agatapro
06.10.06, 10:56
Moje małżeństwo trwa juz 2 lata chociaż znamy się od 9 lat. Na początku było
super, wzajemne pożądanie, seks i takie tam. Teraz seks ogranicza się do 1-2
razy w miesiącu - wg schematu. Twierdzi, że jest zapracowany. W ogóle go nie
interesuje nawet jak się rozbiorę to nie robię na nim większego wrażenia.
Ostatnio kupiłam sobie super majtki, to jedyne co z siebie wyksztusił było:
"ciekawe czy ci będzie w nich wygodnie". Ostatnio był na imprezie firmowej.
Impreza skończyła się o 1 w nocy, a on wrócił kompletnie pijany o 8 rano i
twierdził, że był u kolegi. Nigdy go do niczego nie zmuszałam, sam chciał się
żenić, to on mówi o dziecku, nigdy mu nie odmówiłam seksu. Nie wiem o co
chodzi POMOCY !!!!