Dodaj do ulubionych

dziewictwo

24.05.07, 22:37
Moje pytanie brzmi następująco: jak panowie reagują na
informację z ust kobiety o jej dziewictwie?
Zastanawiam się czy powiedzieć czy nie. Z jednej strony
pełna szczerość, z drugiej obawa, że to zadziała trochę
tak jak kubeł zimnej wody.
Ciekawi mnie jakie myśli się wtedy pojawiają u mężczyzn:
- ulga, bo nie będzie mnie porównywać z nikim?
- poczucie odpowiedzialności za dobre wprowadzenie partnerki
w świat seksu?
- niechęć, bo z nią nie można liczyć na żadne fajerwerki?
- strach przed byciem pierwszym, bo ona mi zaufa, a ja nie
daję gwarancji że z nią będę i tym samym ją skrzywdzę?
- dumę, że pozwala mi na coś, do czego nikogo wcześniej nie
dopuściła?

a może jeszcze coś innego?

Oczywiście wszystko zależy od sytuacji, więc zakreślę ją pokrótce:
dobrze zapowiadająca się znajomość z takim jakby rodzącym się
uczuciem. Piszę tak niejednoznacznie, bo to ja założyłam kiedyś
wątek o niezdolności do kochania, ale coś jakby drgnęło ;).


Obserwuj wątek
    • aandzia43 Re: dziewictwo 24.05.07, 23:05
      Witaj Lou21, cieszę się, ze drgnęło :-)))
    • miedzianakonefka Re: dziewictwo 24.05.07, 23:23
      Dla mnie chała bo z dziewicą to tylko problemy i kłopot. Ale może się
      wypowiedzą tacy co im zależy na tym...

      Alleluja i do przodu...
    • deenzeel Re: dziewictwo 25.05.07, 03:00
      lepiej powiedzieć
      1. będzie uradowany
      2. będzie delikatny
      3. będzie opiekuńczy
      4. będzie czuły
      5. zaplanuje by ta chwila była piękna i wyjątkowa
      6. nie będzie miał roszczeń
      7. będzie dawał
      8. to dawanie będzie dla niego braniem
      9. zapewne poczujesz się wyjątkowa
      10. taka jedyna w swoim rodzaju

      dlatego lepiej powiedzieć - nie prosto z mostu
      tylko zasygnalizować - dać do zrozumienia ...
      ... ale gościu będzie miał extra... pozdrawiam
    • yoric Re: dziewictwo 25.05.07, 04:03
      Wersja moja:

      ja bym uciekł; dziewicom zdecydowanie dziękuję.

      Wersja dla Ciebie:

      patrz wpis Deenzeel (bardzo dobry). Tej wersji się trzymaj.

      Pozdrawiam
    • john.milton Re: dziewictwo 25.05.07, 10:12
      Raz w życiu spałem z dziewicą, to był najgorszy sex jaki miałem. Na 100% by mnie
      takie info zmroziło.
      • szablasty Re: dziewictwo 25.05.07, 10:16
        A ja bym sie ucieszyl, ze to ja bede pierwszym i to do mnie bedzie nalezec
        zaszczyt pokazania wszystkich fajnych "rzeczy" dziewczynie :)
    • glosatorr Reakcja na dziewictwo - oznaką dojrzałości faceta 25.05.07, 10:19
      Kiedy poczytacie sobie komentarze innych Panów, mądra kobieta od razu rozpozna
      jak dojrzali i jak męscy są nasi Forumowi Panowie.

      Ja nie spotkałem dziewicy więc sie nie wypowiadam, natomiast szanuję
      ten stan kobiety...
      • miedzianakonefka Re: Reakcja na dziewictwo - oznaką dojrzałości fa 25.05.07, 11:39
        Punkciki zbieramy ? ;)

        Alleluja i do przodu...
    • lilyrush Re: dziewictwo 25.05.07, 11:26
      Absolutnie powiedzeić
      Bo ianczej mozesz sobie na długo zrobić krzywde. I nie mówie tu o tym, ze
      bedize bardziej bolało
    • lou21 Re: dziewictwo 25.05.07, 11:45
      Dzięki serdeczne za odpowiedzi. Wynika z nich, że
      bycie dziewicą to raczej mało radosna wieść dla
      mężczyzny, choć jest też i druga skrajna reakcja
      (na którą, co tu dużo mówić, chciałabym liczyć).
      Zastanawia mnie tylko co ma największy wpływ na to
      jak zareaguje partner: jego doświadczenie, wiek, to,
      kim dla niego jest ta kobieta,...?
      • glamourous Re: dziewictwo 25.05.07, 12:20
        A nie mozesz go zwyczajnie wysondowac? Delikatnie zbadac teren? Tak zrecznie
        zamanipulowac rozmowa, zeby niby od niechcenia poruszyc ten temat (ale nie
        odnosnie siebie, tylko np. w kontekscie jakiejs kolezanki, przeczytanego
        artykulu itp) Niech sie wypowie bezstronnie.

        Chociaz nie wiem, czy jest sens, bo to przeciez i tak niczego nie zmieni. Ale
        przynajmniej bedziesz wiedziala na czym stoisz i jakiej reakcji oczekiwac ;-)
        Tyle ze jego reakcja moze byc inna w kwestii jakiejs abstrakcyjnej kolezanki, a
        inna w stosunku do Ciebie, skoro mowisz o rodzacym sie uczuciu - czasem reakcja
        bardzo zalezy od konkretnej sytuacji...
        • miedzianakonefka Re: dziewictwo 25.05.07, 12:37
          Ale kombinujecie ;) Moim zdanem najlepiej uświadomić rzeczonego jak jest bo i
          tak się prędzej czy później dowie. Lepiej zawczasu bo kolega będzie sobie
          obiecywał po kolacji ze śniadanem bóg wie co, a tu będzie trzeba być wyjątkowo
          delikatnym i dziobanie rodem z pornusa będzie trzeba zostawić na później.

          Alleluja i do przodu...
          • wiktoriada111 Re: dziewictwo 25.05.07, 12:40
            Oczywiście że powiedziec szczerze. Jak stchórzy - znaczy się niedojrzały dupek
            i nie ma co sobie nim dupy zawracać. Jak prawdziwy mężczyzna, dojrzały w tych
            sprawach, i ma jakieś długofalowe plany związane z Tobą to się ucieszy,
            zrozumie i będzie się starał, żeby ten pierwszy raz był dla Ciebie
            niezapomniany.
      • achilles65 Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiały. Ja 25.05.07, 13:49
        byłbym szczęśliwy będąc "tym pierwszym". Ale to chyba kwestia tego co kto
        szuka. Jeśli ktoś szuka zabawy to faktycznie seks z dziewicą to
        nieporozumienie. Ale chyba każdy facet, który nie ma mózgu pofałdowanego jak
        żarówka, rozumie, że jeśli chodzi o techniki to wymagane tu jest doświadczenie.
        A to trudno znaleźć u dziewicy.
        • wiktoriada111 Re: Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiał 25.05.07, 14:06
          Mnie niektóre też. Jakbym była facetem i miała ochotę na fajny seks ale bez
          zobowiązań, to minimum przyzwoitości nie pozwoliłoby mi na zmarnowanie
          pierwszego razu dziewczynie, a poza tym to co pisali wcześniej ,pierwszy raz
          nie należy do szałowych numerków i zmieniania pozycji jak w kalejdoskopie:-)
          Więc jakby seks z dziewicą jest bez sensu dla łowcy szalonych chwil, i lepej
          znaleźć doświadczoną kocicę do szybkich numerków. Istnieją oczywiście łowcy
          dziewic, którzy lubią "ten sport", ale tej grupy mężczyzn ( a raczej palantów)
          nie trawię!! ( a może się tylko chwalą że takie z nich psy na dziewice? OBY!)
          • miedzianakonefka Re: Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiał 25.05.07, 14:14
            I tu się podpisuję obiema rencami...


            Alleluja i do przodu...
            • yoric Re: Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiał 25.05.07, 14:47
              No dobrze,

              jak stwierdziłem niżej, wątek był wałkowany, ale najwyraźniej trzeba przypomnieć
              kilka rzeczy. Co *ja* pomyślałbym, gdyby na którejśtam randce (tj. pierwszej lub
              drugiej, bo o seksie dobrze jest rozmawiać jak najwczesniej i wtedy to wychodzi)
              dziewczyna oświadczyła mi, że jest dziewicą.
              Po pierwsze - czemu nadal jest dziewicą? Może nie lubi/nie potrzebuje seksu?
              Może przekonania religijne?
              Po drugie - duża odpowiedzialność, na którą może nie chcę na tym etapie się
              decydować.
              Po trzecie - lepiej, żeby miała porównanie. Z wielu względów, a przede
              wszystkim, żeby w razie dłuższego związku nie było tematu pt. "a ciekawe jak to
              jest z innymi".

              Dlatego ja bym sobie dał spokój. Ale podkreślam, że mówię w imieniu *swoim
              własnym*, a nie facetów w ogólności. Jak już pisałem, polecam szczerość i optymizm.

              Pozdrawiam
              • wiktoriada111 Re: Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiał 25.05.07, 14:57
                A wiesz yoric, że Twoja wypowiedź dała mi dużo do myslenia. Jako dziewczyna na
                wile rzeczy patrzę inaczej... a z męskiego punktu widzenia sprawa nabiera
                szerszego wymiaru.
                > Po pierwsze - czemu nadal jest dziewicą? - to zależy od wieku dziewczyny. Dla
                mnie np 30 letnia dziewczyna to znak jakiś zaburzeń, bo normalne to nawet przy
                religijności nie jest :-)
                > Po trzecie - lepiej, żeby miała porównanie. - fakt!! Nie pomyslałam o tym,
                ale może dlatego, że nie poprzestałam na tym pierwszym sama i dlatego nie
                przyszła mi taka ewentualnośc do głowy.
                > Po drugie - duża odpowiedzialność, - a tu już przemawia dojrzałość partnera,
                albo jej brak. Tak czy siak rzeczywiście lepiej zrezygnować, niż z jakiś
                względów zepsuć dziewczynie pierwszy raz, jęsli podchodzi do tego naprawdę aż
                tak poważnie ( a był już wątek o fetyszyzacji błony :-P)
                • wiktoriada111 Re: Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiał 25.05.07, 14:59
                  przeczytałam swoją wypowiedź i przez pomyłkę zabrzmiala dosc śmiesznie :
                  > Dla
                  > mnie np 30 letnia dziewczyna to znak jakiś zaburzeń, - miało być rzecz jasna
                  dziewica :-)
                  • miedzianakonefka Re: Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiał 25.05.07, 15:38
                    Dziwicom po trzydziestce mówimy zdecydowane NIE! ;)

                    Alleluja i do przodu...
                    • wiktoriada111 Re: Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiał 25.05.07, 15:43
                      Kończę zaraz pracę i dopada mnie już piątkowa euforia i głupawka. Przypomniało
                      mi się powiedzonko, które jak ulał pasuje do 30 letnich dziewic : BABA BEZ
                      BOLCA DOSTAJE PIER*OLCA!
                      Przepraszam jak ktos się poczuł urażony, ale mnie to w tym kontekście
                      rozbawiło :-)
                • yoric Re: Szczerze mówiąc odpowiedzi panów mnie zdumiał 25.05.07, 15:07
                  Ja zaznaczam, że to nie jest męski punkt widzenia, ale raczej mój prywatny (może
                  podzielany przez wielu panów, ale na pewno nie większość).

                  To jest - nie do końca, ale trochę - tak, jakby ortodoksyjny katolik spotkał
                  buddystkę. Dla niego będzie to problem. A dla buddysty - wręcz przeciwnie :).

                  Pozdrawiam
      • m717 Re: dziewictwo 25.05.07, 15:57
        Powiem Ci jakie jest moje zdanie na temat "co ma największy wpływ na to jak
        zareaguje partner?". Wydaje się, że największy wpływ będzie miał jego stosunek
        do Ciebie, czy traktuje Cię poważnie, czy wiąże z Tobą przyszłość czy tylko
        chce się zabawić. Jeśli traktuje Cię poważnie, szanuje Cię to będzie to dla
        Niego słodka wiadomość a jeśli traktuje Cię jak ładną zabawkę to wiadomość go
        odstraszy...
        Co do wieku to chyba to nie jest czynnik ważny w tym przypadku, chyba o tyle że
        gdyby był już w zaawansowanym wieku to może się bać kompromitacji przy
        pierwszym zbliżeniu;)
    • yoric Re: dziewictwo 25.05.07, 13:21
      Gdyby wgryźć się w temat, to jest bardzo dużo aspektów. Jakieś pół roku temu to
      zagadnienie było tu dogłebnie omawiane, poszukaj wyszukiwarką :).

      A w skórcie to jest tak, jak piszą przedmówcy, czyli jasne, że powiedz i
      spodziewaj się jak najlepszych rzeczy.

      Pozdrawiam
    • aretuza Re: dziewictwo 25.05.07, 14:15
      Zdecydowanie powiedz, myslę,że lepiej ,zeby był przygotowany. Ja nie
      powiedziałąam ( juz nawet nie pamietam, czemu, dawno to było, moze byłam wtedy
      jeszcze niesmiała, czy co..) i facet był wyraźnie zaskoczony, chyba sie nie
      spodziewał. Był oczywiscie miły, czuły, ale chyba też i wstrząśnięty ( nie
      zmieszany )..:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka