Dodaj do ulubionych

o depakinie

14.02.10, 20:01
No cóż,musze stwierdzić,narazie nie jest tak żle jak myślałam że
będzie.Tabletki mnie nie otumaniają w żadnym stopniu,moge pracować
wydajnie,moge normalnie funkcjonować,nie jestem senna.Gorzej się
czułam po neurotopie.Nie mam jeszcze napadów żarłocznosci,ale nawed
gdyby to przytycie mi nie zaszkodzi.Zrobiłam się tak sucha że sama
widze że żle z tym wyglądam,ponadto przy mojej pracy i trybie życia
wątpie abym miała nadrobić te 10 kilogramów straconych w przeciągu
pół roku.Jakiś czas po zażyciu tabletki czuje ukojenie.Boje się tylko
tego wypadania włosów.Przy wielu lekach moze to być skutkiem
ubocznym,nigdy jednak mnie to nie spotkało.Jak myślicie,będe łysa?
Powiem wam drodzy że jestem w bardzo dobrej formie i ciesze się z
życia,a nawed z pracy.Normalnie gadam z ludżmi,śmieję się,nie czuje
się skrępowana.Jest fajnie.smile
Obserwuj wątek
    • poetkam Re: o depakinie 15.02.10, 09:07
      Witaj w klubie!
      Ja też niedawno zaczęłam zażywać depekine chrono i... widzę również
      dużą poprawę w moich nastrojach- nie są już takie chwiejne.
      Myślałam, że będzie mi potrzebny antydepresant(lekarka nie
      przepisała), ale chyba faktycznie się obejdzie. Te myśli szalone nie
      gonią już tak w głowie... Głowa nadal nie boli.. (od 3 lutego)
      matko...super, żeby tylko Cz. lepiej się poczuł, to będzie cudnie.
      P.S. Nawet Twoje zdania są ładne, składne, bez literówek. Wszystko
      zrozumiałam, co napisałaś - a nie zawsze tak było.
      Tak trzymaj!
      A łysa nie będziesz, zobaczysz smile Najwyżej razem będziemy łysieć smile
    • matrioszka42 Re: o depakinie 15.02.10, 10:05
      Pamiętajcie o badaniu poziomu kwasu walproinowego w krwi. Miałam to badanie po 3 m-cach. A potem skończyła się moja przygoda z depakiną. Ale tak mi się w głowie kołacze, że to badanie było ważne.
      • kamyczek_0 Re: o depakinie 15.02.10, 13:21
        Brałam przez jakiś czas w padaczce no i teraz w chadzie. Rzeczywiście włosy to
        była moja zmora smile Żołądek dokuczał tak bardzo, że zrezygnowałam. Zażywałam na
        czczo różne preparaty przepisane przez gastrologa. Niestety nie pomogły. Miałam
        dosyć ciągłego gapienia się w kibel. Poziom trzeba badać. Skuteczny był, tylko
        ten żołądek...
        Po Lamitrinie wszystko w porządku.
        • kara.mija Re: o depakinie 15.02.10, 22:23
          Ja biorę ok 3 tygodnie - złoszczę się nadal, nastroje się wahają ale
          mam "problem" np. z rozpłakaniem się (chodzi o płacz w roli takiego
          wentylu bezpieczeństwa), włosy na razie siedzią na miejscu ale żrę
          chyba więcej co u mnie dla odmiany raczej mało wskazane jest i cera
          moja chyba nieco gorsza się zrobiła.
          • kara.mija Re: sen 16.02.10, 12:44
            śniło mi się, że mi rzęsy wypadają i to było okropne ......
            • czubata Re: sen 16.02.10, 17:46
              a prosiłam moją doktor niech mi lamitrin przepisze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka