Dodaj do ulubionych

już wiem!!

10.06.08, 08:58
No to się w końcu zapytałam, dlaczego nie uprawiamy seksu, mimo że
on ciągle sobie jakieś nastolackie filmy porno zgrywa na kompa. I że
ja nie za bardzo tak chce. On mi w końcu na to powiedział, że ma
psychiczne zahamowania, bo ma oboway w ziwązku ze mną- boi się , że
nas nic nie łaczy, tzn,. że mnie kocha, ale ja mam inne
zainteresowania, on inne i że to nie da się pogodzić. Bo kiedy ja
będę bardzo szczęśliwa robiąc coś co ja lubię, to on nie za bardzo -
no i odwrotnie. I chłopak się męczy. Dlatego ogląda nastolatki
zamiast spać ze mną, co wy na to?????????????
Obserwuj wątek
    • kusiciel_dusz Re: już wiem!! 10.06.08, 09:05
      masakra
      • sunrise2006 Re: już wiem!! 10.06.08, 09:16
        no a co ja mam powiedzieć??? Ku...icy dostałam
        • kusiciel_dusz Re: już wiem!! 10.06.08, 09:23
          W takiej sytuacji jedyne wyjście to rozwód? Bo co możesz zmienić? A
          może jakaś poradnia? Takie sytuacje są trudne do rozwiązania i nie
          ma na nie złotego środka. Kochanek też nie załatwi sprawy, może i
          będziesz erotycznie usatysfakcjonowana, ale co z resztą?
    • sylwiamich Re: już wiem!! 10.06.08, 09:58
      Jesooo..umarłam ze śmiechu.Brak seksu z powodu inności
      zainteresowań.Rozumiem że z panienkami z porno ma wspólne?:)))Zeby
      nie było...nic nie mam do porno.
    • driadea Re: już wiem!! 10.06.08, 10:07
      LOL
    • prosty_facet Re: już wiem!! 10.06.08, 11:40
      sunrise2006 napisała:

      On mi w końcu na to powiedział, że ma
      > psychiczne zahamowania, bo ma oboway w ziwązku ze mną- boi się , że
      > nas nic nie łaczy, tzn,. że mnie kocha, ale ja mam inne
      > zainteresowania, on inne

      W życiu nie słyszałem takiej wymówki ze strony faceta :-) Ze strony kobiety to i
      owszem :-)
    • jeszcze_bedzie_wiosna Re: już wiem!! 10.06.08, 11:40
      :) Przepraszam, ze sie zasmialem. Takie tlumaczenie przedszkolaka :)

      Ludzie dobieraja sie w pary, nie zawsze dzielac ze soba w 100% te same
      zainteresowania. Chodzi raczej o to, aby te "wlasne" swiaty sie w jakims stopniu
      przenikaly. Ty mu opowiadasz jak wielkie wrazenie wywarl na Tobie np film "21
      gramow" , a on chwalac sie, przekazuje Ci nowe rekordy ktore odnosi w sportach
      (nie dokonca znam historie).

      Ale to, ze oglada nastolatki, poniewaz nie moze sie z Toba "dogadac", w jakis
      stopniu cieszyc sie z Twoich zainteresowan, i vice versa , doslownie i w
      przenosni powalilo mnie na lopatki.
      • sunrise2006 Re: już wiem!! 10.06.08, 12:41
        no mnie też powaliło!! A co najlepsze - wierzcie mi, jak na
        wcześniejsze związki patrząc, nigdy jeszcze nie miałam sytuacji by
        facet nie chciał - nigdy. Zawsze sie cieszyłam powodzeniem u
        facetów. A tu buch, konsekwentnie, powoli rujnuje to wszystko moją
        wartośc siebie.Bo zaczynam się zatsanawiać, co ze mną nie tak, że
        majac u boku ładną, zadbaną, chętną kobitę, ten włazi na strony
        nastolackie - fakt nie jestem nastolatką.
        Jak na faceta to też mi sie dziwne wydaje - ta jeg odpowiedź. A wy
        faceci, jakbyście tę odpowiedź rozumieli? Bo dla mnie ona się wydaje
        jakaś z kosmosu, nierealna, no nie wiem, jak to jeszcze powiedzieć...
        • jeszcze_bedzie_wiosna Re: już wiem!! 10.06.08, 12:58
          Ja osobiscie totalnie nie potrafie objac, a tym bardziej zrozumiec jego
          zachowania. Majac u boku taka kobiete ... no wlasnie, ale nie mam, wiec nie bede
          sie rozpisywal jak to wyobraznia w tym miejscu popisala sie kreatywnoscia :)

          Nie chce sie bawic w psychologa i wymyslac mu potencjalne "nieprawidlowosci" w
          jego zachowaniu. Jedno jest pewne, nie jest to normalne.

          A Ty nie szukaj winy w sobie i nie daj sie wpedzic w ocene wlasnego JA. Zachowaj
          swoja wartosc i nie daj sie jej nadszarpac :)
        • mohinder Re: już wiem!! 10.06.08, 13:00
          >A wy faceci, jakbyście tę odpowiedź rozumieli?

          Obawiam się, że takiej odpowiedzi nie można zrozumieć...
          Jeżeli jesteście parą - odejdź od niego. Nie ma znaczenia
          czy jesteś atrakcyjna czy nie - pewnie jesteś, ale nie o to
          tu chodzi ;-). Facet ma fatalną postawę - tak nie można
          traktować kobiety z którą się jest. Generalnie - ściemnia.
          Świadomie, albo jest upośledzony. I to wszystko.
        • gomory Re: już wiem!! 10.06.08, 13:22
          > A wy faceci, jakbyście tę odpowiedź rozumieli?

          Ja bym zrozumial tak: nie pasujemy do siebie, a wspolny seks nie sprawia wielkiej przyjemnosci.
          Reszta jest dorabianiem wytlumaczen tego faktu. Na pewno innym mezczyznom sie podobasz i woleliby Ciebie, ale on nie i woli ogladac podniecajace go fotki.
          Wnioski wyciagnij sama, ale ja niczego smiesznego w tej sytuacji nie widze.
        • justyna.ada Re: już wiem!! 10.06.08, 13:43

          No nie jestem facetem - ale czy nie sprecyzował jakie to są te
          różnice między wami, co to działają jak Pavulon?

          Może trzeba spytać, cóż to za straszne obawy...
          • eeela Re: już wiem!! 10.06.08, 14:51
            >
            > Może trzeba spytać, cóż to za straszne obawy...

            Po co, żeby wymęczać z niego jeszcze bardziej durne tłumaczenia?

            Komunikat jest jasny, nie wiem po co ci jeszcze jakieś dodatkowe informacje.
    • aandzia43 Re: już wiem!! 10.06.08, 13:03
      Jak niskie poczucie własnej wartości trzeba mieć, zeby nie móc
      znieść takich banalnych i podstawowych przejawów odrębności,
      niezawisłości i niezależności u partnerki? Zapytam złośliwie: czy
      ten pan jest w stanie sprawnie i z ochotą kopulować tylko z gumową
      lalą, z ubezwłasnowolnioną zakfefioną Afganką, czy jakąkolwiek inną
      pozbawioną osobowości samicą?
    • songo3000 Re: już wiem!! 10.06.08, 13:29
      Za przeproszeniem, czy jesteście ograniczeni i tylko LOL-ować poraficie? Facet wyraźnie stwierdził, że jest rozczarowany ZWIĄZKIEM co rzutuje na seks. Sunrise może być laską jakich mało, jeśli jednak żyje w facetem na dwóch różnych orbitach to sorry :(
      Trzeba ruszyć dupsko i znaleźć wspólne zaintresowania, hobby, pasje. Bez tego na dłuższą metę i tak nie da się (razem) żyć i nie tylko o seks chodzi.
      • aandzia43 Re: już wiem!! 10.06.08, 13:48
        Zajrzyj do wątku Sunrise "Juz nie dam rady". Facet rozstaje się z
        kobietami, bo jeżdża na nartach, bo nei jeżdża na nartach, ale za to
        pływają itd. Coś z nim nie teges, nie sądzisz?
        • sylwiamich Re: już wiem!! 10.06.08, 14:00
          Ja na przykład uwielbiam być ograniczona.I z swoim ograniczeniu nie
          ogarniać pomiędzy wierszami, czego chce odemnie gościu, który pitoli
          o braku wspólnych zainteresowań,które rzutują na seks.No chyba że
          chodzi o wspólne zainteresowania w tymże łóżku.
          • aandzia43 Re: już wiem!! 10.06.08, 14:16
            Ja tez uwielbiam byc ograniczona. I w swoim ograniczeniu delektować
            się wspólnymi z małżem zainteresowaniami np. pływaniem. I w swoim
            ograniczeniu olewać na wieki wieków gościa, który pitoli, że nie
            może ze mną sypiać, bo pływam zdychającą żabką, a on, wyrafinowany
            pływak, robi to delfinem. Takiego ograniczenia umysłowego i olania
            faceta marudy sunraise zyczę.
        • songo3000 Re: już wiem!! 10.06.08, 14:07
          Trudno żebym nie zaglądał skoro się w nim wypowiadałem :)
          Podtrzymuje to co napisałem. Facet powiedział o co chodzi - związek mu się nie podoba to i seksem marnie. Jedyna moja rada to znaleźć wspólne zainteresowania. Oczywiście do tanga trzeba dwojga i tu Sunrise ma z tym swoim facetem zagwostkę bo on tańczyć nie chce.

          > Facet rozstaje się z kobietami, bo jeżdża na nartach, bo nei
          > jeżdża na nartach, ale za to pływają itd. Coś z nim nie teges, nie > sądzisz?
          Nie sądzę. Powiem nawet że jeżeli ktoś chce związać się (domyślenie 'do końca swoich dni' :) to powinien znaleźć partnera, który dzieli jego pasje (i vice versa). I jest to jak najbardziej zdrowe podejście.
          • aandzia43 Re: już wiem!! 10.06.08, 14:22
            Powiem nawet że jeżeli ktoś chce związać się (domyślenie 'do końca s
            > woich dni' :) to powinien znaleźć partnera, który dzieli jego pasje

            Zgadzam się, dzielić pasje, albo przynajmniej zrozumienie dla nich.
            A przede wszystkim poziom umysłowy i mentalny, który umożliwia
            partnerom objęcie rozumem i sercem swoich światów. To już jest
            nieźle.
            Natomiast czepianie się typu: pan mi nie leży, bo nie skacze ze mną
            na skakance, to durny pretekst dla wytłumaczenia jakiejś
            rzeczywistej ułomności we mnie. I coś takiego tu węszę.
          • merlotka30 Re: już wiem!! 11.06.08, 11:18
            Nie sądzę. Powiem nawet że jeżeli ktoś chce związać się (domyślenie 'do końca s
            > woich dni' :) to powinien znaleźć partnera, który dzieli jego pasje (i vice ver
            > sa). I jest to jak najbardziej zdrowe podejście.


            Jako kobieta, która ma pasje i udany związek nie zgodzę się z tym w ogóle. Ja
            mam swój sport i nie potrzebuje mojego faceta, żeby go ze mną dzielił. Ba, nawet
            tego nie chcę. To moje poletko. Mój dystans i reset.
            Robić WSZYSTKO razem, nawet oddawać się hobby to jest recepta żeby dać sobie po
            razie i rozstać się.
            Tylko zachowanie odrębnośći, jakiejś eksluzywnośći daje nam szansę na długi
            związek, utrzymanie wzajemnego zainteresowania sobą i udany seks.
            • merlotka30 Re: już wiem!! 11.06.08, 11:22
              a pan od autorki wątku już jej nie chce ogólnie.
              Tylko plecie pseudopsychologiczne dyrdymały, żeby grać na czas i wg niego
              złagodzić ból partnerce.
            • songo3000 Re: już wiem!! 11.06.08, 18:05
              merlotka30 napisała:

