspominając, że cały TAMTEN wątek również powinien
          powstać jako kontyuacja innego wątku, a nie osobnym (nb. czy "Brak seksu..." to
          nie jest tytuł FORUM?).
          pzdrv
          • ewolwenta Re: Załamałam się 15.06.05, 16:41
            Życie składa się z samych banalnych historii :P Tylko nasze własne sprawy są
            niebanalne.
            Watki chyba nie są ściśle powiązane a tytułu rzeczywiście mogły by być
            trafniejsze ale nie czepiajmy się :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka