gilbertosilva
22.07.06, 13:25
witam. mam 28 lat, od 3 lat w malzenstwie 1 dziecko, drugie w drodze.
znamy sie od 12 lat. rowniez kiedys byla fascynacja, duzo sexu, praktycznie codzoennie. od czasu malzenstwa cos sie we mnie
zacielo. juz mnie to nie podnieca, zadne piekne ciuszki, zadna nagosc, nic. sex jest, owszem, ale raz na 2 tygodnie ona ma ogromne
potrzeby, ja juz minimalne. podnieca mnie wszystko dookola, ale nie ona. czuje ze mioglbym sie nadal kochac dzien w dzien, ale za kazdym
razem z kims innym:) nie podnieca mnie marazm, stalosc, brak zmian. i co w takim przypadku? co mi moze byc?