kamyczek_0 24.09.10, 19:06 tyle mam do wykucia na obronę. Termin -wtorek. Dziękuję bardzo. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sapiencja Re: 80 stron 24.09.10, 19:20 To jest około 26 stron na jeden dzień. Dasz radę Odpowiedz Link
kamyczek_0 Re: 80 stron 24.09.10, 19:52 Jak pozbędę się kwetiapiny do nawet w jeden Dżołk. Odpowiedz Link
sapiencja Re: 80 stron 24.09.10, 19:58 Etam w jeden dzień. Za mądra będziesz A mówiąc serio, zawsze dzielę coś wielostronicowego, wtedy mniej mnie przeraża ilość . Odpowiedz Link
majagor Re: 80 stron 24.09.10, 21:17 Ale proszę Cię. Jakiego wykucia? Pisałaś pracę sama? - Pisałaś. Wiesz o czym pisałaś? - Wiesz. Przeczytaj sobie pracę dokładnie, najważniejsze kwestie wypisz na karteczce i tyle. Jeśli ktoś sam napisał pracę to naprawdę nie musi się czegokolwiek na pamięć uczyć. Jedyne czego ja się uczyłam przed obroną - to kilka zagadnień z metodologii badań. Reszta, czyli wszystkie rozdziały teoretyczne... po pisaniu pracy, po czytaniu literatury podczas pisania pracy, znałam już doskonale - i nawet do teraz jeszcze znam Choć nigdy się tego na pamięć nie uczyłam. Na obronie u mnie były dwa pytania z pracy [z działu teoretycznego, z metodologii] + jedno pytanie nawiązujące do całości studiów. I nikt nie uczył się niczego na pamięć. Naprawdę. Jeśli ktoś jako tako radził sobie na studiach, jeśli ktoś napisał pracę samodzielnie to może spać spokojnie. I nie tylko taka moja opinia. Moja siostra miała już dwie obrony. Jarek miał jedną. Marcin miał dwie. I masa koleżanek/kolegów mych także to przeżyło Więc bez paniki. DASZ RADĘ!!! Odpowiedz Link
kamyczek_0 Re: 80 stron 25.09.10, 13:16 te 80 s. to zagadnienia kierunkowe. Metodologia osobno. Tego się boję. Odpowiedz Link
kamyczek_0 Re: 80 stron 25.09.10, 14:52 zrobiłam sobie takie streszczenie moich badań żeby się nie zaciąć i nie zgubić wątku. Sama podchodzę do obrony - nikt z moje gr. seminaryjnej nie dostał błogosławieństwa promotora. Boję się, że będą mnie maglowali. W skrócie sobie zrobiłam właśnie taką ściągę dot. badań (założeń, wieku respondentów, pytań, wniosków, itp.), żeby nie spanikować. Pytanie kierunkowe potraktuję po macoszemu - niedawno przecież kończyłam studia, więc coś nie co zostało po egzaminach w łepetynie. Co do zagadnień z metodologii tak książkowo to wszystko mi się myli (głupi Łobocki), zbyt naukowo jak dla mnie blehh... Napisałam to sobie po ludzku. Muszę w głowie sobie przerobić przebieg obrony. Od czego zacząć, czego nie pominąć -stąd ściąga w punktach. Jakoś to będzie. Byle się nie zaciąć w połowie i nie poryczeć. Odpowiedz Link
kebli Re: 80 stron 25.09.10, 17:01 Spokojnie dobrze ci pójdzie. Dam ci jedną radę, tuż przed obroną, tego samego dnia, albo nawet jak będziesz na nią czekać, przeleć najważniejsze kwestie wzrokiem nie zastanawiając się specjalnie nad nimi ani nie wczytując. Zobaczysz coś zwróci twoją uwagę i wpadnie ci do łebka i sobie tak na szybko odświeżysz. Ja tak zrobiłam i dziękuję bogom bo akurat trafiłam na takie pytanie co mi w ostatniej chwili wpadło w oko, a normalnie kompletnie nie zwróciłam na to uwagi. Odpowiedz Link
majagor Re: 80 stron 27.09.10, 09:53 I jak idzie? Jak się czujesz? Ja już dziś życzę Tobie powodzenia bo raczej nie będę miała kilka dni dostępu do netu. Trzymam mocno za Ciebie kciuki! I pamiętaj - nie denerwuj się za dużo - BĘDZIE DOBRZE!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link
kamyczek_0 Re: 80 stron 27.09.10, 13:20 Jaka pogoda....masakra Spaaaać. Uczę się, a raczej powtarzam, czytam. Gadam do obrazu wizualizując sobie Szanowną Komisję. Mowę przygotowuję nt. swojej pracy. Ćwiczenia, ćwiczenia.... Wdech....wydech. Powtarzam materiał z 3 dziedzin - każda z Pań specjalizuje się w jednej konkretnej. Nie wiem jak taka obrona wygląda, no i sama będę. Z jednej str. dobrze, bo się nakręcać nie będę przez kogoś innego (przeżywanie). Z przyziemnych rzeczy to muszę sobie guzik w spodniach przeszyć, pożyczyć coś na wierzch - sweterek taki elegancki, rozpinany co by go można było na koszulę zarzucić (marynarki nie toleruję). Jutro przed wyjazdem fotki zrobić (w dniu obrony muszę w dziekanacie zostawić) i kwiaty kupić. Aha, sama nie jadę, M. ze mną jedzie. Obronić się obronię...skoro przyjęli pracę... Tylko stresa mam i się boję, że ja gadatliwe zwierzę się zatnę, mózg się zresetuje i będę się zastanawiała,co ja za badania robiłam. Odpowiedz Link
majagor Re: 80 stron 27.09.10, 15:06 Ze mną na obronie była siostra z Antkiem, który... na czworakach wpełznął do sali, gdzie odbywała się obrona Ktoś otwierał drzwi, no i on się władował i wyjść nie chciał Śmieliśmy się, że dzięki temu mam na dyplomie 5 Na obronie, podobnie jak Ty, byłam sama ze swojego roku, ze swojej grupy. Zdawały ze mną zupełnie inne osoby, nieznajome mi. Wchodziłam niestety ostatnia... i nasłuchałam się paniki, rozpaczy wielu osób - a to ani trochę nie pomaga... Powodzenia raz jeszcze! Odpowiedz Link
kamyczek_0 Re: 80 stron 27.09.10, 15:45 Ja będę zupełnie sama. Nikogo poza mną nie będzie. Jedyna studentka. Odpowiedz Link
poetkam Re: 80 stron 27.09.10, 21:31 Kamyczku, Twoja obrona już jutro? Jeśli tak trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno. --- "Bytka abo ne bytka to je zapytka" --- poetkowewiersze.blox.pl/html Odpowiedz Link
dzedlajga Re: 80 stron 28.09.10, 11:50 też trzymam mocno kciuki, dasz radę, będzie dobrze! Odpowiedz Link