niusia_24
28.09.07, 14:43
witam wszystkie forumowiczki.
Mam problem, jestem mezatka, jestesmy ze saoba od prawie 6 lat, na
poczatku nasze współżycie bylo ok, byłam młoda i moje potrzeby
ograniczały sie do szybkiego numerku.Z czasem jednak wszystko
zaczelo sie zmieniac i nie zaspokaja mnie 5- czy 10 minutowy
stosunek z moim mezem raz lub 2 na dwa tygodnie, najczesciej bez gry
wstepnej i zadnych czułości, próbowałam pare razy z nim rozmawiac na
ten temat mimo iz jest to trudne, za kazdym razem zmienia szybko
temat, nie stara sie poznac moich oczekiwan ani potrzeb, jak równiez
ja nie znam w pełni jego poniewaz nie rozmawiamy o tym, powoli dla
mnie staje sie to meczace poniewaz ja bym bardzo chciala to
zmienic , by nasze relacje stały sie bardziej barwne, seks nie
sprowadzal sie do szybkiego numerka, lecz do milosnej zabawy.
Frustruje mnie to ze on za kazdym razem ma z tego przyjemnosc a ja
nie poniewaz nie potrafie w tak krótkim czasie miec orgazmu.
Próbowalam stworzyc romantyczna atmosfere, seksowny ubiór, ale na
nic. najczesciej jak juz sie do czegos sprowadza to odwraca sie do
mnie tylkiem i idzie spac, a jesli do czegos dochodzi to niewiadomo
jak musze sie wysilac by doszło. Niewiem co mam robic....chce bardzo
to zmienic ale nie wiem jak? Brak mi pomysłów.na innych forach
czytalam ze ktos mowil o zdradzie, to nie wchodz w rachube, bardzo
go kocham, i nie wyobrazam sobie innego partnera, pragne jedynie
odrobine wiecej bliskosci lecz nie wiem ja k to zrobic.