Dodaj do ulubionych

czar początku znajomości

16.07.09, 19:07
Trochę powiązane z tematem forum, niedługo nasa rocznica ślubu (4)
razem jesteśmy 8 lat i chciałabym coś wymyśleć( ale słabo mi to
wychodzi) więc jak moglibyscie coś podpowiedzieć :-)
Załatwiłam nianię do dzieci i chciałabym "porwać" męża na randkę,
jestem z Warszawy więc jak znacie jakieś fajne miejsca to proszę
dajcie namiary.
Myślałam aby zabrać męża może do hotelu i tam uprawiac dziki seks,
może jak dzieciaki w samochodzie , okrasić to jakąś romantyczną
kolacją ... mało kreatywna jestem ostatnio.Dobre dusze podpowiedźcie
coś, pliss;-)ciężko jest coś zrobić aby była atmosfera jak z
poczatków znajomości:-(, rozmowy u nas z reguły kręcą się wokół
pracy męża, kasy, dzieci, chciałabym zrobić nam odskocznię od
codzienności.
Obserwuj wątek
    • krzysztof-lis Re: czar początku znajomości 16.07.09, 20:00
      > Załatwiłam nianię do dzieci i chciałabym "porwać" męża na randkę,
      > jestem z Warszawy więc jak znacie jakieś fajne miejsca to proszę
      > dajcie namiary.

      Ja znam. Dach chłodni wentylatorowej Elektrociepłowni Ursus, przy ulicy Posag 7
      Panien
      • majula06 Re: czar początku znajomości 17.07.09, 07:55
        Krzysztof,
        nabrałeś maniery "cynizmu i sarkazmu" , szkoda...
        • gomory Re: czar początku znajomości 17.07.09, 10:31
          Pociesz sie, ze na Tobie frustracja nie odcisnela pietna
          sarkastycznego cynizmu.
          To jak w tym dowcipie o wkurzonym facecie ktory pociagnal z buta
          kota na ulicy. Zaszedl do mijanego burdelu. Po pewnym czasie wyszedl
          i usmiechnal sie szeroko do siersciucha siedzacego na plocie "kici,
          kici, kici jaki rozkoszny koteczek".
          Nic sie nie dzieje bez przyczyny, wiec wszyscy zyczmy sobie usmiechu
          na twarzy :).
          Z tym, ze nie znamy was Krzysztof mial racje. Poniewaz latwiej sie
          krytykuje niz sensownie doradza to bede leniwy ;). Chcesz
        • krzysztof-lis Re: czar początku znajomości 17.07.09, 12:09
          > nabrałeś maniery "cynizmu i sarkazmu" , szkoda...

          Marudzisz.

          Ja Ci podałem ze szczegółami miejsce, z którym mam powiązane całkiem miłe
          wspomnienia. I zaproponowałem drugi scenariusz, który mi siedzi w głowie.

          A że to pewnie nie jest to, co chciałby Twój mąż, jest niemal pewne. Ot, takie
          ryzyko zadawania pytań na forum.

          Cyniczny byłem od zawsze, czyli chyba od liceum, więc to nie jest zmiana, która
          miała miejsce w ciągu ostatnich dni. ;p
      • eeela Re: czar początku znajomości 18.07.09, 21:39

        > Och tak
        • krzysztof-lis Re: czar początku znajomości 23.07.09, 12:44
          > Romantyczna kolacja wcale nie musi być nudna :-) My miewamy je
          > rzadko, ale jak już, to zazwyczaj okazuje sie to świetną okazją do
          > gorących rozmów -

          Już widzę faceta, który na rocznicę marzy o tym, by wreszcie z żoną porozmawiać. ;p
          • kachna79 Re: czar początku znajomości 23.07.09, 14:03
            > Już widzę faceta, który na rocznicę marzy o tym, by wreszcie z
            żoną porozmawiać
            > . ;p

            Niekturzy z nas sporo pracują Krzysztofie, dlatego rozmowy są
            możliwe li tylko od święta:)
            • kachna79 przepraszam za ten błąd:( n/t 23.07.09, 14:04

        • laflover Re: czar początku znajomości 23.07.09, 14:11
          eeela napisała:


          > kontekście seksualnym, tylko nawijamy o polityce, literaturze, filozofii i zyci
          > u
          > ogólnie, a świece, wino i dobre żarcie tylko sprzyjają klimatowi :-)

          Jak na taki specjalny dzień to moim zdaniem nudy, szkoda czasu, o tym można
          codziennie przy kolacji.

          Przy takich okazjach wychodzi znajomość wzajemna partnerów, jeśli nie znamy ich
          marzeń i fantazji to nigdy nic ciekawego z sufitu nie spadnie. Więc może po
          prostu spontan ? Hotel będzie na pewno dobrym miejscem startowym ale ja
          wybrałbym do tego inne miasto.
    • zonafranka Re: czar początku znajomości 17.07.09, 13:51
      Ja tez mam rocznice (druga) we wtorek. Na razie sie nie odzywamy z mezem, ale
      mam nadzieje, ze do wtorku dojdziemy do ladu. W tamtym roku wymienilismy sie
      ubraniami weselnymi i tak wystojeni poszlismy do restauracji, a potem na dysko.
      Bylo romatycznie, ale przede wszystkim smiesznie. W tym roku brak mi inspiracji.
      Dopoki co, przygotowuje mu album z moimi rozbieranymi zdjeciami.
      • sagittka Re: czar początku znajomości 17.07.09, 21:35
        > W tamtym roku wymienilismy sie
        > ubraniami weselnymi i tak wystojeni poszlismy do restauracji, a
        potem na dysko.

        czy to były kluby dla transwestytów?
        • zonafranka Re: czar początku znajomości 18.07.09, 20:11
          Nie, ale moze w tym roku rozpatrzymy taka mozliwosc ;)
    • kag73 Re: czar początku znajomości 19.07.09, 14:10
      Mnie sie podoba ten pomysl z hotelem. Oczywiscie do
      tego "odpowiednie" szmatki i buty na wysokich obasach, moze jakas
      zabawka, albo olejek do masazu, zeby maz sie odprezyl:))
    • bia_my Re: czar początku znajomości 23.07.09, 11:29
      bardzo podoba mi się sposób z hotelem (trochę kosztowy, ale cóż), ja
      raczej skorzystałbym ze spa (tutaj masaż, jacuzzi, i ....)
      oraz z albumem z nagich sesji (tylko kto je zrobi wcześniej?)
      • zonafranka Re: czar początku znajomości 23.07.09, 13:49
        Ja zrobilam sobie sama zdjecia. Fotografowalam niektore czesci ciala, rozebrane,
        i w koronkach, skoncentrowane na szczegolach np. zdjecie sutka, fraagment nogi
        gdzie sie konczy ponczocha itp. Zdjecia czarno-biale, niedopowiedziane, wyszly
        super. Maz byl bardzo zadowolony i pod wrazeniem prezentu. Podejrzliwie jednak
        sie odniosl do stwierdzenia, ze zdjecia zrobilam sobie sama.
        • mujer_bonita Fotografie 23.07.09, 14:26
          zonafranka napisała:
          > Fotografowalam niektore czesci ciala, rozebrane
          > i w koronkach, skoncentrowane na szczegolach np. zdjecie sutka, fraagment nogi
          > gdzie sie konczy ponczocha itp. Zdjecia czarno-biale, niedopowiedziane,

          I to jest bardzo fajny pomysł. Zdjęcia fragmentów ciała wychodzą nawet przy braku figury modelki a czarno-białe pozwalają wiele ukryć dodając fotografii tajemniczości i atmosfery :)

          Inspiracje:
          browse.deviantart.com/photography/people/nude/
          www.deviantart.com/#catpath=photography/people/fetish&order=9
          Z uwagi na dorosłe treści niestety trzeba się zalogować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka