Dodaj do ulubionych

maz mnie nie pragnie

21.02.06, 16:40
moj maz jest od 5 lat za granica od roku mamy problem z sexem,chyba juz go
nie pociagam.ma 30lat a jest impotentem a jak juz mu drygnie to na chwile
czuje sie upokozona.Dbam o siebie nie jestem miotlom biegajaca w papilotach
po domu.boje sie probowac zeby mnie znow nie odzucil.wyje z bezsilnosci.on
uwaza ze to stres i zmeczenie a ja mysle ze moze inna kobieta
Obserwuj wątek
    • pustynny Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 17:00
      moim zdaniem poprostu ma inną....
      • ewolwenta Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 17:03
        A może po prostu jest chory? I nie ma odwago się przed sobą przyznać że trzeba
        iść do lekarza?
        • agapimu Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 17:05
          mam nadzieje ze to choroba rozmawialam z nim o tym ale sie obrazil wiadomo-
          meskie ego!po co ja czekam na niego 5 lat?a to moze inna cizia mloda bez
          zachamowan robi mu to co on chce
          • ewolwenta Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 17:19
            ??
            Masz nadzieję, że facet choruje?
            Zasugerowałam chorobę jako możliwą przyczynę, żeby pokazać Ci że być może
            rzucanie oskarżeń jest nieuzasadnione.
            Chodziło mi o to, żebyś zauważyła, że może trzeba mu delikatnie pomóc.
            Przekonać, że nie jest osamotniony w swoim problemie bo ma żonę, że go
            wspierasz i wiesz, że to okresowy problem, którego przyczynę trzeba
            zidentyfikować i wyleczyć, że to się zdarza wielu facetom i wcale nie neguje
            ich wartości jako mężczyzny i partnera.
            Nie boisz się, że ukochany maż na którego czekasz 5 lat może być chory?
            • weronisia7 Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 18:02
              Niech sobie przebada prostate... Może rzeczywiście ma jakieś zabużenia chorobowe.
              • anula36 Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 18:22
                wysylanie faceta na 5 lat z dala od siebie to proszenie sie o to zeby sobie
                zorganizowal inny zwiazek.
                • agapimu Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 18:32
                  masz racje i powinnam dawno go zostawic ja wiem ze on nie chce tu wrocic tam
                  sie inaczej zyje wiem bo bylam kilka MIESIECY.ale najbardziej zaszokowalo to ze
                  nie chce-nie moze ze mna spac.zawsze mail temperament na swoj tez nie narzekam
                  ale czasami mialam go dosc jestesmy razem 10 lat i dla mnie taka sytuacja to
                  najmocniejszy policzek.on ma tylko 30 lat nie martwilabym sie jakby mial 50
                  wtedy moga ale nie musza zaczac sie problemy
                  • malta20 Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 18:37
                    Czemu nie możesz pojechać do niego jeśli on nie chce wracać? Chyba że wolisz
                    stracić męża. Może rzeczywiście ma tam inną. Pakuj się i zrób mu niespodziankę.
                    • agapimu Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 18:44
                      juz chyba dawno go stracilam, a nie chce tam jechac bo jesli ma tam kogos to
                      nie zniose tego ze beda sie ze mnie smiac za plecami. a moj syn na tym moze tez
                      ucierpiec wiadomo niektorzy dorosli uwazaja ze dzieci sa glupie i nic nie
                      rozumieja
                      • malta20 Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 18:47
                        To chociaż z nim porozmawiaj, bo jeśli on ma tam rzeczywiście inną i macie się
                        widywać raz na jakiś czas(na rok? miesiąc?) to po co tkwić w takim związku?
                        • agapimu Re: maz mnie nie pragnie 21.02.06, 18:53
                          mialam juz sprawe rozwodowa jak nasz syn mial 2 lata pogodzilismy sie on nie
                          wyobraza sobie ze moglibysmy sie rozejsc chodzi za mna jak pies ze on mnie
                          kocha ze jestem nieraz jedza ale mam inne zalety.on nie przyjmuje tego do
                          wiadomosci ze ja chce sie rozejsc
                          • maheda Re: maz mnie nie pragnie 23.02.06, 21:05
                            Widać masz inne zalety - na przykład może jesteś inteligentna i można z Tobą
                            porozmawiać o polityce, sztuce, samochodach czy co tam go interesuje żywo.
                            A może świetnie gotujesz/zarządzasz majątkiem/zajmujesz się dzieckiem?
                            • agapimu Re:do maheda 23.02.06, 22:37
                              Ja juz nie wiem o co mu chodzi,jedno jest pewne mam dosc wszystkiego,tego ze
                              jestem wiecznie z dzieckiem sama i tego bezseksia,ludzie przeciez ja sie
                              marnuje,zasusze sie,przeciez sex to zdrowie
            • agapimu Re: do ewolwenta 21.02.06, 21:37
              napisalam ze mam nadzieje ze choruje,bo jak mu cos dolego to mozna to wyleczyc!
              a nie wylecze go z kochanki!nie wypominam mu jego niedyspozycji,mowie o lekarzu
              a on sie obraza jak dziecko.A ja co?laze i wyje po katach bo nie wiem co
              jest>ty myslisz ze ja jestem taka egoistka,ze nie martwie sie o niego ,jezeli
              jestes taka madra to poradz mi jak go prekonac do tego by sie zbadal.bo ja juz
              pomyslow nie mam,ani sil,mam dosc!
