loolek
14.03.06, 12:58
i pieścić mnie tak jak lubie! przez to nigdy nie jestem podniecona tak jak
mogłabym być, co z tym zrobić? jak rozmawiam o tym na spokojnie to
słyszę: "tak, ok", przychodzi co do czego i on znów stosuje swoja taktykę
mam wtedy ochotę wrzeszczeć i dać mu po mordzie!
jak to zmienić? jemu nie potrzeba żadnych tzw. gier wstępnych, wystarczy, że
zobaczy za przeproszeniem kawałek gołej dupy i już jest gotów do boju!
a ja niekoniecznie! na prawdę ręce mi opadają