Dominujący/zdominowani

17.08.05, 11:32
Niedawno znajomy stwierdził, że w seksie kobiety lubią być zdominowane przez
faceta. Nie mogłam mu odmówić racji, przynajmniej w odniesieniu do siebie, bo
faktycznie w seksie to lubię, poza nim, w życiu codziennym - nie. Powiedział
też, że faceci lubią kobietę "brać". I tu już zwątpiłam, bo doświadczenie mi
pokazało, iż panowie wręcz uwielbiają być "brani" przez kobiety. Mój mąz swoją
aktywność seksualną mógłby ograniczyć do moich "gwałtów" sam nigdy tego nie
odwzajemniając. Owszem, lubię też czasem zdominowac faceta, ale generalnie
wolę gdy to on mną troszkę poszarpie;)
Zastanawiam się czy panowie się zaczęli zmieniać i wolą partnerki gwałtowne,
dominujące czy ja tylko na takich trafiam/trafialam?
A Wy kobitki? Jak wolicie? Dominowac czy być zdominowane?
Jakie są tendencje na rok 2005;-)?
    • ewolwenta Re: Dominujący/zdominowani 17.08.05, 11:36
      Generalnie, lubię czuć że wzbudzam gwałtowne uczucia.

      Być brana tak..., ale nie za ostro. Czasem lubię też wziąć.

      Natomiast swoich fantazji w tym względzie nigdy bym nie zrealizowała ;).
      • anais_nin666 Re: Dominujący/zdominowani 17.08.05, 11:48
        Tak, to już chyba gdzies w innych postach obbgadałyśmy. Ja też swoich fantazji,
        tych najbardziej gorących, nie wcieliłabym w czyn, ale inne - czemu nie. Ale z
        tym musialabym poczekac na innego partnera;)
        Pozdrawiam
        • kolbe13 Re: Dominujący/zdominowani 17.08.05, 12:26
          Czesc ja jak do tej pory zawsze "brałem" nigdy nie byłem "brany" i spełniłem
          kilka fantazji mojej byłej partnerki było ciekawie nawet bardzo
          pozdrawiam
          • anula36 Re: Dominujący/zdominowani 17.08.05, 12:51
            ja tam zawsze bylam jak dziecko- jak mi sie tylko cos spodoba to zaraz do
            raczki a potem do buzi:)
            Po niecheci mojego eks do "bycia branym"myslalam ze mi przeszlo..na szczescie
            tylko myslalam;)
            • kolbe13 re do anula36 17.08.05, 12:55
              To masz fajnie ja chciał bym zeby jakas kobieta mnie wzieła a nie zawsze ja
              biore :)
              • anula36 Re: re do anula36 17.08.05, 12:56
                noooo ostanio to mam tak fajnie ze sama ledwo w to wierze;)
                • kolbe13 Re: re do anula36 17.08.05, 13:00
                  to pozazdroscic bo ja mam post :(
    • valeria2 Re: Dominujący/zdominowani 17.08.05, 13:02
      hej:)
      Ja uwielbiam swoją kobiecośc,czuc silne ramiona faceta...jego
      męskośc...potęge.. siłe.zapach,taki kuszacy i zmysłowy...mmrrr......kreci mnie
      to bardzo...jak mnie bierze tak dziko i namietnie. z lekką nutka
      dekadencji;).....ale ja równiez lubie brac.CZuc ta przewage nad mezczyzna..moim
      zdaniem jesli dwoje ludzi czuje do siebie pociag fizycznydziała to cos jest grz
      zmysłow i feromonami powietrze przepełnione a potem ten dziki namietny sex:)))
      Oj panowie jestescie tacy mniamusni :))))
    • martyna14 Re: Dominujący/zdominowani 17.08.05, 20:07

      A ja najbardziej lubie jak taka dziskosc namietnosc jest przeplatana z
      delikatnoscia. np jak moj partner caluje mnie zmyslowo dor=tykajac mojej twarzy
      i bawiac sie moimi wlosami aby pozniej przyciagnac mnie do siebie gwaltownie i
      zaczac namietnie calowac, dziko jakby nic nie kmoghlo go powstrzymac. Tym
      sposobem mamy dwa w jednym romantyczna i zmyslowa delikatnosc kiedy szepcze mi
      czule slowka a za chiwle jego dominujaca namietnosc.
Pełna wersja