              > tego nie chcę. To moje poletko. Mój dystans i reset.
              > Robić WSZYSTKO razem, nawet oddawać się hobby to jest recepta żeby
              Czy możesz uprzejmie nie przekręcać moich słów? :) Nie mówię, że 'wszystko' bo jak słusznie prawisz, zgłupieć można. Wskazuję tylko, że 'nic' jest opcją zgubną.
              • merlotka30 Re: już wiem!! 12.06.08, 13:14
                Dopsz :)
                Ja mam śmisznie. Bo największą pasją mojego jestem ja.
                A on moją nie największą :)
                I dlatego zawsze jestem zadowolona.
      • zonaty19791 Re: już wiem!! 10.06.08, 14:05
        Myślę, że troszkę bagatelizujecie tu problem. Facetowi z jakiegoś
        powodu nie odpowiada sex z Tobą. Nie traktujmy facetów jako samców
        gotowych w każdej chwili do kopulacji z kobietą (bo tak tu niektórzy
        chyba rozumują). Powodów może być kilka, sex z Tobą może go poprostu
        niesatysfakcjonować (sam widzę po sobie, z żoną sypiamy raczej
        rzadko bo raz na 2 tygodnie i nie dlatego że mi się nie chce, tylko
        irytują mnie już 30 minutowe gry wstępne, z których nie zawsze coś
        wynika, po drugie ciągle ten sam sposób uprawiania sex'u, zero zmian
        ciągle to samo, 5 minutowe bezykanko po 30 minutowej grze
        wstępnej!). Wolę czasem być sam na sam ze sobą - nawet efekt wydaje
        mi się lepszy (już widzę opinię innych internautów że jestem
        impotent itd.). Poza tym ostatnio dowiedziałem się, że jestem
        bezpłodny co uderzyło w moją męskość i ochota jeszcze bardziej
        zmalała. Powtarzam, ten problem może być o wiele bardziej złożony
        niż się wydaje!
        • dobrypartner Re: już wiem!! 10.06.08, 14:37
          To chyba wtedy facet również powinien bardziej szczegółowo wyjaśnić, skoro to
          taki złożony problem, prawda? Też jego tłumaczenia wydają mi się mętne, ale nie
          sądzę, żeby anonimowe nastolatki były receptą na jego problemy i wyciągnęły
          jego, a zwłaszcza związek z tej okropnej sytuacji! Wkurza mnie coś takiego!
          • zonaty19791 Re: już wiem!! 10.06.08, 14:43
            Pamiętajmy także, że znamy tylko "zeznanie" jednej strony. :-)
    • yoric Re: już wiem!! 10.06.08, 15:51
      A co, miał Ci wprost powiedzieć, że go nie kręcisz?
      • biegam-boso Re: już wiem!! 10.06.08, 16:18
        yoric napisał:

        > A co, miał Ci wprost powiedzieć, że go nie kręcisz?

        ojjj...wydaje mi sie ze trafiles w sedno sprawy...


        sunrise2006 - jestes pewna ze on nie ma jakiejs babki na oku/boku ?


        • yoric Re: już wiem!! 10.06.08, 16:24
          Ludzie tutaj mają jakieś koszmarne problemy z zaakceptowaniem najprostszego i
          zazwyczaj trafnego wyjaśnienia braku seksu w związku.
          • biegam-boso Re: już wiem!! 10.06.08, 19:58
            ee..no...tak upraszczac sprawy nie mozesz :)
            ja jestem pewny ze moja zona mi rogow nie przyprawia...poprostu taka jest i ja tego zmienic nie potrafie. przypuszczam ze jakis inny facet by pewnie i mial z niej pocieche w lozku (aczkolwiek nie wiem jak dlugo)...ja niestety nie mam.
            Wiec korzystam z tego ze jestem jeszcze w miare mlody i podobam sie plci przeciwnej. Pozbylem sie wyrzutow sumienia...zycie jest jedno i szybko uplywa.
      • aandzia43 Re: już wiem!! 10.06.08, 18:23
        Ja tam bym wolała wprost, zamiast żenujących bajeczek o braku
        wspólnych sportowych pasji i poczuciu przytłoczenia pasjami
        partnerki. To urąga inteligencji rozmówcy i nadwyręża jego
        cierpliwość.
        Pewnie Yoric, że trafiłeś w sedno. Młody facet po paru miesiącach
        związku jak pożąda, to bzyka jak szalony. Dopiero po paru latach
        zaczynają mu przeszkadzać różnice zainteresowań i różne inne
        pozaerotyczne niuanse.
        • kaachna1 Re: już wiem!! 10.06.08, 18:49
          myślę,że facet zwyczajnie jest znudzony,a ostatnio widocznie kręcą go nastolatki
          i samo zaspokojenie,a to,że nie macie wspólnych zainteresowań jest tylko głupim
          usprawiedliwieniem z jego strony żeby unikać seksu z tobą to świadczy tylko o
          tym,że facet jest niedojrzały i egoistą,powiedz mu,że w związku z tym nie
          widzisz sensu żebyście nadal razem byli skoro nic was nie łączy i masz zamiar
          poszukać sobie kogoś,kto będzie miał takie same zainteresowania jak ty i olej go
          na jakiś czas,może zmądrzeje,a jak nie to faktycznie sobie kogoś poszukaj
    • sunrise2006 Re: już wiem!! 11.06.08, 14:49
      dzieki za wszystkie odpowiedzi. :). no to może być trudna prawda to
      co piszecie, ale też mogą zostać jeszcze inne wyjścia- tzn. sposoby
      rozumienia tego chyba. Tak dziś uważam po ochłonięciu. Ostatnio
      mieliśmy problemy, dużo pracy, mijaliśmy się wciąż, nie widywaliśmy,
      a poza tym fakt - w tym związku nie tylko on ma obawy, ja też,
      aczkolwiek o inne rzeczy, tak więc jest to ogólnie związek
      chyboczący się i to w dodatku na linie.
      Aczkolwiek z brakiem seksu to zawsze moim zdaniem jest tak, że jak
      jedna ze stron nie za bardzo chce, to znaczy że ta druga jej za
      bardzo nie pociąga. Cóż, smutna prawda ale jest. Mimo, że pytałam
      tysiąc razy go - czy go nie pociągam i czy powiedziałby mi prawdę.
      Bo w kóńcu nawet najgorszą prawdę potrafi mi w oczy powiedzieć. To
      on zapewnia że tak, powiedziałby i jak tak będzie to mi powie, bo
      wtedy nie ma sensu, jego zdaniem być razem. ja też tak uważam.
      Aczkolwiek może to już lecące w dół poczucie wartości, każe mi też
      sobie sugerowac odpowiedź że go nie pociągam. Wtedy - no nic, padnie
      to wcześniej czy póxniej :)- a ja sobie znajdę faceta, którego już
      pociągne ;))bo trochę mi żal uciekających lat, urody, ogólnie
      siebie, żeby trwać bez seksu, bez adroacji z facetem, który nie
      docenia tego , co ma ;)
      • selfmademan Re: już wiem!! 12.06.08, 16:24
        Tak na moje oko po pobieżnej lekturze :
        - ty jestes mocną osobowością, wiesz czego chcesz i jak, na pewno
        bardziej zdecydowana niż on i z większym bagażem doświadczeń, taki
        typ "otwarty", rozmowna etc.
        - on spokojny, delikatny, introwertyk, być może bez swojego zdania,
        a jeśli je ma to na pewno nie wyrazi janso i dobitnie

        Chyab coraz wiecej was dzieli niz łączy (nie tylko róznica
        charakterów, temperamentu etc.) - i to widać....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka