Dodaj do ulubionych

pułapka w postacizdrady

31.07.09, 23:24
Witam wszystkich, jesten nowym użytkownikiem tego forum. Mam 31
latek i poważny problem.
Otóż od 5 lat jestem żonaty, mam 2 dzieci. W trakcie kiedy moja żona
była w ciąży z 1-szym dzieckiem zdradziłem ją pierwszy raz z
prostytutką.
Później ( za jakieś pół roku) były jeszcze 2 zdrady z prostytutkami.
Żona ponownie zaszła w ciążę i ponownie ją zdradziłem z prostytutką.
Po kilku miesiącach zapoznałem się z pewną kobietą starszą odemnie o
8 lat. W taki sposób stała się moją kochanką. W tym mniejwięcej
okresie urodziło się mi i mojej żonie 2 dziecko. Uprawiałem sex
bardzo często z kochanką ale mi to nie wystarczało. Oprócz tego
systematycznie kilka razy w miesiącu spotykałem się jeszcze
dodatkowo z prostytutkami(każda inna).
W chwili obecnej zerwałem z kochanką mimo jej chęci na dalsze
spotkania - przestała mnie pociągać. Uprawiam sex z moją żoną ale
dalej mam olbrzymie ciągoty do kolejnych zdrad. Co mam zrobić w
takiej sytuacji bo kocham swoją żonę, a to co robię i robiłem z
innymi kobietami to tylko fizyczna przyjemność.
Czy ktoś jest w stanie mi pomóc? Nawet mam ochotę na psycholog którą
poznałem, zacząłem do niej "zalatywać" głupio jej się zrobiło i
unika kontaktu ze mną.

Pomocy!!!!
Obserwuj wątek
    • lancelotta Re: pułapka w postacizdrady 31.07.09, 23:33
      Mnie sie zrobilo nie tylko glupio, ale i wstretnie po przeczytaniu,
      rowniez postanowilam unikac kontktu z toba.
    • kompresor666 Re: pułapka w postacizdrady 01.08.09, 00:04
      No to pojechales ostro. Mam nadzieje ze w gumie.

      Jestes uzalezniony. I to nie od samego seksu, co od adrenaliny towarzyszącej
      kontaktowi z nowa/przypadkowa kobieta. Za chwile otrzymasz tu potezne zjeby na
      formum, ale wiedz, ze to powazna choroba i musisz cos z tym zrobic.

      1. Czy na sama mysl o kontakcie z prostytutkami odczuwasz juz podniecenie?
      2. Czy traktujesz kontakty seksualne jako dowartosciowanie sie?
      3. Jak czesto myslisz o przypadkowym seksie i czy utrudnia ci to normalne
      funkcjonowanie?
      4. Czemu seks z zona cie nie pociaga?

      Jesli chcesz z tym zerwac, a mniemam ze chcesz, to idz szybko do psychologa, a
      nie zaszkodzi jak lekarz (seksuolog/psychiatra) przepisze ci jakies leki na
      "ostudzenie".
      uwierz, ze seks z kolejna laska to nie jest sposob na dowartosciowanie sie.
      • kag73 Re: pułapka w postacizdrady 01.08.09, 00:11
        "4. Czemu seks z zona cie nie pociaga?"

        Male sprostowanie. Nie powiedzial, ze zona go nie pociaga. Uprawia z
        nia seks, ale mu to nie wystarcza:))

        • kompresor666 Re: pułapka w postacizdrady 01.08.09, 00:14
          kag73 napisała:

          > Male sprostowanie. Nie powiedzial, ze zona go nie pociaga. Uprawia z
          > nia seks, ale mu to nie wystarcza:))

          To że uprawia, nie oznaczą że go pociąga. Jestem przekonany, że uprawia,
          aby spuścić z krzyża. Jego pociąga coś innego.
      • fajny.jacek24 Re: pułapka w postacizdrady 01.08.09, 00:13
        to nie jest tak, że nie mogę przestać myśleć o sexie
        aby pociągnąć się do zdrady muszę mieć jakiś bodziec i to nie jeden
        tylko kilka w tym samym czasie.
        Jak np kłótnia małżeńska, napotkana piękna kobieta, zapach. I wtedy
        już wszystko samo leci. Jeżeli nie mam możliwości "osiągnąć" tą
        kobietę z różnych przyczyn ( jak np więcej nie zobaczyliśmy się) to
        wyszukuję w ogłoszeniach internetowych z fotkami o podobnej figurze
        i wtedy z taką się umawiam.
        I fak tak jak naisałeś dreszczyk emocji i poznania nową osobę.
        Uwielbiam i wręcz mnie to podnieca poznawanie nowych kobiet i
        zdobywanie czegoś nowego. Uwielbiam kobiety uległe, nie znoszę i
        unikam niedąstępne.
        Jak usłyszałęm kilka razy od moich kochaneczek, że hipnotyzuję
        wzrokiem :-)
        Czuję się dowartościowany natomiast zdecydowanie brakuje mi sexu w
        małżeństwie. Mój temperament i mojej żóny to 2 światy. Kolejna
        sprawa jednego dnia chciałbym aby była blondynką a drugiego aby
        czrnulką a ona na to się nie zgadza. Tak samo jest bardzo
        konsrewatywna w sexie. NIe akceptuje żadnych nowości....
        • pogoda25 Re: pułapka w postacizdrady 01.08.09, 09:37
          Z punktu widzenia kobiety,to najłatwiej powiedzieć: bo ona nie akceptuje tego
          tamtego...

          Wiesz co Jacku?Gówno prawda!!

          Skąd Ty to możesz wiedzieć,jak zapewne na ten temat nie rozmawiasz?

          Mnie jakby facet powiedział:chce rżnąć Twój tyłek,to pewnie też bym tego tak
          szybko nie zrobiła,zanim odpowiednio by się do tego nie zabrał.

          Na wprowadzenie nowośći potrzeba trochę czasu fizycznie,ale jak sądzę z Twojego
          wpisu wolisz go spędzić z kimś innym.
          Popatrz z jej perspektywy,dwoje dzieci,obowiązki,a Ty się bawisz.Nie oceniam
          takiego zachowania bo nie mam prawa.
          Mój facet też był zamknięty na nowe doznania bo tez temperamentem jesteśmy z
          innych światów, natomiast tak go poprowadziłam ,że się chłopak otworzył:))))

          Powodzenia.
          A.
    • zakletawmarmur Re: pułapka w postacizdrady 01.08.09, 10:03
      Poczytaj sobie o syndromie madonny i ladacznicy...

      pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Madonny_i_ladacznicy
    • gomory Naprawde konkretnie jebniety 01.08.09, 11:52
      musialbym byc zeby uwierzyc w te brednie.
      Ale przyznaje, ze glupsze rzeczy robilem nudzac sie na wakacjach ;).
    • kinkygirl troll 02.08.09, 00:48
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka