Dodaj do ulubionych

Nigdy więcej...

14.01.08, 09:01
Jako że jestem juz EKHM! dość posunięty w latach...
No więc wczoraj byłem sobie eee, to znaczy poszedłem sobie
poklubingować troszkę. Wszystko fajnie piweczko i te sprawy, krewni
i znajomi królika no wiecie. No i nieszczęśliwie sobie popatrzyłem
poza stolik. Eh. To był błąd. Wszędzie miotające się i kręcące
pupami młode dziewczęta gdzie nie spojrzeć błyszczyki, dekolty,
bioderka w opiętych spodniach, no i ten teges mało z krzesła nie
spadłem. Perspektywa powrotu do domu wydała się że tak powiem mało
atrakcyjna :( Zresztą dużo innych rzeczy wydawało się mało
atrakcyjne :P Chyba już czas zacząć siedziec w domu i nie oglądać
TAKICH RZECZY. Chyba zacznę się wymawiać od wyjść i zacznę oglądać
sport w tv.

Alleluja i do przodu...
Obserwuj wątek
    • tymoteusz.a Re: Nigdy więcej... 14.01.08, 09:13
      Pociąg jest, tylko lokomotywa odjechała! :)


      --
      Tu była sygnaturka
    • ciszaprzedburza Re: Nigdy więcej... 14.01.08, 09:21
      No cóż, drogi Konefko, życie jest ciężkie ;) I jeśli Cię to pocieszy, to powiem
      Ci, że my, kobiety, mamy podobnie. W knajpce mnóstwo młodziaków, takich świeżo
      po siłowni, abs-y i te sprawy, a w domu... :)))
      • gomory Re: Nigdy więcej... 14.01.08, 10:32
        To chyba slabe pocieszenie dla niego.
        Przecietna kobieta gdyby zapragnela ABSa czy nawet kilku mlodziakow naraz moglaby to zorganizowac latwiej, niz przecietny Konefka (niczego nie ujmujac jego czarowi) ;).
        • kitek_maly Re: Nigdy więcej... 15.01.08, 14:54

          > Przecietna kobieta gdyby zapragnela ABSa czy nawet kilku
          mlodziakow naraz mogla
          > by to zorganizowac latwiej, niz przecietny Konefka (niczego nie
          ujmujac jego cz
          > arowi) ;).

          święta racja ;-)
          zarówno jeśli chodzi o łatwiejszy dostęp do mężczyzn dla kobiet, jak
          i o czar Konefki. ;-)
    • lilyrush Re: Nigdy więcej... 14.01.08, 11:21
      Oj konefka Ty nie narzekaj tylko znajdz jakas odpowiednia dla
      siebie. Pomyśl, co maja powiedzec Ci, na których w domu czeka od lat
      ta sama nudna żoan co nie lubi seksu ;-)

      w koncu po coś sie rozstawałeś, prawda?
    • gomory Gdybys byl poeta na miare Asnyka... 14.01.08, 11:46
      To splodzilbys w tym nastroju cos takiego:

      www.poezje.hdwao.pl/wiersz_855-gdybym_byl_mlodszy_adam_asnyk.html
      • miedzianakonefka Re: Gdybys byl poeta na miare Asnyka... 14.01.08, 12:14
        Ej tylko bez takich. Ja też mam uczucia nie ?