              • tester3000 Re: do ewolwenta 21.02.06, 21:46
                Pakuj torbę i wpadnij do meża na chwilę. jezeli trafisz na kochankę, masz
                odpowiedź. Jeżeli istniał problem gdy syn miał dwa lata (nie wiem ile teraz)
                widocznie się powtorzył.
                Np. przywieź jego ulubiony alkohol, grę, co lubiliscie robic razem cokolwiek.
                Postaw sobie cel i zrealizuj go. Tak dobrze jak wykonujesz swoje obowiązki przy
                synu.
                Rozkład PKP lub linii lotniczych masz w necie
                • agapimu Re: do ewolwenta 21.02.06, 21:49
                  moj syn ma 4.5 roku a u mezusia bylam i na nic nie trafilam dopuscilam sie
                  nawet takiego swinstwa ze przegladam mu komorke ale chyba sie kapnal bo
                  wszystko jast wyczyszczone ale i tak na nic nie trafilam
                  • tester3000 Re: do ewolwenta 21.02.06, 22:06
                    jeżeli Twój cel to sprawdzanie komórki męża i szukanie dowodu na istnienie tej
                    drugiej daruj sobie.
                    Kiedy ostatni raz rozmawialiście, i po cholere szukasz dowodów na coś co być
                    może nie istnieje?
                    Na marginesie, pięć lat czasu szmat.
              • aanka7 agapim 21.02.06, 21:54
                Dla mnie to trochę kuriozalnie wygląda.
                Chcesz się z facetem rozejść z powodu braku seksu a nawet z nim dobrze nie
                porozmawiałaś o przyczynach takiego stanu ,czy kogoś tam ma.
                Przecież jak on chciałby wziąć was za granicę to by znaczyło że jest sam.
                Ja tu widzę kompletny brak porozumienia i więzi między wami ,to na pewno dobrze
                nie wróży.
                • agapimu Re: aanka7 21.02.06, 21:59
                  bylam u niego kilka miesiecy dopiero od roku nie mozemy sie porozumiec a swoja
                  niedyspozycje tlumaczy stresem w pracy i zmeczeniem a na wzmianke o kochance to
                  wrzeszczy ze durna jestem. A co ty myslisz ze jak sie go zapytalam to sie
                  przyzna?w garbate aniolki wierzysz czy jak?
    • matylda_n Re: maz mnie nie pragnie 22.02.06, 09:56
      A zastanawiałaś sie kiedys jak ma dalej wyglądać twoje/wasze życie. On nie chce
      wracać, ty nie chcesz jechac tam... Jak często się widujecie ?
      • agapimu Re: maz mnie nie pragnie 22.02.06, 10:15
        widujemy sie raz w miesiacu przyjezdza NA TYDZIEN
        • matylda_n Re: maz mnie nie pragnie 22.02.06, 11:02
          W ciągu tygodnia można się pokłócić, potem pogodzić i jeszcze razem pożyć.
          Pytanie zasadnicze brzmi: jak długo taki stan ma trwać. Człowiek może się
          poświęcić i przetrwać wiele trudności, pod warunkiem, że ma cel. A wasze cele
          różnią się zasadniczo (on chce tam, ty chcesz tu). Czy nie w tym tkwi problem,
          że nie chcecie juz tak dalej życ a jednocześnie nie widzicie wspólnego
          rozwiązania ?
          • agapimu Re: maz mnie nie pragnie 22.02.06, 11:10
            ty chyba masz racje czepiamy sie siebie jak rzepy psiego ogona,zachowujemy sie
            jak pies ogrodnika
            • magania Re: maz mnie nie pragnie 22.02.06, 19:39
              gdyby mial inna,to na pewno bylby zdolny do erekcji.A jezeli nie jest to
              mysle,ze zaburzenie.Gdzies musi tkwic przyczyna
              • agapimu Re: maz mnie nie pragnie 22.02.06, 20:03
                moze ma erekcje,ale przy innej,a ja to moze dla niego to stary kapec.
                • misia1980 Re: maz mnie nie pragnie 22.02.06, 22:51
                  na twoim miejscu postawiłabym sprawe jasno, tzn.jesli czujesz ze cos nie tak
                  nie tylko z sexwm, ale i to ze cie olewa to nie mów mu nic przeczekaj.. kiedy
                  przyjezdza na tydzien, unikaj z nim kontaktow zacznij go olewac, umawiaj sie z
                  kolezankami i wychodz z domu , nie badz dobra zona , mało z nim rozmawiaj tak
                  jakby ci nie zalezało.. wtedy i on poczuje jak to jest.mysle , ze ma kochanke,
                  nie badz głupia i nie trac czasu..
                  • agapimu Re: maz mnie nie pragnie 22.02.06, 23:22
                    tak tez robilam i nic z tego nie wyszlo,zadnej reakcji.szkoda ze to tak daleko
                    to bym go troche posledzila,no a tak to zostaje mi pytanie czy chory jest czy
                    tez babe ma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka