viola61 21.02.07, 21:38 Czy ktos z was korzystal z takiej terapii u psychologa?Jak to sie odbywa?Jutro jestesmy umowieni i nie wiem czego sie moge spodziewac.Prosze,pomozcie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misssaigon Re: Terapia malzenska 21.02.07, 21:46 szczerze powiem, ze nie byłam, nie udało mi sie mojego ex zaciagnac.. ale to co pierwsze przychodzi mi do głowy to to , ze nalezy zrobic rachunek sumienia i przypomniec sobie wszystkie !Swoje! grzechy przeciwko małżenstwu.. trzymamy kciuki - zawsze mozna poprosic wczesniej o znieczulenie;))))) Odpowiedz Link
viola61 Re: Terapia malzenska 21.02.07, 22:52 Maz namieszal w naszym malzenstwie a ja nie moge sie pozbierac.Widzi jak sie mecze i sam wspomnial o psychologu.Ale nie wiem ,moze myslal tylko o mojej wizycie.Dzisiaj jeszcze nie wie ze jestesmy umowieni ,chce mu powiedziec jutro rano.Umawiajac sie z psychologiem myslalam,ze na pierwsza wizyte pojde sama.Niestety mamy przyjsc razem.Czy w takim przypadku lepsza jest kobieta-psycholog czy moze mezczyzna?Moze facet-psycholog jest lepszy,ma wiekszy autorytet u drugiego faceta?jak myslicie? Odpowiedz Link
milaczek-k1 Re: Terapia malzenska 22.02.07, 08:18 viola61 napisała: > Czy ktos z was korzystal z takiej terapii u psychologa?....Jutro jestesmy umowieni i ......Prosze,pomozcie.< Gratuluję!!!! Wreszcie ktoś na forum zdecydował sie udać po poradę (na terapię) do fachowców.Warunkiem skutecznosci terapi jest absolutna szczerośc wobec terapeuty.W tym celu prowadzone są rozmowy oddzielnie z każdą stroną konfliku.Nie ma znaczenia płeć terapeuty.Gdyż Twoje(Wasze) reakcje,przeżycia ,odczuwane przez Was jako wyjątkowe, są przez nich uznawane jako typowe zachowania. Dystans jaki mają do problemu ,jest niezależny od płci terapeuty i pozwala im pokazać Wam cały absurd (niezbyt dobre słowo) konfliktu, który w Waszych oczach jest druzgocącym wszystko.Zdaj sobie sprawę ,że terapeuta wysłucha, wskaże sposób rozwiązania problemów,zmotywuje do działania,lecz wykonanie należy do Was.Mam nadzieję, że pomogłem. Z dużą sympatią i z życzeniami powodzenia. Odpowiedz Link
misssaigon Re: Terapia malzenska 22.02.07, 09:19 czyli mąz namieszał a ciebie wysyła do psychologa? hm - ciekawe, moze ty tez w tym tygielku jednak mieszałaś. sprawa plci terapeuty ma o tyle znaczenie, ze mezczyzźni zwykle maja wieksze opory pzred zwierzeniem sie ze swojej seksualnej strony zycia innemu mezczynie... a tak btw - chyba nie ma sensu powtarzania u psychologa tym samym zarzutów, które juz zapewne zostały wielokrotnie wwypowiedziane..tak jak mówiłam - uważam, że nalezy zaczac od siebie - i bedzie to znakiem dobrej woli i chęci pojednania z partnerem... Odpowiedz Link
wolfinka Re: Terapia malzenska 22.02.07, 18:12 Viola , bardzo upraszczasz sprawę. Mąż namieszał , a Ty niby Matka Teresa. Nie uwierzę. Namieszaliście obydowje , tylko Ty dalej zachowujesz się jak Matka Teresa.Problem w małzeństwie , to wina fifty fifty.Szanuj męża za to , że dostrzegł problem i chce z niego wyjść , ale razem z Tobą. Bo znam i takich co namieszali razem z żoną i mąż nadal nie widzi problemu i używa życia na full, romans w pełni , a w domu do rany chłopa przyłóż. Idzcie do psychologa i nie bój otworzyć się przed nim , bo to połowa sukcesu.Trzymam za Was kciuki. Uda się , bo CHCECIE. Odpowiedz Link
viola61 Re: Terapia malzenska 23.02.07, 01:03 Do Wolfinki i misssaigon: No niestety czasami jest inaczej niz sie ogolnie przyjelo.Problem dostrzeglam ja i chyba w sama pore.Teraz po wizycie u psychologa zostalam utwierdzona,ze wlasnie to ,ze bylam zawsze blisko meza,ze nie zaniedbywalam go jako mezczyzny, ze jest moim najlepszym przyjacielem-uratowalam nasze dlugoletnie malzenstwo.To wlasnie ja odkrylam bardzo szybko zamiary innej kobiety wobec mojego meza,widzialam nachalne Sms itp.Ktory facet w koncu by sie nie dal omotac,tego sie najbardziej balam.Niektore kobiety maja swoje sposoby,szczegolnie takie,ktore nie potrafia ulozyc swojego zycia a wlaza w cudze.I chociaz sprawa sie wyjasnila,zostal u mnie niesmak i zaczela dzialac wyobraznia,ze a moze jednak cos sie wydarzylo tylko ja tego nie widze.Mimo ze maz nie dawal mi powodu bym mogla watpic w jego uczucia to jednak zaczelam meza obserwowac,sprawdzac telefon itp.zaczelam go podpytywac.Czulam,ze robi sie to niebezpieczne,ze zamecze siebie i meza.Maz tez widzial jak sie mecze,ze jestem ciagle zamyslona i nieobecna i tak bylo przez ostatnie 3 miesiace.Dlatego pomyslalam o psychologu.Jestesmy po pierwszej wizycie.Maz bez oporu poszedl ze mna.Zobaczymy co bedzie dalej....Mysle,ze pomysl z psychologiem byl dobry,dzisiaj juz czuje sie lepiej,lzej mi na duszy.I maz tez jest cudowny.Polecam innym zagubionym i pogmatwanym.Pozdrawiam wolfinka napisała: > Viola , bardzo upraszczasz sprawę. Mąż namieszał , a Ty niby Matka Teresa. Nie > uwierzę. Namieszaliście obydowje , tylko Ty dalej zachowujesz się jak Matka > Teresa.Problem w małzeństwie , to wina fifty fifty.Szanuj męża za to , że > dostrzegł problem i chce z niego wyjść , ale razem z Tobą. Bo znam i takich co > namieszali razem z żoną i mąż nadal nie widzi problemu i używa życia na full, > romans w pełni , a w domu do rany chłopa przyłóż. > Idzcie do psychologa i nie bój otworzyć się przed nim , bo to połowa > sukcesu.Trzymam za Was kciuki. Uda się , bo CHCECIE. Odpowiedz Link
groszek_73 Re: Terapia malzenska 12.03.07, 14:19 czytam trochę po fakcie. Też byliśmy i bardzo dużo nam to dało. Powoli wychodzimy z tego i myślę że robimy spore postępy :) Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: Terapia malzenska 22.02.07, 18:31 Msz rację miss , w życiu bym nie powiedział chłopu, że mi coś z babą nie wychodzi. Kobiecie tak , moze szukałbym u niej zrozumienia, czy czegos takiego , ale zwierzyć się facetowi - nigdy . Odpowiedz Link
wolfinka Re: Terapia malzenska 22.02.07, 18:36 Rumcajs , czy Ty aby nie jesteś Cypisek???? Wyrażnie lubisz , jak Ci ktoś matkuje.Zapewniam Cię , że lepszymi psychologami są faceci. Odpowiedz Link
kawitator Re: Terapia malzenska 22.02.07, 18:57 Rumcajs nie mówi ze faceci są gorszymi psychologanmi Jako facet potwierdza, że wobec faceta psychologa miłaby większe opory w rozmowie o swoich problemach z seksem Faceci między soba o tym nie rozmawiają Chyba że masz inne lepsze informacje dotyczące tego co myślą faceci Wtedy przepraszam ;-PPP Odpowiedz Link
wolfinka Re: Terapia malzenska 22.02.07, 19:02 Wiesz Kawi , a wg mnie jeśli mam problem i chcę go rozwiązać, to jest mi wszystko jedno czy idę do faceta czy do kobiety. Ale ja chyba naprawdę jestem ciut osobliwa , bo nawet do ginekologa to wolę iść do faceta :-PPPP Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: Terapia malzenska 22.02.07, 19:37 Widzisz wolisz iść do faceta, a ja do kobiety i nie jest mi wszystko jedno. Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: Terapia malzenska 22.02.07, 19:34 Kawi trafiłeś w sedno . Dzięki za wyręczenie i wytłumaczenie czarno na białym . Dokładnie tak jest , uważam nawet , ze faceci są b.dobrzy , ale ja mu tego nie powiem . Za niz na świecie Odpowiedz Link
victta Re: Terapia malzenska 23.02.07, 00:44 My bylismy z mezem u psychologa-kobiety.Trzy razy,pierwszy raz na moja prosbe,drugi raz na prosbe meza,trzeci -jako nastepstwo drugiej wizyty.Wyszlo nam to oglnie na zdrowie,poniewaz czlowiek w postaci trzeciej osoby zyskuje mediatora,ktory chlodnym okiem ocenia konflikt i to jest super.Psycholodzy maja w swojej ofercie cos takiego jak - porade i terapie.My skorzystalismy z porady.Polega to na tym,ze my opowiadamy o konflikcie i o tym co nas denerwuje w partnerze,a psycholog mowi jak powinno byc.Czyli-ja mowie,ze maz mnie ciagle krytykuje,a psycholog wyjasnia mezowi ,jakie naegatywne skutki osiaga takim postepowaniem i tlumaczy mu to z punktu psychologii.Natomiast terapia bardziej wglebia sie w czlowieka i psycholog zaczyna dociekac dalczego maz ma taki sposob komunikacji,bo moze ma to zrodlo w jego rodzinnym domu i w ten sposob dochodzi bezposrednio do przyczyn pewnych destrukcyjnych zachowan.Terapia jest dlugotrwala i droga,ale mysle ,ze skutecznie poprowadzona moze przyniesc pozytywne rezultaty. Czytalam ksiazke pt "Terapia zaburzeń seksualnych" Leiblum Sandra, Rosen Raymond -napisana przez amerykanskiego sexpsychoterapeute i mysle,ze to jest strzal w dziesiatke ,polaczenie psychologii z sexuologia. Sa to dwie sfery,ktore sie bezposrednio przenikaja i wplywaja na siebie.Polecam ta ksiazke,bardzo fajna ,chociaz droga. To tyle,generalnie pojscie do psychologa to dobry pomysl. Odpowiedz Link
trzydziestoletnia Re: Terapia malzenska 26.02.07, 16:04 My zdecydowalismy o takiej formie pomocy juz dosc dawno, ale z roznych wzgledow (finansowych, czasowych..) dopiero dzis mamy pierwszą wizyte, u doswiadczonej pychoterapeutki. Na razie idziemy nakreslic sytuację i porozmawiac o mozliwosciach wspolpracy. Odpowiedz Link
kseniax Warszawa - namiary 10.03.07, 10:58 Czy macie moze namiary na sprawdzonych terapeutow prowadzacych terapie malzenska? Chodzi mi o Warszawe. Dzieki Odpowiedz Link
groszek_73 Re: Warszawa - namiary 12.03.07, 14:47 kseniax napisała: > Czy macie moze namiary na sprawdzonych terapeutow prowadzacych terapie > malzenska? Chodzi mi o Warszawe. Dzieki nam pomógł prof. Starowicz - polecam. Odpowiedz Link