        Alleluja i do przodu...
        • gomory Wybacz. 14.01.08, 13:44
          Nie chcialem urazic Twych uczuc. Bynajmniej. Raczej zwrocic uwage na to, ze nie jestes odosobniony w swoich odczuciach.
          Gdybym sie wyzlosliwial zaproponowalbym kupno termofora, skladanego stolka i wedki bo tylko tak zamoczysz kija ;).
          • lilyrush Re: Wybacz. 14.01.08, 14:41
            Zaraz, zaraz...albo ja mam słaba pamiec, albo czytać nie umiem, ale
            konefka przecie stary nie jest. Nawet chyb ana kryzys wieku
            średniego za wcześnie...
            • al9 stary stary 14.01.08, 15:10
              w klubach panienk mają z reguły poniżej 20 lat...
              no cóż, konefka..
              zacytuję klasyka (Psy2) zawsze możesz ponzać dziewczynę w
              bibliotece...
              pozdr
              al
              • gomory Re: stary stary 14.01.08, 15:46
                Ta... o ile dobrze pamietam wyglaszajacy te kwestie Pazura w tamtym filmie mial ksywke "mlody" ;).
                • kawitator Re: stary stary 14.01.08, 16:47
                  Oj Konefko Konefko
                  Żył sobie spokojnie Konefka z dnia na dzień Młody był oczywiście cały czas a teksty o wieku dojrzałości i doświadczeniu rzucał tak sobie dla podkreślenia swoich osiągnięć i pozycji a nie dla wykazania zgrzybiałości Pewnego razu Konefka poszedł do miejsca gdzie rozbuchana młodzież płci przeciwnej pokazała mu naocznie i chyba nawet dała odczuć ze Konefka zgred już jest Dla 18-latki każdy powyżej 30 to taki zgred że chyba tylko dzięki kropelce sie nie rozlatuje na kawałki a seks 30-latkow to cos tak niesmacznego że chyba by się nikt nie odważył Nagle uświadomił sobie Konefka ze już nie taki młody więc sie obraził na świat Dobra powiedział nie jestem młodzian to będę zgred Będę sobie to będę siedział w domu Kupie sobie laskę i ciepłe papcie
                  Jakie to urocze niedojrzałe i dziecinne Z mojej oczywiście perspektywy
                  Człek ma jakiś obraz siebie w sobie Ma 20 lat i uważa siebie za 20 latka przez lat kilka. Nie uważa się po dwóch latach za 22 latka tylko dalej za 20 latka Co więcej nawet 29 latek dalej w swoim pojęciu będzie 20 latkiem Potem nagle nadchodzi dzień 30 urodzin lub wstrząs taki jak u Konefki i nagle uświadamia sobie ze ta 20, 30 40, czy nawet 50 dawno minęła i trzeba przejść z grupy średniaków do starszaków albo nawet do zgredów młodszych. Każdy się wtedy obraża na świat czas i żonę na dni kilka. Potem przechodzi aż do osiągnięcia następnej życiowej granicy.

                  Kobitki potrafią rozciągać czas i swoje w nim zaczepienie i obraz ze znaczną siłą Czy facet potrafił by tak zrobić aby 29 rok zycia trwał 8 lat a rok 39 nawet do 17 lat ???
                  • miedzianakonefka Re: stary stary 14.01.08, 17:59
                    Hehe. Podoba mi się. Chwalić boga że jeszcze kilka równolatek
                    zostało żeby ulżyć krzyżowi starego konefki. Nie mniej jednak jak
                    się człowiek popatrzy na te dziesiejsze młodzież to się łezka w oku
                    zakręci że się później nie urodził :P Drewniej takich ładnych rzeczy
                    się nie widziało na codzień.

                    Alleluja i do przodu...
                    • sagittka Re: stary stary 14.01.08, 19:23
                      > Drewniej takich ładnych rzeczy się nie widziało na codzień.

                      Prawdę rzeczesz, nie nosiłyśmy się tak na co dzień, ani nawet do
                      klubów, których tez tyle nie było. Ale za to łatwiej było zrobic na
                      kolegach wrażenie. Np. na grupowych wakacjach pod namiotem-
                      wystarczyło pozwolić sobie na więcej swobody niż na codzień i już
                      się koledzy ślinili.

                      A co mają zrobić te dzisiejsze laski, skoro one na codzień chodzą z
                      gołym brzuchem, dekoltem do pasa, itp?
                      • ciszaprzedburza Re: stary stary 15.01.08, 08:48
                        sagittka napisała:

                        > > Drewniej takich ładnych rzeczy się nie widziało na codzień.
                        >
                        > Prawdę rzeczesz, nie nosiłyśmy się tak na co dzień, ani nawet do
                        > klubów, których tez tyle nie było. Ale za to łatwiej było zrobic na
                        > kolegach wrażenie. Np. na grupowych wakacjach pod namiotem-
                        > wystarczyło pozwolić sobie na więcej swobody niż na codzień i już
                        > się koledzy ślinili.
                        >
                        > A co mają zrobić te dzisiejsze laski, skoro one na codzień chodzą z
                        > gołym brzuchem, dekoltem do pasa, itp?

                        Na przykład ogłosić, że dziewictwa pozbędą się dopiero po ślubie. Wrażenie
                        murowane, choć w większości przypadków koledzy będą je chcieli zamknąć w
                        psychiatryku ;)

                    • eeela Re: stary stary 15.01.08, 17:10
                      > Hehe. Podoba mi się. Chwalić boga że jeszcze kilka równolatek
                      > zostało żeby ulżyć krzyżowi starego konefki. Nie mniej jednak jak
                      > się człowiek popatrzy na te dziesiejsze młodzież to się łezka w oku
                      > zakręci że się później nie urodził :P Drewniej takich ładnych rzeczy
                      > się nie widziało na codzień.


                      Konefko, no wlasnie - one sa do patrzenia na nie. Myslisz, ze ktoras z nich ma w
                      lozku do zaoferowania cos wiecej niz mlody tylek? Dobrze, dobrze, ja wiem, ze
                      mlody ladny tylek to bardzo duzo. Do chwili, gdy przychodzi do seksu oralnego
                      ;-) I teraz pozostaje ci wybierac miedzy taka, ktora to robi chetnie, nawet w
                      kiblu, ale tak, ze boisz sie powaznie o zdrowie swoich narzadow, lub tez taka,
                      ktora na forum Kobieta pisze: 'jak to tak mozna, ableeee, afuuuuuj'.

                      Bo kobiety do tego, aby byc dobre w lozku, dlugo dojrzewaja, i osiemnastki ani
                      dwudziestki po prostu wielu rzeczy jeszcze nie maja szansy wiedziec :-) Wyjawszy
                      te, oczywiscie, ktore praktykuja intensywnie od czternastego roku zycia, ale z
                      tymi z kolei ryzykujesz zdrowiem i zyciem.
                      • kropeczka-b Re: stary stary 15.01.08, 18:43
                        eeela napisała:
                        > Bo kobiety do tego, aby byc dobre w lozku, dlugo dojrzewaja, i
                        osiemnastki ani dwudziestki po prostu wielu rzeczy jeszcze nie maja
                        szansy wiedziec :-)

                        #Ale przy doświadczonym Konewce( proszę wybaczyć moje śmiałe
                        przypuszczenia:))lub innym światłym nauczycielu, taka 20-tka szybko
                        się uczy i nie znudzona jest zdobywaniem takowej wiedzy;). A jak
                        potem radość i satysfakcja, dla nauczyciela, kiedy uczennica
                        przerasta mistrza…;))) Tylko, czy mistrz jeszcze może osobiście
                        przepytać uczennicę?
                        Pozdrawiam




              • anais_nin666 Re: stary stary 15.01.08, 19:20
                al9 napisał:
                > w klubach panienk mają z reguły poniżej 20 lat...
                > no cóż, konefka.. zacytuję klasyka (Psy2) zawsze możesz ponzać dziewczynę w
                bibliotece...

                Dawno al nie byłeś w bibliotece;) Naprawdę mógłbyś sie zdziwic;) 20letnie
                studentki w przyciasnych wdziankach, ze zbyt głębokim dekoltami z Kotlerem
                zamiast piwa w dłoni tez robią niektórym panom niezły zamęt w głowie/główce;)
                • eeela Re: stary stary 15.01.08, 23:19
                  Ja tam spory kawal zycia spedzilam w bibliotece i widzialam tam wiele bardzo
                  smakowitych kobiet (w tym, rzecz jasna, sama siebie) :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka