kora20
13.04.08, 23:50
Spotykam sie od pewnego, niezbyt długiego czasu z pewnym mężczyzną.
Kochaliśmy się dopiero trzy razy, ale jedna rzecz mnie zastanawia.
W trakcie zbliżenia on nie wydaje z siebie żadnych dźwięków, nic do
mnie nie powie, nie mruknie , nie stęknie, ani nic.
W związku z tym czuje się trochę dziwnie,raz że nie wiem np czy moje
pieszczoty sprawiają mu przyjemność, dwa że nie zawsze rozumiem o co
mu chodzi w trakcie, np gdy on chce żebyśmy zmienili pozycję itp.
Na pewno za 20 lat będziemy wiedzieli o sobie wszystko:)
Teraz jednak wolałabym normalną komunikację słowną plus jakieś miłe
słowa w trakcie.
Wiem, że powinnam mu to powiedzieć, tylko nie bardzo wiem jak. Nie
chcę go urazić.
Poza tym czy to przyniesie efekt?
Co o tym myślicie?