Dodaj do ulubionych

ich dwóch

31.05.06, 21:06
Byłam z jednym gościem przez pewien dłuższy czas.Był szalony a ja obawiałam
się życia z nim. Lubił imprezy dziewczyny i alkohol. Przerwałam tą znajomość.
Poznałam męża i jesteśmy razem.Mamy małego smyka. On jest zupełmym
przeciwieńswem. Dodam że wychodząc za niego nie byłam do końca pewna. Dziś
jesteśmy 2 lata po ślubie a ja cały czas wspominam tamtego a on też co jakiś
daje mi do zrozumienia że myśli o mnie.Z mężem nie mamy wspólnych
zainteresowań tematów nie śpimy ze sobą a jak już nam się to zdarzy to jest
tak beznamiętnie. Chciałabym zapomnieć o tamtym ale czy jest to możliwe? MoZe
wtedy miała bym z mężem inne relacje? Brakuje mi tych rozrywek.
Obserwuj wątek
    • loppe Re: ich dwóch 31.05.06, 21:07
      być może nie ma albo niewielu jest mężczyzn którzy mogą dać kobiecie pełnię
      i vice versa
    • anula36 Re: ich dwóch 31.05.06, 21:21
      no fakt z facetem ktory lubi imprezy alkohol i dziewczyny nie zabraknie takich
      rozrywek, jak nocne powroty do domu, w stanie wskazujacym z dziewczyna
      uwieszona u boku.
      A proponowalas mezowi jakies rozrywki czy tylko czekasz az on cie bedzie
      zabawial?
      Poza tym jak zwykle zgadzam sie z loppe- rzadko mozna od jednego faceta uzyskac
      wszystko- warto miec pewne priorytety, a reszte starac sie uzupelniac.

      • alexandria1 Re: ich dwóch 31.05.06, 21:29
        jakoś nie mam ochoty na takie rozrywki on do nich nie pasuje. Dla niego rozrywka
        to komputer, jakie to nudne. Jak pisałam nie mamy wspólnych zainteresowań.
      • loppe Re: ich dwóch 01.06.06, 11:56
        great minds think alike:)
    • alexandria1 Re: Jeżeli ON nie chce? 31.05.06, 22:14
      Mam ten sam problem. Chyba przestałyśmy być dla nich atrakcyjne.
      • anula36 Re: Jeżeli ON nie chce? 31.05.06, 22:31
        jesli twoj maz i jego sposob zycia jest neiatrakcyjny dla ciebie czy naprawde
        myslisz ze ty jestes atrakcyjna dla niego?
        Niektore rozrywki mozna uskuteczniac ze znajomymi, przyjaciolmi..albo nowym
        mezem.
    • alexandria1 Re: ich dwóch 31.05.06, 23:28
      Jestem pewwna że przestałam być dla niego atrakcyjna. Sposób jego zachowania
      jest zupełnie inny niż kiedyś. Jedyne komplementy jakie od niego mogę usłyszeć
      to dobry obiad dziś zrobiłaś. wogóle nie widzi we mnie kobiety. Nie ma wspólnych
      wieczorów komplementów kwiarów.Jest tylko praca komputer i panienki w komputerze
      gdy ja śpie.Sa to zdjęcia gołych panienek. I co sądzisz? ńie ma co się
      zastanawiać sytuacja jest jedniznaczna.
      • anula36 Re: ich dwóch 31.05.06, 23:50

        sadze ze odpusciliscie oboje.
        A ty mu serwujesz jakies komplementy, przyjemnosci?
        Masz jakies pomysly na te wspolne wieczory? Zeby bylo milo starac sie musza
        obie strony.


    • searena Re: ich dwóch 01.06.06, 00:11
      Kobieto, po co wyszłaś za mąż za człowieka z którym nie masz porozumienia,
      zainteresowań i Cię nie pociąga?? Ręce i nogi opadają. Ze skrajności w skrajność ;D
      • alexandria1 Re: ich dwóch 01.06.06, 08:10
        To nie tak. Nie wyszłam za faceta który mnie nie pociągał i mieliśmy wspólne
        tematy. To wszystko tak się skomplikowało po porodzie,zupełne odsunięcie. I jak
        się kochać z facetem który nie ma ochoty a po za tym jest mi coraz bardziej odległy.
    • taka_laska Re: ich dwóch 01.06.06, 13:22
      aleksadrio , nie dojrzałas jeszcze do małżenstwa, nie trzeba było tak spieszyć
      się z tym zamążpójsciem i do rodzicielskich obowiazków ,tylko jeszcze bawić
      się.
    • alexandria1 Re: ich dwóch 01.06.06, 13:30
      Masz racje często mam też takie wrazenie.
      • pretorus Re: ich dwóch 01.06.06, 14:42
        w tej sytuacji pozsstaje Ci tylko szczera rozmowa i proba odnalezienia tego co
        was niegdyś łaczyło jezeli to nie pomoże sugeruje przemyśleć czy nie lepiej
        jednak się rozstać, jezeli nie bedzie fizycznej wiezi związek szybko się
        rozleci, przepraszam, pisze to z autopsji...
    • drak02 Re: ich dwóch 01.06.06, 15:44
      Myślę , że on nawet nie zauważyłby gdybyś sobie tak nagle z marszu wyszła na
      imprezę i wróciła nad ranem w stanie wskazującym i do tego śpewając 1 brygadę.
      Siedziałby pewnie dalej przed kom. i oglądał gołe baby .
      Te typy tak mają.:(
      • woman-in-love Re: ich dwóch 01.06.06, 17:03
        no to lepiej, niz gdyby zonę obstukał :-)
    • sonner Re: ich dwóch 02.06.06, 01:33
      Przepraszam ale dla mnie jestes kobieta z rozumem nastolatki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka