minerwa33
23.06.05, 19:22
Maz nie lubi sie przytulac,piescic,taki zimny chow.
Kupil specjalnie szerokie loze,abym nie przeszkadzala mu spac,bo sen
ma"lekki"i spi jedynie na plecach.Ja nie mam prawa dotknac go palcem.Po wielu
wyrzutach i placzu zgodzil sie przed pojsciem spac polezec obok mnie lub cos
wiecej,a potem przenosi sie na swoja polowe.Mnie to nie odpowiada i tak
minelo cos ok.8lat