Dodaj do ulubionych

Smutne to...

07.04.08, 14:10
A ja wiem, dlaczego moja żona nie chce się ze mną kochać, nie lubi, gdy ją dotykam pieszczę całuje itd., po prostu nie sprawia jej to przyjemności, twierdzi, że stosunek to dla niej czysta mechanika, żadnych doznań, żadnej przyjemności to tylko „wkładanie i wyjmowanie” w wieku 34 lat nie potrafię dać przyjemności kobiecie, którą kocham. Pytam, rozmawiam, czytam co tylko się da, próbuje się czegoś dowiedzieć, zrozumieć i nic. Sytuacja zaczyna mi mocno doskwierać, bo jak długo tak można żyć, jak długo można bić się z myślami, że może jestem do niczego a może ona mnie nie kocha, a może mam małego, a może jej nie pociągam, a może byłem jej tylko potrzebny do jakichś tam celów itd. Itp.… nie wiem, co dalej i boję się, że wcale nie będzie lepiej gdyż moje Słońce nie widzi żadnego problemu wszystko kwituje: „trudno, taka już jestem”…
Obserwuj wątek
    • lookbill Re: Smutne to... 07.04.08, 14:15
      Zawsze można sobie znaleźć kochankę ;) wtedy się dowiesz czy jesteś
      pociągający i czy masz małego ;)
      • aandzia43 Re: Smutne to... 07.04.08, 14:22
        Małego to sobie można zmierzyć. A pociąg to sprawa indywidualna.
        Problemu z zoną mu to nei rozwiaże, ale przyznam, że pewnie
        dowartościuje. Tylko nie wiem, czy o to akurat naszemu
        założycielowie wątku chodzi.
    • justyna.ada Re: Smutne to... 07.04.08, 14:21
      ale czy takie podejście do ciała i jego spraw miała od zawsze?
    • alicja_z Re: Smutne to... 07.04.08, 14:24
      Twoje Słońce chyba nie jest uświadomione co to jest małżeństwo.
      Proponuję ją doświadomić...
    • gomory Re: Smutne to... 07.04.08, 15:06
      Faktycznie troche smutne, skoro Ty zone pragniesz, a ona Ciebie nie.
      Jednak przynajmniej masz jasna sytuacje i nie otrzymujesz zwodniczych informacji. Mialbys bardziej zawila ocene gdybys slyszal: podobasz mi sie, darze Cie uczuciem, jestes atrakcyjnym kochankiem - tylko te deklaracje nie przekladalyby sie na faktyczne podniecenie ;).
      • monte.0 Re: Smutne to... 07.04.08, 17:34
        A czy widzisz w takim razie przyszłość z nią ...????
        POstaw sobie pytanie tkwić w czymś takim "białe małżeństwo" czy
        poznać kogoś kto będzie odwzajamniał Twoje uczucia, uwielbiam się z
        Tobą kochać.....
        Ty chłopie nie jesteś szczęśliwy !!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka