dzedlajga
29.07.10, 07:55
ale to nie górka, nie jestem wcale nakręcona
zupełnie nie wiem dlaczego? A z drugiej strony nie jestem prawie w ogóle
zmęczona, może trochę
Czyżby wracała bezsenność??? Już dawno nie miałam tego cholerstwa, chyba
trzeba będzie odkopać nasenne, ciekawe czy jeszcze są ważne.
A ja tak się boję uzależnienia... A muszę brać Sanval, bo uspakajacze tylko
pogarszają sprawę. Już nie pamiętam co brałam. Musiałabym sprawdzić na wypisie
Co Wy bierzecie na sen? Może jeszcze czegoś nie próbowałam... Ostatnio po
górce spałam krótko i dostawałam różne uspokajacze po których w ogóle nie
mogłam usnąć, więc i tak musiałam łyknąć mój sanval. Może to ta górka tak
wpływała, może teraz było by inaczej... Ktoś ma jakieś pomysły?