Dodaj do ulubionych

karmienie piersią a seks :>

25.01.06, 15:32
Zastanawiam się czy to normalne że karmienie piersią tak bardzo wpływa na życie seksualne w moim małżeństwie... Mój syn ma już 9 miesięcy a ja nadal nie mam ochoty na seks - do tego stopnia że nawet nie mogę o nim myśleć. Nie przejmowałabym się gdyby nie to że martwie się o męża a raczej o jego niezaspokajane potrzeby... Może mnie ktoś pocieszyc, albo coś poradzić? Cokolwiek...
Obserwuj wątek
    • your_and Re: karmienie piersią a seks :> 25.01.06, 15:45
      Cóz tak to działa właśnie... Chormony, czysta chemia.
      Ale namawianie kobiet do karmienia przez 2 lata to katastrofa moim zdaniem.
      • ankamk78 Re: karmienie piersią a seks :> 25.01.06, 15:49

        Coz to sprawa mocno indywidualna.
        moj syn ma dopiero 4 m-ce,a u mnie ochoty na seks az natto.
        Moze strach przed bolem tak Cie paralizuje,a moze maz niezbyt delikatny.
        Wiele kobiet narzeka tez na suchosc pochwy,no ale od czego sa zele nawilzajace.

        Przede wszytkim nic na sile ale skoro czujesz,ze maz sie meczy to sprobuj
        powrocic do czasow gdy bylo milo i przyjemnie.
        Zapewnijcie sobie troche spokoju,dzidzius do babci np, i pomalutku rozkoszujcie
        sie swoja bliskoscia,pieszczotami,a moze i ochta na sam seks wroci.

        Zycze powodzenia
        • witkacy1975 Nie jestem pewien, ale chyba kiedyś czytałem na 25.01.06, 16:06
          necie, że w czasie karmienia piersią są wytwarzane chormony w organizmie
          kobiety, które zmiejszają ochotę na seks. Ale na necie różne rzeczy się
          czyta.... własnych doświadczeń nie mam.....
          • ankamk78 Re: Nie jestem pewien, ale chyba kiedyś czytałem 25.01.06, 16:14
            wydziela sie oksytocyna,ta sama co przy orgazmie:))
            To tak jabysmy przy kazdym karmieniu mialy cos na kształt orgazmu,stad ochota
            na seks mniejsza. Dlatego tez mamy karmiace sa takie szczesliwe...bo organizm
            caly czas uszczesliwiany
            • your_and Prolaktyna nie oksytocyna 25.01.06, 17:05
              Ale akurat z tego co pamietam za obniżenie libido przy karmieniu odpowiedzialna
              jest prolaktyna, ta sama co to obniża libido przy pigułkach i okresie niepłodnym
              cyklu, a także powoduje czasową niepłodność działanie karmiena (tak działa
              natura, zabezpieczająć potomka przed wyniszczajaca organizm matki konkurencją)...

              www.lmm.pl/porady/karmienie/karm-seks.html
              prace.sciaga.pl/19917.html
              polki.wp.pl/kat,1679,wid,6155137,wiadomosc.html
              • ankamk78 Re: Prolaktyna nie oksytocyna 25.01.06, 17:09
                Zgadza sie co do zajscia w cize,bo:
                "U kobiet karmiących piersią prolaktyna hamuje wydzielanie hormonu
                folikulotropowego (FSH) i luteinizującego (LH), blokując owulację i
                menstruację, szczególnie w pierwszych miesiącach po porodzie, lecz karmienie
                piersią nie daje pewności, że kobieta nie zajdzie w ciążę."

                Natomiast oksytocyna jak pisalam powoduje pewnego rodzaju "zaspokojenie",z
                powodu ktorego obnizony apetyt na seks.
          • witkacy1975 Ale wstyd.... napisałem "chormony" 25.01.06, 16:21
            a nie hormony.... wstyd wstyd wstyd :(
            • ankamk78 spokojnie Witkacy:)) 25.01.06, 16:24
              oksytocyna to hormon,uwalnia się okresowo, dobrze rozpuszczalny w wodzie.
              Wytwarzany jest w jądrze przykomorowym i nadwzrokowym podwzgórza i poprzez
              układ wrotny przysadki przekazywany i magazynowany w tylnym płacie przysadki.
              Oksytocyna powoduje skurcze mięśni macicy, co ma znaczenie podczas akcji
              porodowej. Uczestniczy także w akcie płciowym i zapłodnieniu (powoduje skurcze
              macicy podczas orgazmu, które ułatwiają transport nasienia do jajowodów).
              Uwalniana jest po podrażnieniu mechanoreceptorów brodawek sutkowych np podczas
              ssania piersi, co ułatwia wydzielanie mleka oraz po podrażnieniu receptorów
              szyjki macicy i pochwy.
            • tomek_abc Re: Ale wstyd.... napisałem "chormony" 25.01.06, 16:25
              na dodatek nie tylko ty CHORMONIŁEŚ ;)
          • monjan HORMONY!!! ortografia n/t 26.01.06, 12:02

    • taranee1 Karmię piersią i mam ochotę 25.01.06, 21:11
      na sex. Może problem nie tkwi w karmieniu?
      Próbowałabym ograniczać powoli karmienie piersią. Jeśli nie masz ochoty na sex,
      to może sex oralny dla partnera? Tylko nie wiem czy to dla ciebie również
      oznaczałoby zmuszanie się do sexu.
    • mpingo Re: karmienie piersią a seks :> 26.01.06, 10:11
      Zwolenniczko, gorąco polecam ci lekturę ponizszego wątku, z którego wynika, iż okres karmienia może ewokować całkiem nowe doznania i prowadzić pare na nieznane sciezki rozkoszy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=22530598&a=22530598
      a tu o pozytywnym ale dla niektórych szokującym bonusie jaki daje mamom karmienie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=28344076&a=28867004
      • your_and Re: karmienie piersią a seks :> 26.01.06, 11:59
        > Zwolenniczko, gorąco polecam ci lekturę ponizszego wątku, z którego wynika, iż
        > okres karmienia może ewokować całkiem nowe doznania i prowadzić pare na nieznan
        > e sciezki rozkoszy:

        No ale do tego potrzeba jest chęć na seks w tym czasie.
        A niestety duża część mam zamiast ochoty ma awersję. I to uwarunkowaną
        hormonalnie. Z reguły działa to także te co miały niecheć do seksu po pigułach,
        maja jeszcze wiekszą podczas karmienia...
        • zwolenniczka Re: karmienie piersią a seks :> 27.01.06, 16:31
          No właśnie - ja do tego typu należę :( Przy pigułkach czułam się podobnie :( Skończyło się to wtedy tak że rzuciłam pigułki i ówczesnego faceta bo wydawało mi się że to przez niego .. heh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka